Jedynie prawda jest ciekawa


Kuchciński: Zarzuty opozycji są bezpodstawne

23.01.2017

Marszałek Sejmu odniósł się do wniosku PO o jego odwołanie.

Zarzuty czy pretensje ze strony opozycji są bezpodstawne - powiedział w poniedziałek marszałek Sejmu Marek Kuchciński odnosząc się do wniosku PO o jego odwołanie. Stwierdził też, że posłowie okupujący mównicę złamali Regulamin Sejmu, musi więc nastąpić procedura ukarania ich.

"Musi być wniosek (o odwołanie marszałka) przedstawiony Sejmowi. A więc będziemy mieli debatę nad odwołaniem marszałka Sejmu" - powiedział Kuchciński w poniedziałek Polskim Radiu 24. Jak dodał, "można dyskutować z uzasadnieniem" wniosku, które z jego punktu widzenia "jest bardzo wątpliwe".

Pytany, czy ma poparcie PiS w głosowaniu nad wnioskiem PO o odwołanie go z funkcji marszałka, Kuchciński odpowiedział: "Nie słyszałem, żeby coś się zmieniło". "Zarzuty czy pretensje ze strony opozycji są bezpodstawne" - oświadczył marszałek Sejmu.

Kuchciński wyraził też pogląd, że 16 grudnia ub.r. podczas posiedzenia Sejmu "zawiódł zdrowy rozsądek ze strony grupy posłów, którzy do 2015 roku byli obozem rządowym".

Jak ocenił, nie mogli się oni pogodzić z tym, że po wyborach, w trakcie głosowań w Sejmie "w demokratyczny sposób przegrywają". "Wydaje mi się, że byli także wykorzystywani przez różne siły międzynarodowe do tego, żeby wprowadzić destabilizację w Polsce" - powiedział Kuchciński.

16 grudnia ub.r. rozpoczął się na sali sejmowej protest posłów PO i Nowoczesnej, którego powodem były planowane przez marszałka Sejmu zmiany dotyczące zasad pracy dziennikarzy w Sejmie i wykluczenie z posiedzenia posła PO Michała Szczerby. Później posłowie protestowali również w związku z głosowaniami m.in. nad ustawą budżetową na 2017, które odbyły się podczas obrad przeniesionych przez marszałka Sejmu do Sali Kolumnowej. 12 stycznia Platforma zawiesiła protest i po blisko miesiącu opuściła salę obrad. Dzień wcześniej protest zakończyła Nowoczesna.

Informując o zawieszeniu protestu politycy PO poinformowali także, że złożą wniosek o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu. We wniosku tym podkreślono m.in., że głosowania 16 grudnia ub.r. nad ustawą budżetową odbyły się z pogwałceniem konstytucji i regulaminu Sejmu. Według Platformy, pełną odpowiedzialność za to ponosi marszałek Kuchciński.

Marszałek Sejmu ocenił w poniedziałek, że opozycja okupując mównicę sejmową, złamała Regulamin Sejmu, dlatego - jego zdaniem - musi nastąpić procedura karania tych posłów. "W moim przekonaniu i wedle tych wszystkich przepisów, stenogramów, zapisów opozycja, która okupowała mównicę, która okupowała fotel marszałka, uniemożliwiała w ten sposób prowadzenie obrad złamała Regulamin Sejmu. Nie tylko zresztą w tym przypadku" - podkreślił Kuchciński.

Pytany, czy posłowie opozycji będą karani, odparł: "W moim przekonaniu taki proces, taka procedura musi nastąpić, ponieważ do tego mnie zobowiązuje Regulamin Sejmu". Zaznaczył, że decyzja co do tego, czy posłowie zostaną ukarani karami pieniężnymi, czy innymi wynikającymi z Regulaminu Sejmu, podejmuje Prezydium Sejmu. "Ja jestem zobowiązany przedstawić Prezydium Sejmu pełną, wyczerpującą informację na temat postawy i zachowań tych posłów" - dodał Kuchciński.

Marszałek Sejmu zwrócił się do 45 posłów, którzy 16 grudnia protestowali na sali sejmowej o wyjaśnienia; na odpowiedź czeka do rozpoczęcia kolejnego posiedzenia, zaplanowanego na 8 lutego.

Kuchciński pytany o wypowiedź posła Szczerby, który zapowiedział, że będzie się odwoływał do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu od decyzji o wykluczeniu go z obrad Sejmu powiedział, że "każdy poseł, tak jak każdy obywatel wolnego państwa, jakim jest Rzeczypospolita Polska ma prawo odwoływać się od decyzji władz państwowych, a takie decyzje podejmował Sejm".

"Od tych decyzji, szczególnie jeśli one dotyczą danego posła i jeśli poseł uważa, że są one niesprawiedliwe, ma pełne prawo (do odwołania), tutaj nikt nie może mu tego zakazać" – powiedział marszałek Sejmu.

Jak jednak dodał, takie decyzje poseł może podejmować po wyczerpaniu się drogi "wewnątrzkrajowej".

"Z perspektywy Regulaminu Sejmu, decyzję o zatwierdzeniu wykluczenia (Szczerby) podjęło Prezydium Sejmu, w konsekwencji grożą mu kary finansowe dość duże, bo odebranie 50-ciu procent uposażenia przez 6 miesięcy" - zaznaczył marszałek Sejmu.

Pytany o doniesienia portalu "DoRzeczy", który podał, że 16 grudnia, gdy zaczynał się protest w Sejmie, posłowie PO i Nowoczesnej mieli przygotowany "wspólny apel opozycji", w którym "wzywano Radę Europy i Parlament Europejski do pilnej interwencji w związku z sytuacją w Polsce", Kuchciński powiedział, że pojawia się pytanie, czy grupa posłów, "rzeczywiście nie wystąpiła (przeciwko) własnemu państwu, na wzór współczesnej Targowicy".

PO i Nowoczesna zaprzeczają, by takie wydarzenie miało miejsce. Podkreślają, że było pismo do marszałka Sejmu, a nie apel do zagranicznych instytucji.

Mly/PAP

fot. [wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. skandal21082018 21.08.2018

    Lalka z sex shopu z maską Jarosława Kaczyńskiego. Wokalista poderżnął jej gardło

    Do czego prowadzą lewicowy fanatyzm i ateizm? Oto najlepszy przykład zaślepienia przez chorą ideologię

  2. topr21082018 21.08.2018

    Wezwała TOPR bo była zmęczona. Ratownicy: Nie jesteśmy taksówką dla turystów

    Zdarza się, że turyści w Tatrach, nie mając sił na dalszą wędrówkę, dzwonią do ratowników górskich i żądają przewiezienia ich na dół. Ratownicy TOPR apelują o rozsądek i rozwagę przy wzywaniu pomocy, bo ktoś inny w tym czasie może naprawdę potrzebować pomocy.

  3. 1270SZPITALBYTOW 21.08.2018

    Pacjentka oskarżyła lekarza o makabryczny żart, teraz przeprasza

    Jakiś czas temu pisaliśmy o sytuacji, jaka miała mieć miejsce w szpitalu w Bytowie. Jeden z tamtejszych lekarzy miał, według słów pacjentki, niestosownie zażartować podczas badania. Szpital informuje, że sytuacja nie miała miejsca, a pacjentka już przeprosiła za swoje słowa.

  4. gajewskatrzaskowski21082018 21.08.2018

    Jest najpiękniejszą twarzą kampanii Trzaskowskiego. Do niedawna była podwładną Bartosza Kramka z „Otwartego Dialogu”

    „Na krok nie odstępuje Rafała Trzaskowskiego. Mówi się, że jest nieformalnym rzecznikiem jego kampanii” - informuje portal „natemat.pl”. Mowa o Aleksandrze Gajewskiej, wiceprzewodniczącej PO w Warszawie i być może byłej szefowej zespołu politycznego Fundacji Otwarty Dialog.

  5. plazyn20082018 20.08.2018

    „To musi być partnerstwo a nie fasada demokracji”. Kacper Płażyński o współpracy z radami dzielnic w Gdańsku

    Kacper Płażyński podczas konferencji prasowej podsumował akcję „Gdańsk jest dla wszystkich”. Przez okres lipca i sierpnia, kandydat PiS na prezydenta Gdańska odwiedzał gdańskie dzielnice, aby poznać problemy, z którymi muszą się mierzyć gdańszczanie.

  6. 1270skornikowane 20.08.2018

    Kto stoi za „polskimi ekologami”. Nazwiska zaskakują

    Przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowa portu w Elblągu były jednymi z pierwszych strategicznych decyzji inwestycyjnych podjętych przez rząd PiS.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook