Jedynie prawda jest ciekawa


National Geographic kopiuje raport MAK

22.01.2013

W najbliższą niedzielę National Geographic wyemituje kolejny odcinek serii "Katastrofa w przestworzach", tym razem o katastrofie smoleńskiej. Producenci filmu, Alex Bystram i Ed Sayer mówią, że chcieli opowiedzieć o wypadku "z punktu widzenia polskiej komisji", która badała sprawę. Nieliczni i dobrze wyselekcjonowani dziennikarze obejrzeli film już dziś.

Jak podkreślali po pokazie filmu jego producenci, oparli się na ustaleniach zawartych zarówno w raporcie rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), jak i w raporcie polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (tzw. Komisji Millera).

Eksperci opowiadają w filmie o ustaleniach prowadzonych postępowań, zobaczyć można też komputerową symulację i fabularyzowany przebieg wypadku.

- To, co próbowaliśmy zrobić, to znaleźć te obszary, gdzie te dwa raporty się ze sobą zgadzają (...) Ale najbardziej chcieliśmy, żeby tę historię opowiedzieć z punktu widzenia polskiej komisji, która badała ten wypadek, ponieważ rozumiemy, jak bardzo czuła jest to sprawa dla Polski – powiedział Sayer.

W filmie znalazły się wypowiedzi m.in. b. ministra spraw wewnętrznych i administracji Jerzego Millera, który przewodniczył polskiej komisji, a także dwóch jej członków - Macieja Laska i Wiesława Jedynaka. O wydarzeniach z 2010 r. opowiada też jeden z rosyjskich ratowników, który był na miejscu katastrofy.

O tym, co nastąpiło po katastrofie, opowiadają dziennikarze: z Polski - Konstanty Gebert, a z Rosji - Siergiej Jakimow. Mowa jest m.in. o pojawiających się w obiegu publicznym teoriach spiskowych, dotyczących przyczyn katastrofy.

W filmie znalazła się informacja o zbrodni katyńskiej i o tym, że polska delegacja udawała się do Katynia, by oddać hołd pomordowanym tam 70 lat wcześniej polskim oficerom.

Film opowiada zarówno o błędach popełnionych przez polską załogę samolotu, jak i rosyjskich kontrolerów lotu. Wspomniano m.in. o pośredniej presji na załogę, wynikającej z obecności na pokładzie wielu ważnych osób, a także z niezachowania tzw. sterylności kokpitu. Mowa jest o obecności w kabinie pilotów dyrektora protokołu dyplomatycznego MSZ Mariusza Kazany, a także, że według "niektórych śledczych" wizytę w kokpicie złożył też dowódca polskich Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasik.

(Ustalenia dotyczące obecności gen. Błasika w kokpicie zawierał zarówno raport komisji Millera, jak i raport MAK. Jednak według polskiej prokuratury brak jest jednoznacznych ustaleń w sprawie obecności osób postronnych w kokpicie Tu-154M. Biegli ocenili, że kokpit prawdopodobnie nie był hermetyczny, a drzwi do niego otwarte. W ujawnionym w 2012 r. stenogramie kwestie przypisywane wcześniej gen. Błasikowi przypisano innym osobom, bądź uznano, że nie można ustalić, kto je wypowiada).

W kontekście pośredniej presji na załogę przypomniano, że kapitan samolotu Arkadiusz Protasiuk był drugim pilotem podczas lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Azerbejdżanu w 2008 r., kilka dni po wybuchu walk w Gruzji. W filmie zaznaczono, że siedzący wówczas za sterami kpt. Grzegorz Pietruczuk, który odmówił lądowania w stolicy Gruzji, "nigdy więcej nie usiadł za sterami prezydenckiego samolotu".

Maciej Lasek, obecnie szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, po prezentacji ocenił, że film jest "dobrze zrobiony, bazujący na oficjalnych raportach".

Zaznaczył, że jego "generalny wydźwięk" jest zgodny z tym, co zostało opisane w polskim raporcie.

- Wydaje mi się, że większy nacisk jest położony na to, co znalazło się w naszym, polskim raporcie, niż w raporcie MAK, bo wyraźnie wskazuje na błędy tak samo po stronie polskiej, jakie zostały popełnione przy tej katastrofie, jak również po stronie rosyjskiej - powiedział dziennikarzom.

Wydawca "Skrzydlatej Polski" Tomasz Hypki ocenił z kolei, że film jest bardzo wyważony, wiarygodnie pokazujący od strony technicznej to, co wydarzyło się w Smoleńsku.

- Ten film powinni obejrzeć wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób kwestionują to, co oficjalnie wiadomo na ten temat, bo jeżeli obejrzą to ze zrozumieniem, to jest szansa, że wielu z nich przestanie wymyślać jakieś teorie, które nie mają żadnego pokrycia w faktach - powiedział.

Na wPolityce.pl pokaz filmu "dla dziennikarzy", skomentował Jan Pospieszalski.

- O tej sytuacji wiele mówi lista tych dziennikarzy, których na pokaz nie zaproszono. Wiem na pewno, że nie została zaproszona Asia Szymańska, która sprawą "Smoleńska" zajmowała się z ramienia Telewizji Trwam (...) Nie wiedzieli też o pokazie ani Katarzyna Pawlak, ani Samuel Pereira, ani Igor Szczęsnowicz z Gazety Polskiej Codziennie. Nie wiedzieli też dziennikarze Leszek Misiak i Grzegorz Wierzchołowski z tygodnika "Gazeta Polska". Nie zaproszono też nikogo z portalu "niezalezna.pl", wiemy, że z Naszego Dziennika też nikt nie był (...) ani z portalu wPolityce.pl. Nie zaproszono także nikogo z mojego programu "Bliżej", ani Pawła Nowackiego, ani Rafała Dudkiewicza - wylicza Pospieszalski i ocenia:

- To był najbardziej tajemniczy pokaz dla dziennikarzy, o jakim słyszałem. Widocznie autorzy mają coś do ukrycia, albo nie zależy im żeby ich ustalenia były konfrontowane z tym, co wiedzą dziennikarze, którzy a co dzień zajmują się tą tragedią.

Jeden z producentów tłumaczył, że nie zostały wzięte pod uwagę przy produkcji filmu ustalenia zespołu Antoniego Macierewicza, bo... to nie są dokumenty oficjalne.

- Antoni Macierewicz powołał oficjalny zespół, który nie jest przecież krypto-śledczym ciałem, tylko oficjalnym zespołem, który funkcjonuje w ramach polskiego parlamentu z ekspertami, którzy mają tytuły naukowe oficjalnych uczelni polskich, amerykańskich i nie tylko. W związku z tym mówienie, że coś jest "oficjalne" lub "nieoficjalne" to jakaś bzdura. Kto ma to kryterium narzucać? Czy autor-reżyser z Kanady będzie decydował, które ciała w Polsce są oficjalne, a które nieoficjalne? To kryterium jest absurdalne i mnie po prostu śmieszy - konkluduje Pospieszalski.

Greg/PAP/wPolityce.pl
[fot. National Geographic]

Warto poczytać

  1. 1270SZPITALBYTOW 21.08.2018

    Pacjentka oskarżyła lekarza o makabryczny żart, teraz przeprasza

    Jakiś czas temu pisaliśmy o sytuacji, jaka miała mieć miejsce w szpitalu w Bytowie. Jeden z tamtejszych lekarzy miał, według słów pacjentki, niestosownie zażartować podczas badania. Szpital informuje, że sytuacja nie miała miejsca, a pacjentka już przeprosiła za swoje słowa.

  2. gajewskatrzaskowski21082018 21.08.2018

    Jest najpiękniejszą twarzą kampanii Trzaskowskiego. Do niedawna była podwładną Bartosza Kramka z „Otwartego Dialogu”

    „Na krok nie odstępuje Rafała Trzaskowskiego. Mówi się, że jest nieformalnym rzecznikiem jego kampanii” - informuje portal „natemat.pl”. Mowa o Aleksandrze Gajewskiej, wiceprzewodniczącej PO w Warszawie i być może byłej szefowej zespołu politycznego Fundacji Otwarty Dialog.

  3. plazyn20082018 20.08.2018

    „To musi być partnerstwo a nie fasada demokracji”. Kacper Płażyński o współpracy z radami dzielnic w Gdańsku

    Kacper Płażyński podczas konferencji prasowej podsumował akcję „Gdańsk jest dla wszystkich”. Przez okres lipca i sierpnia, kandydat PiS na prezydenta Gdańska odwiedzał gdańskie dzielnice, aby poznać problemy, z którymi muszą się mierzyć gdańszczanie.

  4. 1270skornikowane 20.08.2018

    Kto stoi za „polskimi ekologami”. Nazwiska zaskakują

    Przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowa portu w Elblągu były jednymi z pierwszych strategicznych decyzji inwestycyjnych podjętych przez rząd PiS.

  5. 1270northstream2spokt 20.08.2018

    Czaputowicz: uważamy, że Nord Stream 2 jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę

    Uważamy, że gazociąg Nord Stream 2 ma wymiar geopolityczny, jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę - podkreślił w poniedziałek szef MSZ Jacek Czaputowicz.

  6. 1270dopalaczestop 20.08.2018

    Walka z dopalaczami będzie skuteczniejsza. Nowe przepisy od wtorku

    Od wtorku walka z dopalaczami ma być skuteczniejsza. Tego dnia zaczną obowiązywać przepisy mówiące, że za posiadanie znacznych ilości dopalaczy grozić będzie do trzech lat więzienia, a za handel nimi do 12 lat.

  7. kurski-vs-lis-20082018 20.08.2018

    Kurski wytacza proces Newsweekowi. „TVP pozywa tą szczujnię i damskiego boksera Tomasz Lisa”

    Prezes TVP Jacek Kurski idzie na wojnę z Tomaszem Lisem. Telewizja Polska pozywa „Newsweek” za podawania fałszywych informacji na temat stacji

  8. piotrn20082018 20.08.2018

    Piotr N. usłyszał kolejne zarzuty. Jechał samochodem bez przeglądu, ubezpieczenia i prawa jazdy

    - Policja z Konstancina-Jeziorny skierowała do sądu wniosek o ukaranie Piotra N. za trzy wykroczenia.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook