Jedynie prawda jest ciekawa


MSWiA prosi o dodatkowe siły

20.12.2016

MSWiA chce, by Żandarmeria Wojskowa wsparła policję m.in. w patrolowaniu ulic, w związku z zamachem, do którego doszło w poniedziałek w Berlinie. Jak poinformował PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Ciarka, z takim wnioskiem do premier zwróci się szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Rzecznik KGP powiedział PAP, że w tej chwili policja nie ma żadnych informacji, które świadczyłyby o zagrożeniu ewentualnymi zamachami w Polsce. "Już praktycznie od momentu, gdy były zamachy we Francji, Belgii utrzymujemy cały czas podwyższoną czujność m.in. w miejscach, gdzie jest dużo osób - w galeriach handlowych, na dworcach. Minister SWiA wystąpi dodatkowo do premier, by działanie policyjne w zakresie stricte policyjnym wspomogła Żandarmeria Wojskowa" - powiedział. 

Dodał, że jest to uzasadnione m.in. tym, że na przykład w Warszawie jest nadal dużo zgromadzeń; zbliża się też okres świąteczny, a to wiąże się z dużym obciążeniem zabezpieczeniem różnego rodzaju wydarzeń i imprez. Ciarka zaapelował równocześnie o zwracanie uwagi na niepokojące sytuacje - pozostawione pakunki, bagaże, podejrzanie zachowujących się ludzi. "Zachowujmy tę wzmożoną czujność. Nie obawiajmy się informować służb porządkowych o rzeczach, które nas niepokoją" - dodał. Pytany o zamach, do którego doszło w Berlinie, rzecznik podkreślił, że polska policja na bieżąco współdziała i jest w stałym kontakcie z niemiecką policją. Nie chciał jednak ujawniać żadnych szczegółów. W poniedziałek wieczorem ciężarówka na polskich numerach rejestracyjnych wjechała w tłum ludzi na terenie jarmarku świątecznego w okolicach dworca ZOO w Berlinie. 

Według ostatniego bilansu zginęło co najmniej 12 osób, a 48 zostało rannych, w tym część ciężko. Policja aresztowała mężczyznę podejrzanego o kierowanie pojazdem. Media podały też, powołując się na szefa MSW Brandenburgii Karla-Heinza Schroetera, że na terenie jarmarku świątecznego na Breitscheidplatz w Berlinie znaleziono zwłoki zastrzelonej osoby i jest to prawdopodobnie polski kierowca ciężarówki. Schroeter poinformował też, że to jest ciało ofiary, a nie sprawcy poniedziałkowego ataku. Ostatnio ŻW wspierała policję podczas zabezpieczeń obchodów związanych z 11 listopada. 

Na mocy zarządzenia premier, żołnierze ŻW mogli np. wylegitymować każdą osobę, zatrzymać ją w razie uzasadnionego podejrzenia, że popełniła przestępstwo, dokonać kontroli osobistej, a gdy ktoś nie podporządkował się ich poleceniom, zastosować środki przymusu bezpośredniego, a nawet - w określonych ustawą przypadkach - użyć broni palnej. Na co dzień ŻW jest służbą do zapewnienia porządku i bezpieczeństwa żołnierzy w służbie czynnej, pracowników wojska (ale w ściśle określonych przypadkach), a także osób przebywających na terenie należącym do armii.

kk/PAP

[fot. PAP/EPA]

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook