Jedynie prawda jest ciekawa


Policjanci zatrzymali, ale tę sprawę prokuratorzy umorzyli

17.08.2015

Prokuratura Warszawa-Mokotów umorzyła śledztwo ws. przekroczenia uprawnień przez policjantów, którzy zatrzymali dziennikarzy PAP i TV Republika w Państwowej Komisji Wyborczej w listopadzie 2014 r. Z powodu braku znamion popełnienie przestępstwa.

Poinformował o tym w poniedziałek spytany przez PAP o tę sprawę Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Decyzja o umorzeniu została wydana ponad miesiąc temu - wówczas o tym nie informowano. Postanowienie prokuratury nie jest prawomocne. Pełnomocnik jednego z pokrzywdzonych powiedział, że rozważy zaskarżenie tej decyzji prokuratury.

Fotoreporter PAP Tomasz Gzel i dziennikarz TV Republika Jan Pawlicki zostali zatrzymani przez policję w nocy z 20 na 21 listopada zeszłego roku, gdy relacjonowali zajścia w PKW, do siedziby której wdarła się grupa osób, domagając się m.in. powtórzenia wyborów samorządowych. Kryzysowa sytuacja wytworzyła się w związku z przedłużającym się oczekiwaniem na wyniki tych wyborów (zawinił niedopracowany system komputerowy).

Policja - na wniosek Konrada Komornickiego, szefa ochrony gmachu kancelarii prezydenta (PKW w czasie wyborów użytkowała pomieszczenia kancelarii) - wzywała początkowo do opuszczenia pomieszczeń, a potem - do nieutrudniania działań funkcjonariuszom.

Gzel i Pawlicki, a także inne osoby, zostali zatrzymani. Policja postawiła im zarzut "naruszenia miru domowego" przebywaniem w siedzibie PKW. Dziennikarze, którzy nie mogli kontynuować swej pracy, spędzili w izbie zatrzymań 21 godzin. Dopiero sąd zwolnił ich z zatrzymania.

o procesie w trybie uproszczonym Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście uniewinnił obu dziennikarzy uznając, że nie dopuścili się tego przestępstwa. Wyrok podtrzymał Sąd Okręgowy w Warszawie, do którego apelację składała prokuratura. Sąd podkreślił, że misją dziennikarzy jest relacjonowanie konfliktowych sytuacji.

W osobnym trybie Gzel i Pawlicki zaskarżyli do sądu decyzje policji o ich zatrzymaniu. W obu wypadkach sąd stwierdził, że zatrzymania te były bezzasadne. Sąd przyznawał, że gdy funkcjonariusz policji wydaje polecenie, należy dać mu posłuch, ale zarazem stwierdził, że nie istniało podejrzenie, by Gzel - realizując swą misję fotoreportera - popełnił przestępstwo naruszenia miru domowego w PKW. Uznając zatrzymanie Pawlickiego za bezzasadne sędzia Wojciech Łączewski zaznaczył, że "procesy intelektualne u tych, którzy podejmowali decyzję o zatrzymaniu, nie nadążały za sytuacją, która wcale nie była tak dynamiczna".

Wkrótce po uniewinnieniu dziennikarzy minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska mówiła PAP, że ich zatrzymanie podczas zajść w PKW nie powinno się zdarzyć. "Przepraszam tych, których to dotknęło, których to bulwersowało" - dodała. Gzela osobiście przepraszał też ówczesny minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk. Policja zapowiadała wypracowanie nowych zasad współpracy z dziennikarzami.

Niezależnie od procesu, mokotowska prokuratura rejonowa prowadziła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez policjantów, którzy zatrzymali dziennikarzy. Postępowanie - jak okazało się w poniedziałek - zostało umorzone 29 czerwca ze stwierdzeniem braku cech przestępstwa przekroczenia uprawnień.

Według prokuratury uniewinnienie Gzela i Pawlickiego nie może zmienić ich oceny prawnej. "Inne są bowiem przesłanki zatrzymania +policyjnego+, a inne uznania przez sąd za winnego popełnienia przestępstwa. Policja może dokonać zatrzymania, jeżeli istnieje 'uzasadnione przypuszczenie', że dane osoba popełniła przestępstwo. Sąd uznaje za winnego, gdy ma pewność, iż dana osoba popełniła przestępstwo" - przypomniał prok. Nowak.

Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego prokurator ustalił, że funkcjonariusze policji mieli podstawy do zatrzymania Pawlickiego i Gzela, biorąc pod uwagę okoliczności, w których podejmowali swą decyzję. "Funkcjonariusze uznawali, iż Konrad Komornicki, wzywający do opuszczenia sali, był osobą uprawnioną do dysponowania tymi pomieszczeniami (sąd stwierdził, że w tym wypadku nie był - PAP)" - stwierdziła prokuratura.

Jak podkreśla prok. Nowak, dziennikarze nie opuścili pomieszczenia, wobec czego funkcjonariusze ocenili, iż zachodzi uzasadniane podejrzenie popełnia przestępstwa "naruszenia miru domowego".

"Zatrzymanie pokrzywdzonych było więc efektem dokonanej oceny zaistniałej sytuacji. Funkcjonariusze byli przekonani, iż decyzja ta jest słuszna i zgodna z prawem. Wobec powyższego prokurator ustali, iż zachowanie funkcjonariuszy nie stanowiło umyślnego przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków. Nie wyczerpało więc znamion czynu zabronionego" - uznała prokuratura.

Mec. Piotr Witaszek, który jest pełnomocnikiem Gzela w tym postępowaniu, powiedział PAP, że po zapoznaniu się z argumentacją prokuratury razem z klientem rozważy zaskarżenie tego postanowienia. "Nawet jeśli uznać, że można było zatrzymać dziennikarzy, to nie wiem, czemu musieli spędzić w zatrzymaniu 21 godzin" - powiedział. 

PAP

[FOTO: wPolityce.pl/ Telewizja Republika

Warto poczytać

  1. 1270mateuszrozwoj 24.09.2018

    Premier: wejście Polski do grona krajów rozwiniętych to symboliczna data

    Wejście Polski do krajów rozwiniętych to symboliczna data, to zasługa naszych przedsiębiorców - podkreślił premier Mateusz Morawiecki komentując decyzję agencji FTSE Russell, która przekwalifikowała Polskę z grupy rynków rozwijających się do rozwiniętych.

  2. 1270zaufanie 24.09.2018

    Andrzej Duda liderem rankingu zaufania; Grzegorz Schetyna z 45 proc. nieufności

    Największym zaufaniem Polacy darzą prezydenta Andrzeja Dudę (68 proc. badanych) - wynika z wrześniowego sondażu CBOS. Najmniejszym zaufaniem Polacy darzą lidera PO Grzegorza Schetynę (45 proc.).

  3. joanna-jaskowiak-24092018 24.09.2018

    Zaskakujący wyrok w sprawie żony prezydenta Poznania. Sędzia uzasadnił orzeczenie… obecną sytuacją w Polsce

    Poznański Sąd Okręgowy uchylił wyrok sądu I instancji, który uznał żonę prezydenta Poznania, Joannę Jaśkowiak jako winną popełnienia wykroczenia używania wulgaryzmów w miejscu publicznym

  4. HGWPOFlickr 24.09.2018

    Wymazali ze zdjęcia prezydent Warszawy? Internauci sugerują manipulację

    Rafał Trzaskowski na swoim Twitterze opublikował wpis, gdzie pochwalił się wzięciem udziału w corocznym nabożeństwie upamiętniającym patrona Warszawy bł. Władysława z Gielniowa. Do tweeta zostały załączone zdjęcia z całej uroczystości

  5. unrug24092018 24.09.2018

    Wybrał Polskę za swoją ojczyznę. „Jestem polskim oficerem i wyrzuciłem z pamięci język niemiecki 1 września 1939 roku”

    Wiceadmirał Józef Unrug Polskę wybrał za swoją ojczyznę i pozostał w swym wyborze konsekwentny.

  6. Kaczynskiwiki 24.09.2018

    Mocne słowa Jarosława Kaczyńskiego „Czas rosyjskiego dyktatu w Polsce zakończył się”

    Jarosław Kaczyński był gościem Polskiego Radia Olsztyn, gdzie odniósł się do inwestycji przekopu Mierzei Wiślanej, wobec której swój sprzeciw wyraziła Rosja.

  7. Schetynawiki 24.09.2018

    Schetyna chwali się donoszeniem na Polskę zagranicą. Internauci bezlitośni dla lidera PO „Jesteście Targowicą”

    Ostatnimi czasy w obozie opozycji totalnej panuje „moda” na skarżenie się zagranicznym politykom na temat Polski

  8. morawiecki12032018 23.09.2018

    Kolejny atak na premiera Morawieckiego. wPolityce.pl ujawnia szczegóły

    Dziennikarze ujawniają kulisy ataku, do którego przyłączyć ma się "niemiecko-szwajcarski koncern medialny".

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook