Jedynie prawda jest ciekawa


PiS obwinia koalicję PO-PSL o bałagan wokół TK

23.11.2015

Stanisław Piotrowicz z PiS tłumaczył, że to PSL i PO dokonały zamachu na Trybunał Konstytucyjny. - My chcemy tylko przywrócenia kształtu ustawy z 1997 r., której zgodności z konstytucją dotąd nikt nie kwestionował.

W ten sposób odniósł się do informacji, że PO złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie, czy nowelizacja ustawy o TK przygotowana przez PiS jest zgodna z ustawą zasadniczą. Nowe przepisy, które mają wejść w życie 5 grudnia, pozwalają na wybór nowych pięciu sędziów TK i wygaszają kadencje prezesa Andrzeja Rzeplińskiego oraz wiceprezesa Stanisława Biernata.

- Chcę, by to było jasne: zamachu na Trybunał Konstytucyjny dokonała Platforma Obywatelska i PSL. Stało się to wtedy, gdy przyjęto ustawę z dnia 25 czerwca 2015 roku - która zmieniała wcześniejszą ustawę z 1997 r., której póki co, zgodności z konstytucją nikt nie kwestionował - oświadczył na briefingu w Sejmie Piotrowicz.

Ustawa przyjęta przez poprzedni Sejm umożliwiła wybór pięciu sędziów TK, choć w trakcie trwania poprzedniej kadencji wygasały mandaty tylko trzech.

Według Piotrowicza, ów projekt ustawy "przygotował nie kto inny, a sędziowie TK, którzy projekt ten skrywali przed opinią publiczną" i "dopiero pod naporem dziennikarzy, na skutek orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmuszeni byli ujawnić, że w ogóle nad taką ustawą pracują".

Piotrowicz podkreślał, że w późniejszych pracach nad projektem "aktywnie" pracował między innymi prezes TK Andrzej Rzepliński oraz inni sędziowie Trybunału.

Według posła, obecnie na 15 sędziów TK, 14 jest "z nominacji PO lub ugrupowań blisko z nią współpracujących".

- Istniało niebezpieczeństwo, zdaniem PO, że nowy parlament może wybrać do Trybunału pięciu sędziów w miejsce tych, którzy kończą swoją kadencję w listopadzie i grudniu.

(...) Stąd zabiegi w ustawie czerwcowej po to, ażeby możliwe było obsadzenie ich znowu z nadania Platformy Obywatelskiej, tak by cały TK był z jednego nadania - dowodził Piotrowicz.

Przekonywał, że przed wyborami PiS nie miała innej możliwości niż zaskarżenie ustawy do TK.

- Ale kiedy wyłoniła się możliwość zmiany ustawy, przeto dokonaliśmy takiej zmiany - dodał. Ocenił, że ta zmiana "generalnie rzecz biorąc sprowadza się do tego, że wracamy do przepisów z ustawy z 1997 r, przepisów, których nikt nie kwestionował.”

Piotrowicz powiedział, że dziwi go krytyka Platformy przepisu dot. powoływania nowych sędziów. Według niego jest on "identyczny w brzmieniu" jak w czerwcowej nowelizacji.

- Wtedy politycy PO przekonywali wszystkich, że ustawa jest zgodna z konstytucją, a o dziwo dziś nabrali wątpliwości - powiedział polityk PiS.

Wyraził też zdumienie tym, że już 3 grudnia Trybunał Konstytucyjny rozpozna wniosek Platformy Obywatelskiej o zbadanie, czy uchwalona w poprzedniej kadencji Sejmu ustawa o TK jest zgodna z konstytucją. Mówił, że gdy PiS zaskarżała tę samą ustawę, to sędziowie przez ponad miesiąc nie wskazali terminu rozprawy.

- Było to dla nas nawet zrozumiałe, bo w TK generalnie czeka się od kilku miesięcy do nawet kilku lat na wyznaczenie rozpraw - powiedział. Dodał, że chciałby, by teraz generalnie "taki szybki tryb miał przed Trybunałem zastosowanie.

Były minister sprawiedliwości Borys Budka (PO), który w imieniu Platformy złożył do TK wniosek ws. nowelizacji przygotowanej przez PiS, przekonywał na wcześniejszym briefingu w Sejmie, że nowelizując ustawę o Trybunale Konstytucyjnym parlament wspólnie z prezydentem wykroczył poza konstytucyjne umocowanie.

Wniosek o zbadanie przez Trybunał zgodności z Konstytucją nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS, a także wcześniejszej, tej uchwalonej w poprzedniej kadencji, ma wkrótce złożyć również Nowoczesna.

8 października poprzedni Sejm - przy sprzeciwie PiS - wybrał pięciu nowych sędziów TK w miejsce tych, których kadencja wygasa w tym roku. Trzej sędziowie - wybrani w miejsce tych, których kadencja wygasła 6 listopada (w trakcie kadencji poprzedniego Sejmu) - nie zostali dotychczas zaprzysiężeni przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Uchwalona w minionym tygodniu głosami PiS i Kukiz'15 (posłowie PO, Nowoczesnej i PSL opuścili salę) nowelizacja przewiduje ponowny wybór pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i wprowadza zasadę, że kadencja sędziego TK rozpoczyna się w dniu złożenia ślubowania wobec prezydenta RP – co następuje w 30 dni od dnia wyboru. Przyjęto także, że w 3 miesiące od wejścia zmian w życie, wygaszone będą kadencje Andrzeja Rzeplińskiego i Stanisława Biernata - nie jako sędziów, ale jako prezesa i wiceprezesa TK. Prezesa TK prezydent będzie powoływać na trzy lata, spośród co najmniej trzech kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne TK. Kadencja prezesa trwa 3 lata z możliwością ponownego powołania. Ta zmiana wejdzie w życie 5 grudnia.

Ustawę o TK w obecnym brzmieniu jeszcze pod koniec poprzedniej kadencji zaskarżyli do Trybunału posłowie PiS. Gdy TK ogłosił, że rozpozna tę skargę 25 listopada (a w pewnej części także w grudniu) skargę wycofano. Krótko potem własną skargę - tożsamą z wycofaną skargą PiS - do TK skierowała grupa obecnych posłów PO i PSL. Posłowie PO zapewniali, że ich wniosek jest następstwem działań prezydenta Dudy, który nie zaprzysiągł sędziów Trybunału wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, bo ma wątpliwości konstytucyjne, ale równocześnie nie kieruje sprawy do TK. Trybunał ma się zająć tym wnioskiem 3 grudnia.

PAP

[FOTO: TVN24/wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. morawiecki12032018 23.09.2018

    Kolejny atak na premiera Morawieckiego. wPolityce.pl ujawnia szczegóły

    Dziennikarze ujawniają kulisy ataku, do którego przyłączyć ma się "niemiecko-szwajcarski koncern medialny".

  2. sejm22042018 23.09.2018

    Nowy sondaż. PiS miażdży polityczną konkurencję

    Gdyby wybory do Sejmu odbyły się we wrześniu, PiS uzyskałby 45 proc. poparcia i mógłby rządzić samodzielnie; PO mogłaby liczyć na 23,9 proc. głosów

  3. pope23092018 23.09.2018

    Ponad 100 tysięcy wiernych na mszy w Kownie. Ważne słowa papieża Franciszka

    O minionych pokoleniach naznaczonych okupacją, udręką deportowanych, "wstydem donosicielstwa, zdrady", grozą gett i Syberii mówił w niedzielę podczas mszy w Kownie na Litwie papież Franciszek. Apelował o czujność wobec postaw, które doprowadziły do Holokaustu.

  4. gdanska-synagoga-22092018 22.09.2018

    Zapadła pierwsza decyzja w sprawie mężczyzny, który wybił okno w gdańskiej synagodze

    Na trzy miesiące do aresztu, decyzją Sądu Rejonowego w Gdańsku, trafił 27-letni mężczyzna, który zbił w środę kawałkiem płyty chodnikowej okno w Nowej Synagodze w Gdańsku-Wrzeszczu. Podejrzany jest chory psychicznie

  5. walesa-28072018 22.09.2018

    Wałęsa uderza w Kaczyńskiego. „Bądź Pan poważny”

    Lech Wałęsa po raz kolejny zwrócił się Jarosława Kaczyńskiego za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na swoim koncie na Twitterze skomentował wczorajsze wystąpienie prezesa PiS podczas konwencji w Gdańsku.

  6. pawlowicz07052018 22.09.2018

    Pawłowicz ostrzega w mocnych słowach. „Idziemy też po was”

    Znana z mocnych wypowiedzi profesor Pawłowicz napisała na Twitterze ostrzeżenie dla działaczy samorządowych Polskiego Stronnictwa Ludowego.

  7. Schetyna09022018 21.09.2018

    Schetyna ostrzega Gersdorf. Lider PO przerażony spotkaniem sędzi z premierem?

    Środowe spotkanie pomiędzy Mateuszem Morawieckim, a Małgorzatą Gersdorf było jednym z szerzej komentowanych wydarzeń ostatnich tygodni. Premier spotkał się z sędzią w celu ustalenia warunków „kompromisu”. Ich rozmowa najwidoczniej przeraziła Grzegorza Schetynę

  8. rzeplinski21092018 21.09.2018

    Rzepliński wysnuwa nową teorię. „Mój telefon jest zapewne na podsłuchu”

    Podczas wywiadu w programie „Kropka nad i” w TVN24, Andrzej Rzepliński oświadczył iż wierzy, że jego telefon podobnie jak telefon prof. Gersdorf są na podsłuchu.

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook