Jedynie prawda jest ciekawa


Jest wyrok w sprawie blokujących prace w puszczy! Są winni, ale...

22.11.2017
Hajnowka22112017
Jest wyrok w sprawie blokujących prace w puszczy! Są winni, ale...

Sąd w Hajnówce uznał w środę grupę aktywistów, którzy w czerwcu blokowali ciężkie maszyny do wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej, za winnych zakłócenia spokoju i porządku publicznego. Jednocześnie odstąpił od wymierzenia im kary. Wyrok jest nieprawomocny

Protest, którego dotyczy sprawa, miał miejsce 8 czerwca w Czerlonce Leśnej (gm. Hajnówka) i był jednym z kilku pierwszych, zorganizowanych w Puszczy Białowieskiej przez aktywistów Greenpeace i Fundację Dzika Polska.

Kiedy rozpoczęła się blokada harvesterów - ciężkich maszyn do wycinki, na miejscu pojawiła się straż leśna, która poprosiła też o pomoc policję. Ta interweniowała wobec osób, które uniemożliwiały wyjazd maszyn. Wobec przynajmniej kilku osób funkcjonariusze użyli siły fizycznej, by je odciągnąć od maszyn do wycinki. Kilkanaście osób zostało wylegitymowanych.

Policja wnioskowała o ukaranie - na podstawie Kodeksu wykroczeń - siedmiu osób, stawiając im zarzut zakłócenia spokoju i porządku publicznego, poprzez blokowanie sprzętu do prac leśnych i uniemożliwianie prowadzenia działań pracownikom firmy, która prowadziła wycinkę.

Groziła za to kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Sąd Rejonowy w Hajnówce uznał w środę aktywistów za winnych, ale od wymierzenia im kary odstąpił. Mają jedynie zapłacić po 100 zł zryczałtowanych kosztów postępowania.

W uzasadnieniu wyroku sąd przypomniał, jakie unijne standardy prawne regulują sytuację Puszczy Białowieskiej. Zwrócił jednak uwagę, że sprawa nie dotyczyła legalności wycinki, a - jak mówił sędzia Grzegorz Piotr Front - "granic legalnego protestu oraz granic obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec działań władzy".

W ocenie sądu, blokada maszyn w Czerlonce Leśnej miała "niewiele wspólnego" z pokojowym protestem, a o takim (pokojowym) jej charakterze nie świadczy tylko to, że jej uczestnicy nie są agresywni werbalnie i fizycznie.

Sędzia Front wyjaśniał, że w doktrynie prawa karnego uniemożliwianie korzystania z rzeczy (w tym wypadku z maszyn leśnych) opisywane jest jako "przemoc wobec rzeczy". - Sprawca oddziałujący na rzecz, wykorzystuje to jako sposób wywarcia wpływu na wolę innej osoby, zmuszając ją do określonego działania lub zaniechania - w tym wypadku pozbawiając możliwości wyjazdu do prac leśnych - mówił sędzia.

Podkreślił, że protest pokojowy "kończy się w miejscu, w którym zaczyna ingerować w prawa innych osób, a osoby te nie wyrażają na to zgody".

Ale jednocześnie sąd uznał, że nie ma potrzeby karania obwinionych aktywistów ekologicznych i od wymierzenia im kar odstąpił.

- W gruncie rzeczy chodziło bowiem o wytyczenie jasnych granic legalnego protestowania i demonstrowania sprzeciwu wobec działań władzy oraz przesądzenie pewnego sporu o charakterze ideologicznym - powiedział sędzia Front.

Dodał, że uznanie sądu budziła motywacja i zaangażowanie obwinionych. - Dla których, co nie budziło wątpliwości, celem nadrzędnym była ochrona przyrody i zachowanie Puszczy Białowieskiej w stanie jak najbardziej zbliżonym do naturalnego - mówił.

- Zupełnie nie czuję się osobą winną - powiedział dziennikarzom po publikacji wyroku jeden z obwinionych, prezes Pracowni na rzecz Wszystkich Istot Radosław Ślusarczyk.

Mówił, że drugorzędną sprawą jest, czy sąd wymierzył karę, czy nie. - Wartością jest to, że nasz protest był pokojowy, nasz protest był w obronie dobra wspólnego i w wyższym interesie publicznym, czego sąd tutaj nie dostrzegł - mówił Ślusarczyk. Z jego wypowiedzi wynikało, że obwinieni będą składali apelacje.

Policja decyzję o ewentualnym odwołaniu się od wyroku podejmie po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku.

PAP

Warto poczytać

  1. 17.08.2018

    Trzaskowski z wnioskiem do Ziobry. Chce delegalizacji ONR-u

  2. lekarz17082018 17.08.2018

    Ginekolog podejrzany o gwałt na czterech pacjentkach. Przyjmował w gabinetach w Zabrzu i w Gliwicach

    Zatrzymano ginekologa z Zabrza podejrzanego o zgwałcenie czterech pacjentek i zmuszenie trzech z nich do poddania się również innej czynności seksualnej - podała w piątek śląska policja. Do przestępstw miało dojść w prywatnym gabinecie lekarskim w latach 2016-2018.

  3. woda17082018 17.08.2018

    GIS ostrzega: w butelkowanej wodzie mineralnej znaleziono bakterie coli i paciorkowce

    Główny Inspektorat Sanitarny poinformował w czwartek o wycofaniu ze sprzedaży dwóch partii wód mineralnych Małopolanka i Malinowy Zdrój. W próbkach pobranych do kontroli stwierdzono bakterie z grupy coli oraz paciorkowców kałowych.

  4. adamowicz13072018 17.08.2018

    Prezydent Gdańska ustąpi? Paweł Adamowicz spotka się z przedstawicielami wojska w sprawie uroczystości na Westerplatte

    Paweł Adamowicz spotka się z przedstawicielami wojska w sprawie organizacji uroczystości 1 września na Westerplatte

  5. ewa-gawor-12082018 16.08.2018

    „Nie żałuję swojej decyzji. Niech mówią o mnie co chcą”.Ewa Gawor o rozwiązaniu marszu 1 sierpnia oraz swojej przeszłości

    Dyrektor warszawskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Ewa Gawor była gościem #RZECZoPolityce

  6. duda16082018 16.08.2018

    Prezydent zawetował nowelizację wprowadzającą zmiany w ordynacji do PE

    Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację dot. zmian w ordynacji do PE. Jak oświadczył, zawarte w niej regulacje odbiegają od zasady proporcjonalności, duża część obywateli nie miałaby reprezentacji w PE, zainteresowanie eurowyborami jeszcze by spadło i frekwencja w nich byłaby jeszcze niższa.

  7. mateusz-socha-16082018 16.08.2018

    „Polityka historyczna wymaga ogromnego nakładu pracy i strategicznego myślenia”. Wywiad z Mateuszem Sochą, kandydatem na burmistrza Rumi

    Mieliśmy okazję uczestniczyć w pikniku patriotycznym "Rumia dla Niepodłej - cześć i chwała bohaterom" organizowanym przez kandydata PiS na burmistrza Rumi Mateuszem Sochą

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook