Jedynie prawda jest ciekawa


Kijanko nie stawiła się przed komisją śledczą

22.02.2017

Przed komisją śledczą ds. Amber Gold miała stanąć prokurator Barbara Kijanko, która była pierwszą referentką prowadzącą sprawę Amber Gold. Świadek nie stawiła się na przesłuchanie, nie przedstawiając uprzednio żadnego usprawiedliwienia.

Prokurator Barbara Kijanko wezwana na świadka przez komisję śledczą ds. Amber Gold nie stawiła się w środę przed komisją. W związku z tym komisja śledcza wystąpi do sądu w
sprawie nałożenia kary na tego świadka.

Kijanko była prokuratorem referentem prowadzącym sprawę Amber Gold w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w pierwszej fazie postępowania, po zawiadomieniu Komisji Nadzoru Finansowego pod
koniec 2009 r.

Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS) przypomniała, że 8 lutego komisja wyznaczyła termin przesłuchania prok. Kijanko, a wezwanie zostało wysłane listem poleconym na adres wskazany
do korespondencji. "Żadnego kontaktu zarówno ze strony pełnomocnika, jak i świadka" - powiedziała szefowa komisji.

Witold Zembaczyński (Nowoczesna) stwierdził, że taka sytuacja powinna zobligować komisję "do wyciągnięcia kolejnych kroków i konsekwencji wobec świadka". "Proszę o skorzystanie z możliwości,
jakie daje nam ustawa po to, żeby doprowadzić świadka do przesłuchania" - dodał Zembaczyński.

Wassermann odpowiedziała jednak, że aby "doprowadzić świadka, to najpierw trzeba wystąpić do sądu o dwukrotne ukaranie go karą grzywny".

Krzysztof Brejza (PO) wskazał, że komisja powinna wystąpić z wnioskiem do sądu o nałożenie kary na prok. Kijanko. "Sytuacja jest ewidentna, zastanowimy się, co zrobić później" - powiedział.

Uchwała w sprawie wystąpienia do sądu o nałożenie kary została podjęta jednogłośnie. Szefowa komisji dopytywana przez dziennikarzy po zakończeniu posiedzenia komisji o wysokość grzywny, jaka
będzie nałożona na Kijanko za niestawienie się na środowym przesłuchaniu zaznaczyła, że tutaj decyzję podejmie Sąd Okręgowy w Warszawie. "Kara porządkowa, jeśli mnie pamięć nie myli, może
sięgnąć do 10 tys. zł" - powiedziała Wassermann.

Na posiedzeniu komisji jej szefowa przypomniała, ze prok. Kijanko przebywa od czerwca ub.r. na zwolnieniu i "jeśli nic się w przepisach nie zmieniło" w czerwcu będzie miała możliwość przejścia w
stan spoczynku. "Biegnie też już bardzo krótki termin przedawnienia przestępstwa, co do którego komisja złożyła zawiadomienie. Trudno nie odnieść wrażenia, że jest to pewnego rodzaju gra z
komisją prowadzona na czas, aby doprowadzić do tego czerwca" - oceniła Wassermann.

W początkach lutego komisja zdecydowała o przekazaniu do prokuratora generalnego dwóch zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa przez prokuratorów prowadzących sprawę Amber Gold. Jedno z
nich dotyczyło prok. Kijanko i tego, jak było prowadzone przez nią postępowanie ws. Amber Gold w okresie grudzień 2009 r. - czerwiec 2012 r.

W poniedziałek Prokuratura Regionalna w Łodzi informowała, że wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez prokuratorów prowadzących bądź
nadzorujących postępowanie w sprawie Amber Gold. Sprawa dotyczy śledczych z prokuratury z Gdańska-Wrzeszcza, którzy prowadzili to postępowanie oraz prokuratorów z prokuratury okręgowej,
którzy na tym etapie je nadzorowali.

Prok. Kijanko miała być pierwszym świadkiem przesłuchanym przez komisję śledczą jeszcze w zeszłym roku. Przedstawiła ona jednak wówczas zaświadczenie lekarskie, z którego wynikało, że nie może się
stawić na przesłuchaniu. Komisja zdecydowała o zasięgnięciu opinii ws. jej zdrowia. Niedawno biegli z Zakładu Medycyny Sądowej w Szczecinie stwierdzili, że nie ma żadnych przeciwwskazań zdrowotnych,
by Kijanko stanęła przed komisją śledczą.

"Biegli stwierdzili, że nie istnieją żadne szczególne warunki lub wymagania, aby świadek mógł być w tych okolicznościach przesłuchiwany" - powiedziała w środę Wassermann. 

Przypomniała, że "po pierwszej próbie wezwania świadka zgłosił się pełnomocnik, który podał wszystkie swoje namiary i prosił, aby kontakt odbywał się za jego pośrednictwem". "Odbyły się także
próby kontaktu telefonicznego z pełnomocnikiem" - zaznaczyła szefowa komisji śledczej.

Wassermann już w początkach prac komisji - w październiku ub.r. - podkreślała, że Kijanko "to kluczowy świadek do rozpoczęcia tej historii, by zarówno członkowie komisji, jak i opinia publiczna
szli od początku i zobaczyli, jak wyglądał przebieg tej sprawy".

Po zakończeniu środowego posiedzenia Wassermann pytana, co oznacza dla komisji niestawiennictwo prok. Kijanko oceniła jednak, że z perspektywy komisji "to już niewiele wnosi". "Komisja przerobiła
cały wątek związany z Prokuraturą Rejonową Gdańsk-Wrzeszcz; materiał jest bardzo bogaty, miażdżący dla tej prokuratury" - powiedziała.

"Komisja w tym momencie już nie oczekuje na nią. Komisja chciała dać jej szansę, aby mogła wytłumaczyć zarówno komisji, jak i opinii publicznej, dlaczego postępowała tak a nie inaczej.
Następną szansę będzie miała w prokuraturze" - podkreśliła szefowa komisji śledczej.

Nie wykluczyła jednak, że komisja śledcza może jeszcze zdecydować o ponownym wezwaniu Kijanko na przesłuchanie. "Ja tego nie wykluczam, ale dzisiaj nie uważam tego za sprawę pierwszoplanową" -
powiedziała Wassermann.

Dopytywana, czy komisja będzie wnioskowała, by sąd doprowadził Kijanko na przesłuchanie stwierdziła, że ona osobiście nie będzie tego chciała. "Natomiast to cała komisja decyduje. Jeżeli
większość członków komisji podejmie decyzję, że będzie chciała wyciągać dalej idące kroki w stosunku do niestawiennictwa, to nie będę na pewno przeciwko" - zaznaczyła.

Poseł Brejza zapowiedział, że będzie zgłaszał wniosek, aby po nałożeniu kary na prok. Kijanko doprowadzić ją na przesłuchanie. "Uważam, że zadaniem komisji jest dążenie do tego, aby panią
prokurator przesłuchać" - zaznaczył. Także poseł Zembaczyński uznał przesłuchanie tego świadka przez komisję za potrzebne.

W marcu 2013 r. - już po wybuchu afery - w analizie przygotowanej przez Komitet Stabilności Finansowej jako "czynniki krytyczne" ws. Amber Gold wymieniono m.in.: "niedostateczne działania
prokuratora-referenta na etapie prowadzenia postępowania sprawdzającego, w szczególności ograniczenie się do zgromadzenia szczątkowej dokumentacji, w wyniku czego podjęto decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa", "wadliwe wykonanie przez prokuratora-referenta zalecenia Sądu Rejonowego
Gdańsk-Południe, w szczególności niewykonanie szeregu czynności wskazanych w zaleceniu, co skutkowało umorzeniem dochodzenia" i "brak odpowiedniej reakcji" na zawiadomienia kierowane przez
KNF.

Podczas jednego z posiedzeń komisji w listopadzie 2016 r. Wassermann wymieniała nieprawidłowości w postępowaniu prokurator Kijanko. Wskazywała m.in. na umorzenie postępowania bez wykonania
czynności, dwukrotne przesłuchanie świadka, który mógłby wystąpić jako podejrzany, wydanie mu kserokopii akt, zlekceważenie trzech kolejnych zawiadomień KNF, niezweryfikowanie stanu faktycznego
w sprawie, brak wydania postanowienia o zabezpieczeniu dokumentów i o wydaniu złota.

Wobec Kijanko toczyło się prokuratorskie postępowanie dyscyplinarne, ostatecznie jednak została ona uwolniona od zarzutów dyscyplinarnych. B. rzecznik dyscyplinarny w ówczesnej Prokuraturze
Generalnej prok. Jacek Radoniewicz mówił w grudniu ub.r. przed komisją śledczą m.in. o wnioskach o wszczęcie postępowań wyjaśniających dotyczących czworga gdańskich prokuratorów - w tym Kijanko. Jak
stwierdził, w praktyce dyscyplinarnej jest bardzo trudno postawić "skutecznie zarzuty rażącej obrazy przepisów prawa" prokuratorom. W jego ocenie w postępowaniach dot. gdańskich prokuratorów
należało skupić się na uchybieniu godności urzędu prokuratorskiego. MW/PAP

Warto poczytać

  1. narodo15082018 15.08.2018

    Lewica próbowała przerwać marsz środowisk narodowych. Manifestujący poradzili sobie z blokadą

    Zorganizowany przez środowiska narodowe marsz przeszedł ulicami Warszawy i zakończył się na Placu Zamkowym. Pochód kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci

  2. Gersdorf06032018 15.08.2018

    Gersdorf apeluje w agencji Reutera o szybsze działania UE w sporze z Polską. „Rząd gra na zwłokę”

    W wywiadzie dla agencji Reuters sędzia Małgorzata Gersdorf wezwała Unię Europejską do szybszych działań w sporze z polskim rządem w sprawie reformy sądownictwa.

  3. 1270scet 15.08.2018

    Nawet w taki dzień nie potrafią się powstrzymać? Schetyna i przystawki jątrzą w polskie święto

    PO i Nowoczesna: za dwa lata na obchodach 15 sierpnia będziemy wszyscy razem

  4. 1270polskiewojsko 15.08.2018

    Piękne słowa marszałka do żołnierzy

    Stoicie na straży naszej niepodległości, wierzę, że nigdy nie zawiedziecie - napisał w środę na Twitterze marszałek Sejmu Marek Kuchciński do żołnierzy z okazji święta Wojska Polskiego.

  5. Giertych-vs-biedron-14082018 14.08.2018

    Giertych atakuje Biedronia i media za skandal pedofilski „Jakby to chodziło o biskupa to byście od razu się tym zajęli”

    Robert Biedroń ostatnio nie cieszy się dobrą prasą. Na prezydencie Słupska ciąży sprawa ostatniej afery pedofilskiej, wobec której ratusz miasta nie zainterweniował. Przez taką postawę „oberwało” mu się od Romana Giertycha

  6. facebook-14082018 14.08.2018

    Ciężkie czas dla prawicy na Facebooku? Nowa szefowa polskiej sekcji portalu nie kryje się z poglądami

    Agnieszka Kosik została nowym szefem polskiego Facebooka. Niektórzy internauci ostrzegają przed „czarnymi miesiącami dla prawicy w polskim internecie”. Wszystko przez informacje odkryte na jej koncie facebookowym

  7. piotr-n-14082018 14.08.2018

    Szansa na sprawiedliwe orzeczenie? Wyrok w sprawie Piotra N. unieważniony

    Kara grzywny w wysokości 6 tys. zł, nawiązka 10 tys. nawiązki na rzecz poszkodowanej oraz koszty procesu – taki wyrok otrzymał Piotr N. za potrącenie 77-letniej kobiety

  8. wybory14082018 14.08.2018

    Znamy już termin wyborów samorządowych 2018. Do kiedy będzie trwała kampania?

    Podpisałem rozporządzenie o terminie wyborów samorządowych. 21 października Polacy zdecydują, kto będzie rządził w samorządach; niech rozpoczynająca się kampania wyborcza będzie uczciwą konkurencją na dobre propozycje dla Polaków - napisał premier Mateusz Morawiecki na Twitterze.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook