Jedynie prawda jest ciekawa


Klub Akademicki w obronie suwerenności

07.12.2011

Oświadczenie AKO zostało przesłane do redakcji Stefczyk.info. Publikujemy je w całości. Pod dokumentem podpisało się ponad dwustu przedstawicieli poznańskiego środowiska naukowego z uczelni Poznania i kilku innych ośrodków oraz reprezentanci Polskiej Akademii Nauk, przedsiębiorcy, prawnicy.

Oświadczenie Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu w sprawie zagrożenia utraty niepodległości i suwerenności Państwa Polskiego

Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego ze zrozumieniem i aprobatą przyjął inicjatywę zorganizowania marszu niepodległościowego w dniu 13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.

Tym, co łączy problem zagrożenia suwerenności i bytu narodowego w dniach wprowadzania i egzekwowania stanu wojennego w Polsce w roku 1981 i w dobie aktualnej polityki międzynarodowej rządu Rzeczypospolitej Polskiej, jest szczególne rozumienie tzw. polskiej racji stanu.

Wprowadzenie stanu wojennego było usprawiedliwiane przez ówczesną władzę właśnie „polską racją stanu” oraz tzw. „mniejszym złem”. Obecna polityka rządu polskiego, realizowana poprzez rezygnację z suwerenności energetycznej i dywersyfikacji źródeł energii, poprzez zaniedbania w armii polskiej, zaniechania w obronie polskiego interesu narodowego na arenie międzynarodowej,  a ostatnio nade wszystko poprzez publicznie wyrażoną przez ministra spraw zagranicznych i zaakceptowaną przez premiera, koncepcję federacji europejskiej, co oznacza radykalną zmianę zasad funkcjonowania Unii Europejskiej, a dla nas  rezygnację z suwerenności Państwa Polskiego -  jest także tłumaczona „polską racją stanu”.

W świetle tych dwóch faktów, trudno nie zauważyć, że „polska racja stanu” różni się zasadniczo od kategorii „dobra wspólnego”, które konstytutywnie tworzy Rzeczpospolitą – Res Publica. Podmiotem racji stanu jest władza i jej interesy, podmiotem dobra wspólnego jest naród współtworzący państwo. Racja stanu jest zatem legitymizowana przez samą władzę, która w tym znaczeniu nie może być oceniana w kategoriach moralnych, jedynie w kategoriach pragmatyki. Dobro wspólne jest kategorią moralną i podlega ocenom etycznym.
Zatarcie w polskiej debacie publicznej różnic między tymi kategoriami sprawia, że po upływie 30 lat w dyskusji wokół stanu wojennego nie postrzega się problemów w kategoriach zdrady narodu przez władzę zatroskaną o tzw. „polską rację stanu” (czyli utrzymanie władzy politycznej), nie przeprowadza moralnej oceny zbrodni dokonanej na górnikach, robotnikach i ofiarach systemu, nie podejmuje oceny moralnej zła wyrządzonego tysiącom osób internowanych, aresztowanych, więzionych, pobitych, wyrzuconych z pracy, zmuszonych do emigracji i ich rodzinom. Dzisiaj mylone są elementarne pojęcia i wartości, rzucone na szalę socjotechnicznej walki o władzę – to dlatego patriotyzm nazywa się faszyzmem, wywieszanie symboli narodowych na stadionach traktuje się na równi z aktami wandalizmu, a ofiary zbrodniczego systemu próbuje się oskarżać z pomocą katów PRL.

Niepodległość Polski to  nie tylko kwestia suwerenności politycznej i militarnej. To przestrzeń świadomości narodowej, kultury, ekonomii - w tym niezależności polskiej waluty. Niepodległość Polski to pamięć i tożsamość. Pamięć o tych, którzy oddali swoje życie za Polskę w dobie Polskiego Państwa Podziemnego, opozycji komunistycznej, stanu wojennego. To pamięć o tych, którzy w obecności śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego przekazali młodym Polkom i Polakom swój testament: „Najwyższym celem naszych zmagań było odzyskanie niepodległości i niezawisłości Państwa Polskiego, niezależnego zarówno w polityce wewnętrznej, jak i zagranicznej (…)”. To pamięć o tym, co było fundamentalnym założeniem Unii Europejskiej, potwierdzonym w Traktacie z Maastricht – o zasadzie solidarności i subsydiarności (pomocniczości), które zakładają suwerenność każdego z państw członkowskich.

Niepodległość Polski to nasza tożsamość, zagrożona ongiś przez serwilizm wobec władz sowieckich, a dziś przez serwilizm wobec europejskich mocarstw.

Wyrażamy nadzieję, że ideowy przekaz  marszu niepodległości 13 grudnia 2011 roku pomoże zrozumieć władzy państwowej, że jej celem jest służba dobru wspólnemu narodu polskiego. Za niepodległość Polski nie było w jej dziejach żadnej wymiernej ceny.

AKO
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 16.08.2018

    „Polityka historyczna wymaga ogromnego nakładu pracy i strategicznego myślenia”.

  2. korwin16082018 16.08.2018

    "Co cię nie zabije, to cię wzmocni". Oburzające słowa Korwina-Mikke w sprawie molestowania Kory

    Od tego wpisu odcinają się nawet osoby mocno związane z politykiem partii „Wolność”. Janusz Korwin-Mikke postanowił skomentować sprawę molestowania Kory Jackowskiej przez księdza.

  3. kapliczka-16082018 16.08.2018

    Całkowity brak szacunku. Zbezczeszczono dwie kapliczki napisem „PZPR+”

    Dla przeciwników rządu nie ma już żadnych granic rozsądku. Nieznani sprawcy zdewastowali dwie kapliczki w miejscowości Pieniężno, umieszczając na nich napisane sprayem „PZPR+”

  4. narodo15082018 15.08.2018

    Lewica próbowała przerwać marsz środowisk narodowych. Manifestujący poradzili sobie z blokadą

    Zorganizowany przez środowiska narodowe marsz przeszedł ulicami Warszawy i zakończył się na Placu Zamkowym. Pochód kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci

  5. Gersdorf06032018 15.08.2018

    Gersdorf apeluje w agencji Reutera o szybsze działania UE w sporze z Polską. „Rząd gra na zwłokę”

    W wywiadzie dla agencji Reuters sędzia Małgorzata Gersdorf wezwała Unię Europejską do szybszych działań w sporze z polskim rządem w sprawie reformy sądownictwa.

  6. 1270scet 15.08.2018

    Nawet w taki dzień nie potrafią się powstrzymać? Schetyna i przystawki jątrzą w polskie święto

    PO i Nowoczesna: za dwa lata na obchodach 15 sierpnia będziemy wszyscy razem

  7. 1270polskiewojsko 15.08.2018

    Piękne słowa marszałka do żołnierzy

    Stoicie na straży naszej niepodległości, wierzę, że nigdy nie zawiedziecie - napisał w środę na Twitterze marszałek Sejmu Marek Kuchciński do żołnierzy z okazji święta Wojska Polskiego.

  8. Giertych-vs-biedron-14082018 14.08.2018

    Giertych atakuje Biedronia i media za skandal pedofilski „Jakby to chodziło o biskupa to byście od razu się tym zajęli”

    Robert Biedroń ostatnio nie cieszy się dobrą prasą. Na prezydencie Słupska ciąży sprawa ostatniej afery pedofilskiej, wobec której ratusz miasta nie zainterweniował. Przez taką postawę „oberwało” mu się od Romana Giertycha

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook