Jedynie prawda jest ciekawa


KOD wycofał się z Placu Solidarności. Opozycja przegrywa nawet w swoim bastionie

25.08.2017

O wycofaniu przez KOD dotychczasowego wniosku i złożeniu nowego, poinformowała PAP w czwartek wieczorem rzecznik prasowa prezydenta Gdańska Magdalena Skorupka-Kaczmarek. Potwierdził to też w rozmowie z PAP pomorski lider KOD Radomir Szumełda.

Wniosek wskazujący nową lokalizację - ul. Doki leżącą w bardzo bliskim sąsiedztwie placu Solidarności oraz Sali BHP, został złożony w tzw. trybie uproszczonym. Jak powiedział PAP Szumełda, wniosek taki, w sytuacji, gdy nikt wcześniej nie zgłosił w danym miejscu manifestacji, jest zatwierdzany "niejako automatycznie".

- Będziemy świętować w najbliższym sąsiedztwie placu Solidarności, w okolicach Sali BHP Stoczni Gdańskiej, czyli tego miejsca najbardziej związanego z podpisaniem porozumień sierpniowych, bo tam te porozumienia były podpisywane - powiedział w rozmowie z PAP Szumełda. Podkreślił, że "od samego początku KOD nie chciał żadnej konfrontacji", chciał, żeby 31. sierpnia był "wspólnym świętem".

W wysłanym mediom w czwartek wieczorem przez gdański magistrat komunikacie znalazł się komentarz prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. - Solidarność ma łączyć, a nie dzielić. Wczoraj wojewoda pomorski Dariusz Drelich podjął skandaliczną i bezprecedensową decyzję blokując Komitetowi Obrony Demokracji możliwość pokojowej demonstracji, której celem miało być upamiętnienie sierpnia '80. Podjąłem się niełatwych rozmów, w wyniku których Radomir Szumełda wraz ze swoimi współpracownikami z Pomorskiego Komitetu Obrony Demokracji podjęli bardzo ważną i dobrą decyzję o wycofaniu pierwszego wniosku i złożeniu kolejnego, w którym zmienili lokalizację przygotowywanych przez nich przyszłotygodniowych obchodów - napisał Adamowicz.

Dodał, że "bardzo dziękuje za tę decyzję pokazującą prawdziwą klasę i ducha Solidarności". - KOD pokazał, że nie chodzi mu o zwarcie czy też zaostrzenie politycznego dyskursu, tylko o godne upamiętnienie tamtych wydarzeń - napisał też prezydent Gdańska.

KOD chciał zorganizować 31. sierpnia na gdańskim placu Solidarności obchody 37. rocznicy Sierpnia '80; kilka dni temu uzyskał na to zgodę władz Gdańska. Kulminacją tych obchodów miał być wieczorny wiec z udziałem m.in. Lecha Wałęsy. Tradycyjnie 31 sierpnia wieczorem na placu składają też kwiaty wracający z popołudniowej mszy św. w kościele św. Brygidy uczestnicy uroczystości rocznicowych organizowanych przez "S".

W piśmie, udostępnionym w środę mediom, prezydium komisji zakładowej NSZZ "S" Stoczni Gdańskiej, zwróciło się do wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha o "rozpatrzenie działań prawnych zabezpieczających uroczystości rocznicowe organizowane przez NSZZ "Solidarność".

W środę wieczorem wojewoda wydał "S" zgodę na "organizowanie 31 sierpnia w godz. 12-19:30 na Placu Solidarności zgromadzeń cyklicznych w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych". Zgoda ta obowiązuje przez trzy lata poczynając od tegorocznej rocznicy. Możliwość wydania takiej zgody dała wojewodzie, obowiązująca od kwietnia br. nowelizacja Prawa o zgromadzeniach.

Nowelizacja zakłada, że w przypadku zgody na zgromadzenie cykliczne, nie ma możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie. W myśl nowych przepisów organ gminy ma bowiem wydawać decyzję o zakazie zgromadzenia, jeżeli zostało zaplanowane w miejscu i czasie, w którym odbywa się zgromadzenie cykliczne. Od takiej decyzji przysługuje odwołanie do sądu.

Decyzja wojewody pomorskiego oznaczała więc, że - mimo zgody władz Gdańska - w dniu 31 sierpnia w godz. 12-19:30, nikt inny poza "S", a więc także KOD, nie będzie mógł zorganizować na Placu Solidarności żadnego wiecu czy innego spotkania.

W czwartek przed południem komentując na konferencji prasowej decyzję wojewody Adamowicz ocenił ją jako "antysolidarnościowa". Podkreślał, że "Sierpień '80, Solidarność ma łączyć, a nie dzielić". - Decyzja wojewody jest decyzją nie mieszczącą się w dziedzictwie Sierpnia 1980. To jest przykład sprzeniewierzenia się ideałom Sierpnia '80 - oceniał.

Adamowicz skrytykował też wojewodę za to, że ten nie próbował być arbitrem w sporze między "S" i KOD, a tylko "sięgnął po pałkę administracyjną" i nie zachował "ani krzty pozoru obiektywności".

Szumełda powiedział w czwartek wieczorem PAP, że KOD zwróci się do rzecznika praw obywatelskich z wnioskiem o przyjrzenie się zaistniałej w Gdańsku sytuacji. - Moim zdaniem "Solidarność" nie organizowała w ubiegłym roku zgromadzenia publicznego na placu Solidarności - powiedział PAP Szumełda przypominając, że zgodę na zgromadzenie cykliczne może otrzymać podmiot, który w danym miejscu organizował zgromadzenia przynajmniej przez trzy ostatnie lata z rzędu.

PAP/wikicommons

Warto poczytać

  1. topr21082018 21.08.2018

    Wezwała TOPR bo była zmęczona. Ratownicy: Nie jesteśmy taksówką dla turystów

    Zdarza się, że turyści w Tatrach, nie mając sił na dalszą wędrówkę, dzwonią do ratowników górskich i żądają przewiezienia ich na dół. Ratownicy TOPR apelują o rozsądek i rozwagę przy wzywaniu pomocy, bo ktoś inny w tym czasie może naprawdę potrzebować pomocy.

  2. gajewskatrzaskowski21082018 21.08.2018

    Jest najpiękniejszą twarzą kampanii Trzaskowskiego. Do niedawna była podwładną Bartosza Kramka z „Otwartego Dialogu”

    „Na krok nie odstępuje Rafała Trzaskowskiego. Mówi się, że jest nieformalnym rzecznikiem jego kampanii” - informuje portal „natemat.pl”. Mowa o Aleksandrze Gajewskiej, wiceprzewodniczącej PO w Warszawie i być może byłej szefowej zespołu politycznego Fundacji Otwarty Dialog.

  3. plazyn20082018 20.08.2018

    „To musi być partnerstwo a nie fasada demokracji”. Kacper Płażyński o współpracy z radami dzielnic w Gdańsku

    Kacper Płażyński podczas konferencji prasowej podsumował akcję „Gdańsk jest dla wszystkich”. Przez okres lipca i sierpnia, kandydat PiS na prezydenta Gdańska odwiedzał gdańskie dzielnice, aby poznać problemy, z którymi muszą się mierzyć gdańszczanie.

  4. 1270skornikowane 20.08.2018

    Kto stoi za „polskimi ekologami”. Nazwiska zaskakują

    Przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowa portu w Elblągu były jednymi z pierwszych strategicznych decyzji inwestycyjnych podjętych przez rząd PiS.

  5. 1270northstream2spokt 20.08.2018

    Czaputowicz: uważamy, że Nord Stream 2 jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę

    Uważamy, że gazociąg Nord Stream 2 ma wymiar geopolityczny, jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę - podkreślił w poniedziałek szef MSZ Jacek Czaputowicz.

  6. 1270dopalaczestop 20.08.2018

    Walka z dopalaczami będzie skuteczniejsza. Nowe przepisy od wtorku

    Od wtorku walka z dopalaczami ma być skuteczniejsza. Tego dnia zaczną obowiązywać przepisy mówiące, że za posiadanie znacznych ilości dopalaczy grozić będzie do trzech lat więzienia, a za handel nimi do 12 lat.

  7. kurski-vs-lis-20082018 20.08.2018

    Kurski wytacza proces Newsweekowi. „TVP pozywa tą szczujnię i damskiego boksera Tomasz Lisa”

    Prezes TVP Jacek Kurski idzie na wojnę z Tomaszem Lisem. Telewizja Polska pozywa „Newsweek” za podawania fałszywych informacji na temat stacji

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook