Jedynie prawda jest ciekawa


Nieznany dokument ONZ. Czy to w końcu wystarczający dowód, że Polska nie zrezygnowała z niemieckich roszczeń?

29.09.2017

Arkadiusz Mularczyk oraz Józef Menes dotarli do nieznanego do tej pory dokumentu ONZ. Oświadczenie rządu PRL z 1969 r., które znalazło się w dokumencie świadczy o tym, że Polska nie zrezygnowała z praw do odszkodowań wojennych od Niemiec - twierdzą.

Jak podkreślają Mularczyk i Menes, istniało dość powszechne przypuszczenie, iż była to deklaracja, w której rząd PRL potwierdził we wrześniu 1969 roku na forum ONZ zrzeczenie się przez rząd Bolesława Bieruta praw do odszkodowań wojennych od Niemiec w sierpniu 1953 r.

Z ich analizy wynika jednak, że oświadczenie z 1969 roku, które znalazło się w dokumencie ONZ nie potwierdza stanowiska z 1953 roku, a wprost przeciwnie stanowi jego zaprzeczenie.

Dokument ONZ z 1969 r. zawiera odpowiedzi kilkunastu państw, w tym Polski, na zapytanie Sekretarza Generalnego organizacji w sprawie przygotowania studium określającego kryteria odszkodowań wojennych oraz zasady odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości.

"Rząd PRL w swej odpowiedzi postulował, aby kwestia odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości nie ograniczały się do odpowiedzialności karnej wobec sprawców takich zbrodni, ale aby w dokumencie ONZ ująć również zasady odpowiedzialności materialnej agresora za szkody wojenne" - zaznaczyli w oświadczeniu przekazanym PAP, Menes i Mularczyk.

"Rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej uważa, że kwestia odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości nie może być ograniczona do uregulowania problemu samej odpowiedzialności karnej osób winnych takich zbrodni, i że zasady odpowiedzialności cywilnej za szkody spowodowane w konsekwencji zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości również powinny być określone w stosownym dokumencie Narodów Zjednoczonych" - czytamy w dokumencie ONZ dostępnym na stronie internetowej biblioteki NZ im. Daga Hammarskjolda pod adresem: http://dag.un.org/handle/11176/304666. 

Jak w nim zaznaczono, "odpowiedzialność wynikająca ze zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości obejmuje następujący zestaw elementów: ściganie osób winnych tych zbrodni; zadośćuczynienie dla ofiar tych zbrodni".

"W końcowej części dokumentu przedstawiono zasady określania odszkodowań wojennych oraz wymieniono kategorie osób uprawnionych. Rząd PRL stwierdził również, iż odszkodowania za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości nie mogą być rozpatrywane na podstawie ustawodawstwa agresora, lecz na podstawie przepisów międzynarodowych" - poinformowali Menes i Mularczyk.

Doradca Lecha Kaczyńskiego, gdy ten pełnił funkcję prezydenta Warszawy, b. burmistrz Żoliborza Józef Menes oraz poseł PiS Arkadiusz Mularczyk zaznaczyli, że w czasie prac w 2004 r. w Zespole Doradców prezydenta Warszawy śp. prof. Lecha Kaczyńskiego nad raportem o stratach wojennych Warszawy pojawiła się informacja dotycząca dokumentu Rady Gospodarczej i Społecznej oraz Komisji Praw Człowieka ONZ z 24 listopada 1969 r.

"Ze względu na wagę tego dokumentu zwróciliśmy się do PISM (w którego wydawnictwie ten dokument został tylko opisany - PAP), Ośrodka Informacji ONZ w Warszawie, Stałego Przedstawicielstwa RP przy ONZ, oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych o przekazanie Zespołowi Doradców Prezydenta Warszawy kopii dokumentu. Niestety, każda z wymienionych instytucji wskazała na różne powody wykluczające możliwość zrealizowania prośby" - czytamy w oświadczeniu.

Jak zaznaczyli, na przełomie 2005 i 2006 roku Zespół Doradców Prezydenta Warszawy ds. strat wojennych Warszawy zakończył działalność i sprawa nie została wówczas wyjaśniona.

Ze względu na wznowienie dyskusji o ewentualnych prawach Polski i jej obywateli do reparacji oraz odszkodowań wojennych Menes ponownie zwrócił się pod koniec sierpnia br. do Stałego Przedstawicielstwa RP przy ONZ z prośbą o "przesłanie dokumentu o sygnaturze E/CN.4/1010 będącego odpowiedzią Rządu PRL z dnia 27 września 1969 roku na notę Sekretarza Generalnego ONZ w sprawie karania zbrodniarzy wojennych".

"Tym razem, inaczej, niż dwanaście lat temu, Stałe Przedstawicielstwo RP przesłało dokument. Nosi on tytuł +Kwestia karania zbrodniarzy wojennych oraz osób, które popełniły zbrodnie przeciw ludzkości+" - czytamy w oświadczeniu Menesa i Mularczyka. Jak dodali, oświadczenie to nigdy nie zostało też opublikowane w Monitorze Polskim oraz w Dzienniku Ustaw.

Podczas lipcowej konwencji Zjednoczonej Prawicy szef PiS Jarosław Kaczyński wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne straty wojenne, których "tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś". Zgodnie z ekspertyzą Biura Analiz Sejmowych w sprawie reparacji wojennych, zasadne jest twierdzenie, że Polsce przysługują od Niemiec roszczenia odszkodowawcze.

Natomiast z opublikowanej wcześniej opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika, że polskie roszczenia reparacyjne są bezzasadne.

Szef MSZ Witold Waszczykowski odnosząc się we wrześniu, w rozmowie z PAP do sprawy reparacji od Niemiec, ocenił, że "kiedy będziemy mieli jasność, co do kwestii prawnej, strat ludzkich, gospodarczych, to trzeba będzie te elementy osadzić w pewnym kontekście bieżącej polityki międzynarodowej, bilateralnej polityki polsko-niemieckiej i to wymaga decyzji daleko wykraczającej poza MSZ".

W połowie września Biuro Analiz Sejmowych opublikowało prace nad ekspertyzą dot. możliwości dochodzenia przez Polskę od Niemiec odszkodowań za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej, o którą wnioskował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione - brzmi treść opinii BAS ws. reparacji wojennych.

(PAP)

fot. dag.un.org

 

Warto poczytać

  1. agata-duda 21.09.2018

    Pierwsza Dama ponownie zachwyciła internautów. Zdjęcie Agaty Dudy robi prawdziwą furorę

    Na jednym z twitterowych profili kancelarii Prezydenta RP pojawiło się „nietypowe” zdjęcie Agaty Kornhauser-Dudy. Pierwsza Dama pozuje na nim… bez wysokich obcasów. Fotografia wzbudziła niesamowitą sympatię wśród internautów

  2. tsue-27082018 20.09.2018

    Trybunału Sprawiedliwości UE: „Produkty z uboju rytualnego mogą być uznane za rolnictwo ekologiczne”

    Produktom pochodzącym od zwierząt poddanych ubojowi rytualnemu, bez ogłuszania, może być przyznane europejskie oznakowanie "rolnictwo ekologiczne"

  3. wassermann20092018 20.09.2018

    Wassermann zapowiada przygotowania do budowy metra w Krakowie

    Kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann zapowiedziała, że jeśli wygra wybory, to podejmie działania, zmierzające do powstania metra w mieście. Według niej, rozpoczęcie budowy mogłoby nastąpić pod koniec kadencji; docelowo mogą powstać trzy nitki metra.

  4. katiehopkins20092018 20.09.2018

    Brytyjska dziennikarka w mocnych słowach o Polsce! Jej opinia o naszym kraju może zaskoczyć wiele osób

    Kate Hopkins to budząca ogromne kontrowersje brytyjska publicystka, którą do Polski zaprosił poseł Dominik Tarczyński.

  5. frasyniuk20092018 20.09.2018

    Frasyniuk apeluje, aby donosić na Polskę? „Niech nas skarżą!”

    Kontrowersyjne słowa zmieścił na swoim Twitterze Władysław Frasyniuk. „Dla naszego dobra, w obronie Konstytucji, niech nas skarżą” - przekonuje.

  6. dziewczynki20092018 20.09.2018

    Sąd odebrał nieodpowiedzialnym rodzicom dwie córki. Były wychowywane „w zgodzie z prawami natury”

    Sąd Okręgowy w Zamościu zadecydował o odebraniu rodzicom dwojga dzieci. Dziewczynki były niedożywiane, nieszczepione, karmione niemal wyłącznie warzywami i owocami, a zamiast lekarza leczyła je znachorka.

  7. morawiecki-gersdorf-19092018 19.09.2018

    Morawiecki spotkał się z Gersdorf. Czego dotyczyła rozmowa premiera z sędzią?

    Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z byłą pierwszą prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzatą Gersdorf. Rozmowy dotyczyły reform polskiego sądownictwa

  8. morawiecki19062018 19.09.2018

    Warszawski sąd oddalił pozew przeciwko premierowi. "Sprawa nie podlegała rozpoznaniu w tym trybie"

    Pozew w trybie wyborczym, który Platforma Obywatelska złożyła we wtorek przeciwko premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, został oddalony przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Wyrok nie jest prawomocny

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook