Jedynie prawda jest ciekawa


PiS odpowiada na zarzuty Platformy

07.07.2015

22 mld zł to koszt programu 500 złotych na każde dziecko – wyjaśnia poseł PiS Henryk Kowalczyk i wylicza, że blisko 3,7 mln dzieci znajdzie się w programie PiS przyznającym każdemu drugiemu dziecku i kolejnemu, a w rodzinach ubogich także pierwszemu dziecku, 500 zł miesięcznie.

Jak poinformowała we wtorek rano nowa rzeczniczka PiS Elżbieta Witek, politycy PiS w cyklu konferencji będą pokazywali źródła finansowania propozycji programowych, które przedstawiła w sobotę kandydatka PiS na premiera Beata Szydło. Pierwsza konferencja, która odbyła się we wtorek, dotyczyła programu 500 zł na dziecko.

Z danych PiS (roczniki statystyczne z 2013 i 2014 r.) wynika, że osób do 24. roku życia (na utrzymaniu rodziców) jest w Polsce 8,9 mln.; w tym w rodzinach z jednym dzieckiem: 2,9 mln; z dwójką dzieci: 3,8 mln; z trójką: 1,4 mln; z czwórką i więcej: 0,7 mln. Wskaźnik ubóstwa w rodzinach z jednym dzieckiem to 2,1 proc.; z dwójką dzieci - 4,9 proc.; z trójką dzieci - 13,4 proc.; z czwórką i więcej - 32,7 proc. - takie dane zaprezentował Kowalczyk na wtorkowej konferencji prasowej.

Na podstawie tych danych PiS oszacował, że dzieci uprawnionych do otrzymania 500 zł jest 3,7 mln (dokładnie 3,680 mln). Ta liczba pomnożona przez 500 zł i 12 miesięcy daje 22,08 mld zł.

Kowalczyk powiedział, że w programie wzięto pod uwagę także niedoszacowanie wynikające z możliwego zwiększenia się liczby rodzin zagrożonych ubóstwem; gdyby liczba rodzin podwoiła się byłyby to dodatkowe koszty 1,8 mld zł. Zapewniał o rezerwach w programie, które wynikają m.in. z tego, że nowy system wchłonie obecne zasiłki na dzieci, na które w 2013 r. wydano 2,3 mld zł. "To może być marginesem rezerwy, bezpieczeństwem na ewentualny wzrost zubożenia rodzin w Polsce" - powiedział poseł PiS.

Dodał, że na początku września PiS przedstawi kompleksowe rozwiązania ekonomiczne. Stwierdził też, że "bardzo trudno jest dyskutować z PO, która nie podaje żadnych rozwiązań, żadnych przeliczeń".

W poniedziałek rzeczniczka sztabu wyborczego Platformy Joanna Mucha oceniła, że przedstawiane przez PiS wyliczenia dot. propozycji programowych są "nierealne, zarówno po stronie kosztów, propozycji, jak i po stronie przychodów, które chce osiągnąć, aby te koszty zrealizować". Według niej, koszty obietnic są dramatycznie niedoszacowane, natomiast przychody - po prostu pisane palcem na wodzie".

W sobotnim wystąpieniu programowym podczas drugiego dnia konwencji PiS w Katowicach Beata Szydło powiedziała, że priorytetowe projekty jej partii będą kosztować 39 miliardów zł. Wymieniła wśród nich program rodzinny 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko, podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł oraz obniżenie wieku emerytalnego.

- Wiemy, skąd wziąć pieniądze - zapewniła, odnosząc się do zarzutu polityków PO, że PiS mówi o projektach, ale nie wie, jak je sfinansować. Jak zaznaczyła, z dodatkowych wpływów z VAT, uszczelnienia systemu podatkowego, opodatkowania hipermarketów i banków można uzyskać 73 miliardy zł.

Szydło przedstawiła wówczas własne wyliczenia, które - jak podkreśliła - różnią się od wyliczeń przedstawianych przez PO i niektórych ekspertów. Jak podkreśliła, wsparcie finansowe dla rodzin będzie kosztować 22 miliardy złotych, przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego 10 miliardów złotych, a podniesienie kwoty wolnej od podatku 7 miliardów złotych.

Źródłom finansowania zapowiedzi finansowych ma być poświęcony cykl konferencji, który zapowiedziała we wtorek rzeczniczka PiS. "Podaliśmy pięć źródeł finansowania. Teraz będą się odbywały sukcesywnie konferencje, które będą pokazywały na czym będzie polegało pozyskiwanie środków na te cele, o których mówiła pani prezes Beata Szydło w swoim wystąpieniu" - powiedziała Witek dziennikarzom we wtorek rano w Sejmie.

Poproszona o skonkretyzowanie na czym polega propozycja 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko. Rzeczniczka PiS podkreśliła, że na pierwsze dziecko pieniądze otrzymają rodziny o najniższych dochodach. - Najważniejsze, że ten dodatek mają otrzymywać także dzieci rolników i bezrobotnych - zaznaczyła.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Leszek Szymański]

 

Warto poczytać

  1. blaszczak06032018 25.09.2018

    Błaszczak ma już dosyć MON? Padły nazwiska potencjalnych następców

    Ministerstwo Obrony Narodowej w ciągu kilku najbliższych tygodni powinna czekać zmiana na stanowisku szefa resortu. Dotychczas sprawujący tę funkcję Mariusz Błaszczak, według medialnych doniesień, ma już dość „męczenia się” na tym stanowisku

  2. 1270mateuszrozwoj 24.09.2018

    Premier: wejście Polski do grona krajów rozwiniętych to symboliczna data

    Wejście Polski do krajów rozwiniętych to symboliczna data, to zasługa naszych przedsiębiorców - podkreślił premier Mateusz Morawiecki komentując decyzję agencji FTSE Russell, która przekwalifikowała Polskę z grupy rynków rozwijających się do rozwiniętych.

  3. 1270zaufanie 24.09.2018

    Andrzej Duda liderem rankingu zaufania; Grzegorz Schetyna z 45 proc. nieufności

    Największym zaufaniem Polacy darzą prezydenta Andrzeja Dudę (68 proc. badanych) - wynika z wrześniowego sondażu CBOS. Najmniejszym zaufaniem Polacy darzą lidera PO Grzegorza Schetynę (45 proc.).

  4. joanna-jaskowiak-24092018 24.09.2018

    Zaskakujący wyrok w sprawie żony prezydenta Poznania. Sędzia uzasadnił orzeczenie… obecną sytuacją w Polsce

    Poznański Sąd Okręgowy uchylił wyrok sądu I instancji, który uznał żonę prezydenta Poznania, Joannę Jaśkowiak jako winną popełnienia wykroczenia używania wulgaryzmów w miejscu publicznym

  5. HGWPOFlickr 24.09.2018

    Wymazali ze zdjęcia prezydent Warszawy? Internauci sugerują manipulację

    Rafał Trzaskowski na swoim Twitterze opublikował wpis, gdzie pochwalił się wzięciem udziału w corocznym nabożeństwie upamiętniającym patrona Warszawy bł. Władysława z Gielniowa. Do tweeta zostały załączone zdjęcia z całej uroczystości

  6. unrug24092018 24.09.2018

    Wybrał Polskę za swoją ojczyznę. „Jestem polskim oficerem i wyrzuciłem z pamięci język niemiecki 1 września 1939 roku”

    Wiceadmirał Józef Unrug Polskę wybrał za swoją ojczyznę i pozostał w swym wyborze konsekwentny.

  7. Kaczynskiwiki 24.09.2018

    Mocne słowa Jarosława Kaczyńskiego „Czas rosyjskiego dyktatu w Polsce zakończył się”

    Jarosław Kaczyński był gościem Polskiego Radia Olsztyn, gdzie odniósł się do inwestycji przekopu Mierzei Wiślanej, wobec której swój sprzeciw wyraziła Rosja.

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook