Jedynie prawda jest ciekawa


Petru: Kaczyński działa jak opętany

23.12.2016

Prezes PiS Jarosław Kaczyński proponuje Polsce "pułapkę średniego rozwoju", sytuację, w której kraj przestaje się rozwijać - podkreślił w piątek lider Nowoczesnej Ryszard Petru nawiązując do niedawnego wywiadu udzielonego przez szefa PiS. Zdaniem Petru, jeśli 11 stycznia w Sejmie nie odbędzie się debata nt. budżetu na 2017 r. i kolejne posiedzenie Sejmu odbędzie się w Sali Kolumnowej, nie będzie innej możliwości jak samorozwiązanie Sejmu.

W wywiadzie dla Reutersa prezes PiS stwierdził m.in., że jest w stanie zaakceptować zmniejszenie tempa wzrostu gospodarki, jeżeli będzie to ceną za wdrożenie jego wizji Polski. "Byłbym skłonny zdecydować się na jakieś spowolnienie wzrostu ekonomicznego, jeżeli byłoby ono ceną przeforsowania mojej wizji Polski" - powiedział szef PiS. 

W piątek do tych słów odniósł się Petru podczas briefingu w Sejmie. "Jarosław Kaczyński przyznał, że realizacja jego wizji Polski funduje nam spowolnienie gospodarcze i niższy wzrost gospodarczy" - wskazał. "Podobnie myślał Fidel Castro, który promował rewolucję na Kubie; realizował swoje szalone idee kosztem biedy i problemów wielu ludzi, którzy mieszkali w tym kraju" - dodał. 

Zdaniem lidera Nowoczesnej jest to "niesamowite", że Kaczyński może tak myśleć. "To zupełnie stoi w sprzeczności ze slajdami, które co chwilę prezentuje wicepremier Mateusz Morawiecki" - powiedział Petru nawiązując do Planu na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju autorstwa Morawieckiego. 

Petru ocenił, że Kaczyński proponuje Polsce "pułapkę średniego rozwoju". "Taką sytuację, w której kraj przestaje się rozwijać. To jest bardzo cyniczne podejście do gospodarki" - stwierdził. Zdaniem Petru wypowiedź Kaczyńskiego świadczy o tym, że chce on realizować swoją wizję Polski "po trupach, kosztem Polaków, kosztem biedy i braku rozwoju". "Tak działają dyktatorzy, tak działają ludzi opętani" - oświadczył. 

"Kaczyński, jak widać jest osobą opętaną nie tylko dlatego, że blokuje obrady Sejmu, nie tylko dlatego, że blokuje Trybunał Konstytucyjny i że się upiera przy rzeczach beznadziejnych, ale dlatego, że z pełną świadomością funduje nam spowolnienie gospodarcze" - dodał polityk. Jego zdaniem "im bardziej będziemy realizować wizję Jarosława Kaczyńskiego, tym wolniejszy wzrost gospodarczy będziemy mieli". "Taki jest bezczelny przekaz prezesa na święta" - podkreślił Petru. 

Zapowiedział też, że Nowoczesna będzie robić wszystko, aby tak się nie stało. "Nasza propozycja dla Polski jest zupełnie inna. Polska ma się rozwijać, a Polacy mają się czuć wolni, nieskłóceni, mają móc realizować swoje pomysły" - wskazał Petru. 

Jeśli 11 stycznia w Sejmie nie odbędzie się debata nt. budżetu na 2017 r. i kolejne posiedzenie Sejmu odbędzie się w Sali Kolumnowej, nie będzie innej możliwości jak samorozwiązanie Sejmu - ocenił w piątek lider Nowoczesnej Ryszard Petru. 

W ostatni piątek posłowie opozycji z PO oraz Nowoczesnej zablokowali mównicę sejmową, w reakcji na planowane zmiany w zasadach pracy dziennikarzy w parlamencie oraz na wykluczenie z obrad jednego z posłów PO. Od tego czasu grupa posłów z PO i Nowoczesnej stale pozostaje na sali plenarnej Sejmu. 

W czwartek minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak stwierdził w Polsat News, że okupacja sali plenarnej jest nielegalna i że jeśli opozycja nie opuści jej do kolejnego posiedzenia Sejmu, to odbędzie się ono w Sali Kolumnowej. 

Do sprawy odniósł się w piątek lider Nowoczesnej stwierdzając, że jeśli się tak stanie to "będziemy mieć dualizm Sejmu". "Ja w tym momencie zgłoszę wniosek o samorozwiązanie Sejmu" - dodał. "Jeżeli będzie sytuacja, w której będziemy mieli dwa parlamenty nie widzę innej możliwości, jak tylko samorozwiązanie Sejmu" - powiedział dziennikarzom Petru podczas briefingu w Sejmie. 

Jak tłumaczył 11 stycznia, na kiedy zaplanowane jest kolejne posiedzenie Sejmu marszałek Marek Kuchciński powinien przyjść na salę plenarną i kontynuować przerwane przed tygodniem posiedzenie. Posłowie - jak stwierdził Petru - powinni kontynuować wówczas prace nad budżetem na 2017 r. "Nie wymaga to od marszałka Kuchcińskiego wielkiego wysiłku tylko przyznania się do błędu, i on wychodzi cało z tej opresji i przede wszystkim Polska" - wskazał polityk. 

"Jeśli obrady odbędę się jednak w Sali Kolumnowej, to będzie groteska. Jeśli tak się stanie, wszyscy będą wiedzieli, że coś jest nie tak, że państwo nie działa, że mamy dwa Sejmy, że mamy dualizm prawny" - ocenił szef Nowoczesnej. 

W czwartek Petru poinformował, że Nowoczesna będzie kontynuowała protest na sali sejmowej do 11 stycznia, kiedy rozpocząć ma się kolejne posiedzenie Sejmu, również Senat ma w tym dniu rozpocząć posiedzenie, na którym - zgodnie z dotychczasowymi planami - ma zająć się ustawą budżetową na 2017 r. 

W ostatni piątek w Sejmie posłowie opozycji zablokowali mównicę sejmową, w reakcji na planowane zmiany w zasadach pracy dziennikarzy w parlamencie oraz na wykluczenie z obrad jednego z posłów PO. Obrady zostały wznowione przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego na Sali Kolumnowej, gdzie przeprowadzono głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 r. W głosowaniach udział wzięli przede wszystkim posłowie PiS oraz dwóch posłów klubu Kukiz'15. Zdaniem opozycji, przeprowadzone w ten sposób głosowania są nielegalne. PiS zapewniało, że nie doszło tu do złamania prawa, a przestępstwo popełniła opozycja, blokując mównicę.

ak/PAP

[fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. ewa-gawor-12082018 16.08.2018

    „Nie żałuję swojej decyzji. Niech mówią o mnie co chcą”.Ewa Gawor o rozwiązaniu marszu 1 sierpnia oraz swojej przeszłości

    Dyrektor warszawskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Ewa Gawor była gościem #RZECZoPolityce

  2. duda16082018 16.08.2018

    Prezydent zawetował nowelizację wprowadzającą zmiany w ordynacji do PE

    Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację dot. zmian w ordynacji do PE. Jak oświadczył, zawarte w niej regulacje odbiegają od zasady proporcjonalności, duża część obywateli nie miałaby reprezentacji w PE, zainteresowanie eurowyborami jeszcze by spadło i frekwencja w nich byłaby jeszcze niższa.

  3. mateusz-socha-16082018 16.08.2018

    „Polityka historyczna wymaga ogromnego nakładu pracy i strategicznego myślenia”. Wywiad z Mateuszem Sochą, kandydatem na burmistrza Rumi

    Mieliśmy okazję uczestniczyć w pikniku patriotycznym "Rumia dla Niepodłej - cześć i chwała bohaterom" organizowanym przez kandydata PiS na burmistrza Rumi Mateuszem Sochą

  4. korwin16082018 16.08.2018

    „Co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Oburzające słowa Korwina-Mikke w sprawie molestowania Kory

    Od tego wpisu odcinają się nawet osoby mocno związane z politykiem partii „Wolność”. Janusz Korwin-Mikke postanowił skomentować sprawę molestowania Kory Jackowskiej przez księdza.

  5. kapliczka-16082018 16.08.2018

    Całkowity brak szacunku. Zbezczeszczono dwie kapliczki napisem „PZPR+”

    Dla przeciwników rządu nie ma już żadnych granic rozsądku. Nieznani sprawcy zdewastowali dwie kapliczki w miejscowości Pieniężno, umieszczając na nich napisane sprayem „PZPR+”

  6. narodo15082018 15.08.2018

    Lewica próbowała przerwać marsz środowisk narodowych. Manifestujący poradzili sobie z blokadą

    Zorganizowany przez środowiska narodowe marsz przeszedł ulicami Warszawy i zakończył się na Placu Zamkowym. Pochód kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci

  7. Gersdorf06032018 15.08.2018

    Gersdorf apeluje w agencji Reutera o szybsze działania UE w sporze z Polską. „Rząd gra na zwłokę”

    W wywiadzie dla agencji Reuters sędzia Małgorzata Gersdorf wezwała Unię Europejską do szybszych działań w sporze z polskim rządem w sprawie reformy sądownictwa.

  8. 1270scet 15.08.2018

    Nawet w taki dzień nie potrafią się powstrzymać? Schetyna i przystawki jątrzą w polskie święto

    PO i Nowoczesna: za dwa lata na obchodach 15 sierpnia będziemy wszyscy razem

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook