Jedynie prawda jest ciekawa


Piotrowicz odpowiada na zarzuty i ujawnia dokumenty

12.12.2016

Poseł Prawa i Sprawiedliwości wyjaśniał wątpliwości dotyczące jego pracy prokuratorskiej w czasie komunizmu. Sprawdź, jak - i co - mówił!

Podsumowując, ja sporządziłem protokół, który miał istotne znaczenie dlatego, że postępowanie przeciw Pikulowi zostało zwrócone do prokuratury i ostatecznie zostało umorzone. To nie ja, a prokurator wojskowy, oskarżał pana Antoniego Pikula. (…) To ja pomagałem opozycjonistom — mówił Stanisław Piotrowicz podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Poseł PiS i szef sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka odnosił się do oskarzeń opozycji i części mediów dotyczących jego przeszłości prokuratorskiej.

Jestem atakowany za swoją pracę w prokuraturze w latach 80. Nie przypadek to sprawił, że atakowany jestem na to właśnie teraz - gdy stałem się twarzą walki o wprowadzenie w TK ładu konstytucyjnego

— przekonywał Piotrowicz.

Polityk odniósł się też do słów Antoniego Pikula - działacza opozycji antykomunistycznej - który przekonywał, że prokurator Piotrowicz nie pomagał mu w tej sprawie.

Nigdy nie oskarżałem opozycjonistów, pomagałem opozycjonistom

— deklarował.

Jak mówił Piotrowicz, na biurku prokuratorskim w Jaśle, gdzie trafił, było mnóstwo akt.

Wśród tych spraw zwróciłem uwagę na sprawę, na której była pieczątka „areszt” - to była sprawa pana Pikula. Nawiązałem kontakt z obrońcą pana Antoniego Pikula – był nim wtedy Stanisław Zając, późniejszy wicemarszałek Sejmu. Nawiązałem z nim kontakt, przeprowadziłem rozmowę, jak widzę tę sprawę, co mogę zrobić i jak mogę pomóc podejrzanemu.

Pojechaliśmy wspólnie, jednym samochodem, do zakładu karnego. Tam zaznajomiłem podejrzanego z aktami sprawy, sporządziłem protokół, a pan mecenas przytakiwał głową

— zaznaczył.

Piotrowicz pokazał także wspomniany protokół. Co do aktu oskarżenia, Piotrowicz mówił, że parafował go, ale miał świadomość, że był nieskuteczny, bo protokół był taki, a nie inny - z wycofaniem przyznania się do winy.

Sprawa aresztowa zwrócona prokuratorowi to klęska prokuratorska. W związku z tym podjęto działania, by przekazać tę sprawę do wojskowej prokuratury w Rzeszowie. Tam prokurator wojskowy sporządził akt oskarżenia. Porucznik Pęcak oskarżał przed Sądem Wojskowym pana Antoniego Pikula, to ten porucznik domagał się kary trzech lat pozbawienia wolności

— przekonywał poseł PiS, publikując odpowiednie dokumenty.

Piotrowicz pokazał przy tym protokół z rozprawy głównej, gdzie oskarżycielem pana Pikula był prokurator wojskowy, a nie Piotrowicz.

Jestem głęboko przekonany, że na umorzenie sprawy miał wpływ protokół, który sporządziłem.

Podsumowując, ja sporządziłem protokół, który miał istotne znaczenie dlatego, że postępowanie przeciw Pikulowi zostało zwrócone do prokuratury i ostatecznie zostało umorzone. To nie ja, a prokurator wojskowy, oskarżał pana Antoniego Pikula. (…) To ja pomagałem opozycjonistom, to ja mówiłem prawdę, gdy stwierdzałem do mediów, że nie oskarżałem przed sądem pana Antoniego Pikula

— deklarował.

Ale cóż… Proszę państwa; cała prawda, całą dobę… Skąd my to znamy… Pana Pikula widziałem jeden raz, wtedy, w areszcie śledczym. Pan Antoni Pikul po opuszczeniu zakładu karnego ciepło się o mnie wypowiadał

— przypominał Piotrowicz.

I dodawał:

Patrzę w twarz prosto panu Antoniemu Pikulowi: co się stało, że zmienił Pan swoje wypowiedzi?

— pytał.

Moim celem było zmierzanie do prawdy i sprawiedliwości. Nie mam powodów, by się wstydzić. Przejawem tego, że zrobiłem wszystko, by ludzie niewinni nie ponieśli odpowiedzialności, jest również sprawa pana Pikula

— zaznaczył.

Dopytywany o swoje słowa sprzed kilku lat, w którym mówił, że nie podpisywał aktów oskarżenia, Piotrowicz odpowiadał, że nigdy nie oskarżał Antoniego Pikula przed sądem.

Podpisałem, bo wiedziałem, że ten akt nie będzie skuteczny. Ten akt nie był skuteczny - wiedziałem, że jedyna droga jest taka, by sąd zwrócił tę sprawę prokuraturze. Cel, jaki sobie założyłem, został osiągnięty

— tłumaczył poseł PiS.

Piotrowicz mówił, że brązowy krzyż zasługi otrzymał za solidną pracę w prokuraturze, ale z pewnością nie za zaangażowanie w sprawach politycznych, bo tego - jego zdaniem - nie było.

Dopytywany, czy żałuje, że przyjął krzyż zasługi, Piotrowicz odparł, że nie chce oceniać tamtych decyzji w kategoriach wstydu:

Wiele rzeczy można było zrobić. Trzeba znać realia tamtych czasów

— stwierdził.

Żyłem w przeświadczeniu, że udało mi się zrobić coś dobrego. Nie oczekuję wzajemności, choć jest mi przykro, że ze strony tego, któremu pomogłem na tyle, na ile mogłem pomóc, nie mogę liczyć na sprawiedliwe oceny

— dodawał.

Na koniec Piotrowicz opublikował wniosek posła SLD - w 2000 roku - wysłany do prokuratora generalnego.

Z pisma wynika: „Zwracam się do pana ministra - prokuratora generalnego ze skargą na działalność prokuratora Piotrowicza w Krośnie. (…) Wspiera działaczy ZChN i działaczy prawicowych na Podkarpaciu. Skłania do stwierdzenia, że utracił zaufanie społeczne i przesłanki do pracy prokuratora w Krosnie”.

To nie ja określam się jako człowiek związany z prawicą, to SLD wystawia mi tego rodzaju wizytówkę. Gdyby było inaczej, pewnie by takiego pisma nie było

— zaznaczył.

LL

[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. pawlowicz17082018 19.08.2018

    Krystyna Pawłowicz jak zwykle mocno na Twitterze „Cel opozycji – PiS wywieźć do Oświęcimia i zagazować”

    Wpisy prof. Krystyny Pawłowicz na Twitterze często wzbudzają skrajne emocje zarówno u jej zwolenników, jak i przeciwników. Posłanka nie boi się używać na portalu mocnych słów, dlatego też jej tweety wzbudzają zwykle sporo kontrowersji

  2. fregata-19082018 19.08.2018

    Zakup australijskich fregat jest opłacalny dla Polski?

    Ministerstwo Obrony Narodowej będzie analizowało, czy zakup australijskich fregat jest korzystny - mówił w niedzielę szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak podkreślił, w sprawie fregat "nigdy nie padały deklaracje", że sprawa zakupu jest przesądzona

  3. 1270darlowkochlopiec 18.08.2018

    W morzu znaleziono ciało zaginionego chłopca

    Ciało chłopca znaleziono w sobotę w Darłówku (Zachodniopomorskie). To prawdopodobnie zaginiony, poszukiwany od wtorku 13-latek.

  4. bienkowska-18082018 18.08.2018

    Najnowszy spot Bieńkowskiej przeraził internautów „Chyba będę straszył dzieci jej oczami”

    Śląski klub Platformy Obywatelskiej na swoim koncie twitterowym opublikował krótki spot, w którą główną rolę odgrywa Elżbieta Bieńkowska. Europejska komisarz zachęca w nim Polaków do głosowania na Koalicję Obywatelską partii PO i Nowoczesnej

  5. straz-graniczna-18082018 18.08.2018

    Służby mundurowe rozpoczęły kolejny etap strajku. Zaczynają się drobiazgowe kontrole

    Przedstawiciele związków zawodowych służb mundurowych zadecydowali o przejściu w fazę protestu włoskiego - poinformowała w sobotę PAP Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych. W związku z protestem zapowiadane są m.in. drobiazgowe kontrole na granicach

  6. 1270gwiazdawesterplatte 17.08.2018

    Andrzej Gwiazda: Adamowicz jest za słaby, aby zablokować wojsku udział w uroczystościach na Westerplatte

    "Byłem przekonany, że Wojsko Polskie weźmie udział w obchodach, że Adamowicz jest za słaby, ażeby zablokować wojsku udział w uroczystościach na Westerplatte".

  7. 1270darlowkoo 17.08.2018

    W Bałtyku znaleziono ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka

    Podczas prowadzonej w piątek akcji poszukiwawczej rodzeństwa, które zaginęło 14 sierpnia w Darłówku, znaleziono dryfujące w morzu ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka.

  8. awionetka17082018 17.08.2018

    W Wielkopolsce rozbiła się awionetka. Nie żyje 44-letni pilot

    44-letni pilot zginał w wypadku awionetki w miejscowości Duszniki koło Szamotuł w Wielkopolsce, do którego doszło w piątek. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook