Jedynie prawda jest ciekawa


Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

23.10.2017
KaminskiWasik23102017
Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

Wzmocnienie przejrzystości państwa poprzez m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym, nowy wzór jawnych i jednakowych dla wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych - zakłada przedstawiony w poniedziałek projekt ustawy o jawności życia publicznego.

Projekt przedstawił minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński; zapowiedział, że ustawa, która ma obwiązywać już od nowego roku ma zawierać obowiązek wprowadzenia wewnętrznych procedur antykorupcyjnych w sektorze publicznym oraz w średnich i większych firmach.

Kamiński i jego zastępca Maciej Wąsik, którzy przygotowywali projekt podali, że wprowadza on do polskiego prawa pojęcie sygnalisty - osoby informującej o nieprawidłowościach, która będzie chroniona z mocy ustawy.

Według Kamińskiego, podstawowym celem ustawy o jawności życia publicznego jest zwiększenie transparentności państwa polskiego i kontroli społecznej nad osobami pełniącymi funkcje publiczne zarówno rządowe, samorządowe, jak i funkcje w spółkach, organach, spółek Skarbu Państwa i samorządów. Nowa ustawa zlikwiduje trzy obecnie istniejące: o ograniczeniu działalności gospodarczej osób pełniących funkcje publiczne, o lobbingu i o dostępie do informacji publicznej.

Ministrowie poinformowali, że projekt przewiduje obowiązek prowadzenia rejestru umów cywilnoprawnych - jawnego i ogłaszanego w Biuletynie Informacji Publicznej lub na stronach internetowych danej instytucji, instytutach badawczych lub firmach z ponad 10 proc. udziałem Skarbu Państwa lub samorządu. - Naszym celem jest zwiększenie transparentności, zwiększenie kontroli społecznej, również nad sposobem dysponowania, sposobem zarządzania majątkiem publicznym - powiedział Kamiński.

Projekt wprowadza nowy, jednakowy dla wszystkim wzór oświadczenia majątkowego. Wszystkie oświadczenia będą jawne i publikowane w BIP, poza oświadczeniami funkcjonariuszy służb. Rozszerzeniu ulegnie katalog osób zobowiązanych do złożenia oświadczenia majątkowego. Będą je musieli składać m.in. prezesi i członkowie zarządów oraz rad nadzorczych spółek z ponad 10 proc udziałem Skarbu Państwa lub samorządów, osoby uczestniczące w procesie udzielania zamówień publicznych, uczestniczące w procesach prywatyzacyjnych.

Katalog ten obejmie też sprawujących funkcje kierownicze w instytucjach samorządu terytorialnego, a także członków zarządów i rad nadzorczych powszechnych towarzystw emerytalnych.

Zgodnie z założeniami projektu samorządowcy - wójtowie, burmistrzowie, prezydenci, starostowie, marszałkowie i członkowie zarządów województwa - nie będą mogli zasiadać w spółkach prawa handlowego nawet prowadzonych przez ten samorząd. Według projektu prezesi i członkowie zarządów spółek samorządowych, i przynajmniej 10 proc. udziałem Skarbu Państwa, będą mogli zasiadać w zarządach spółek-córek, ale tylko pod warunkiem, że będą wykonywać tę pracę bezpłatnie.

- Nie będzie możliwości brania dwóch, albo trzech pensji z różnych instytucji, które są w jednej grupie. Tak naprawdę prezesi spółek będą mogli brać tylko jedną pensję, chyba, że nie będą chcieli zasiadać w organach nadzorczych spółek podległych -
powiedział Wąsik.

Z roku do trzech lat ma zostać wydłużony zakaz zatrudniania po zakończeniu pełnienia funkcji publicznej w podmiotach, na rzecz których podejmowano ważne decyzje.

- Osoba, która decydowała o tym, że dana, czy inna firma, weźmie zlecenie ze spółki, czy samorządu, nie będzie mogła przez trzy lata w takim podmiocie pracować. Nadajemy także temu zakazowi sankcje karną. Dotychczas było to wykroczenie, teraz to będzie przestępstwo, za które grozi dwa lata więzienia i sąd będzie zobowiązany w przypadku ujawnienia takiej sytuacji, nałożyć nawiązkę na taką osobę w wysokości całości dochodu, jaki ta osoba z tej sytuacji wyniosła -
podał Wąsik.

Projekt reguluje status zgłaszającego informacje o podejrzeniu popełnienia przestępstwa korupcyjnego, w którym, lub dla którego, dana osoba świadczy pracę. Tzw. sygnalistom taki status będzie przyznawał prokurator. - Chcemy, aby osoby, które działają z pobudek obywatelskich, które mogą być szczególnie narażone na odwet ze strony swoich pracodawców, były poddane szczególnej ochronie prawnej - wyjaśnił Kamiński.

Sygnalista uzyska od państwa ochronę i pomoc prawną w postaci zwrotu kosztów poniesionych na ochronę prawną, ochronę umowy o pracę - bez zgody prokuratora sygnaliście nie może być wypowiedziana umowa o prace lub nie mogą być zmienione jej warunki. Autorzy projektu chcą też, by taka osoba miała prawo do dwuletniej odprawy, jeżeli pracodawca bez zgody prokuratora rozwiąże z nim umowę o pracę; po zakończeniu postępowania karnego, sygnaliście przysługuje ochrona jeszcze przez rok.

Taki status będzie mógł też otrzymać przedsiębiorca związany umową z firmą, czy instytucją, którego dotyczą wiarygodne informacje o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Nie będzie można zerwać takiej umowy, a gdyby do tego doszło przedsiębiorcy - sygnaliście ma przysługiwać całość wynagrodzenia.

Założenia do projektu przewidują wprowadzenie obowiązku przygotowania i stosowania wewnętrznych procedur antykorupcyjnych w jednostkach sektora publicznego oraz w średnich i większych przedsiębiorstwach. Istnienie takich faktycznych procedur będzie sprawdzało Centralne Biuro Antykorupcyjne, gdy osobie działającej w imieniu lub na rzecz przedsiębiorcy, albo urzędnikowi prokurator postawi zarzut korupcyjny. Brak procedur lub ich fasadowość będzie karana.

Korupcja nie może się opłacać przedsiębiorstwu - oświadczył Wąsik. Jak zauważył, w przypadku tzw. infoafery, wielkie koncerny komputerowe zapłaciły kary finansowe za korupcję swoich pracowników, ale - dodał - "zapłaciły je za granicą". Na wniosek CBA, w razie braku wewnętrznych procedur antykorupcyjnych, UOKiK mógłby ukarać takie przedsiębiorstwo karą od 10 tys. do 10 mln zł - od czego przysługiwałby odwołanie do sądu. Takie przedsiębiorstwo byłoby też na 5 lat wykluczone z przetargów publicznych.

Wąsik powiedział PAP, że w związku z dużo większym zakresem obowiązków CBA budżet Biura zwiększy się do 200 mln zł ze 150 mln obecnie. Zwiększy się również liczba funkcjonariuszy CBA - zaznaczył.

Według Kamińskiego zadania CBA zawarte w projekcie są bardzo ważne, dlatego CBA będzie ulegało wzmocnieniu. - To będzie budżet wyraźnie większy, w tym zwiększona będzie liczba funkcjonariuszy CBA - zapowiedział. Poinformował, że decyzje w tej sprawie już zapadły.

Na pytanie, kiedy przepisy ustawy o jawności życia publicznego, mogłyby wejść w życie, powiedział: "Naszym celem jest to, żeby w przyszłym roku kalendarzowym przepisy tej ustawy były obowiązujące".

Wąsik powiedział, że według tych propozycji, wszystkie instytucje publiczne oraz "co najmniej średnie" przedsiębiorstwa, będą musiały mieć kodeksy antykorupcyjne, które zakazywałyby np. tworzenia funduszów korupcyjnych i zakładałyby brak akceptacji dla korupcji - jako formy prowadzenia ich interesów.

Kamiński zapowiedział, że projekt ustawy będzie "maksymalnie" skonsultowany społecznie i zadeklarował, że jest bardzo otwarty na wszelkie konkretne propozycje z nich płynące. W najbliższym czasie przewidziane jest wysłuchanie publiczne projektu ustawy.

- Z pełną otwartością podchodzimy do wszystkich, którzy są rzeczywiście w sposób znaczący przyczynić się do ograniczenia skali korupcji w naszym kraju -
zadeklarował Kamiński.

Ustawa po wejściu w życie zwiększy jawność zamówień publicznych, wprowadzi też dostęp do umów, które spółki samorządu zawierają ze swoimi kontrahentami
- tłumaczył Wąsik. - Dotychczas było to objęte tajemnicą przedsiębiorstwa. Będzie to objęte tajemnicą przedsiębiorstwa, ale radni będą mieli dostęp do tych umów, żeby sprawować większą kontrole nad jednostkami, spółkami, które realizują zadania samorządu - zaznaczył.

W założeniach ustawy zaproponowano także poszerzenie tzw. klauzuli niekaralności w przypadku korupcji. Obecnie jeżeli ktoś, kto wręczył, lub otrzymał łapówkę zgłosi to organom ścigania zanim dowiedzą się o tym, nie zostanie ukarany. - Proponujemy, żeby można było stosować ten przepis także w przypadki ujawnienia korupcji menedżerskiej i przy korupcji sportowej. To jest rozbicie solidarności dającego i biorącego łapówkę - podkreślił Wąsik.

Ustawa ma też zawierać przepisy doprecyzowujące, np. gdy wójt, burmistrz lub prezydent miasta, czyli osoba pochodząca z bezpośredniego wyboru, zostanie aresztowana, wówczas Prezes Rady Ministrów będzie obligatoryjnie mianował komisarza. - Dotychczas zastępca mianowany przez tego samorządowca pełnił taką funkcję - zauważył Wąsik.

PAP
Fot: PAP/Tomasz Gzell

Warto poczytać

  1. 1270scet 15.08.2018

    Nawet w taki dzień nie potrafią się powstrzymać? Schetyna i przystawki jątrzą w polskie święto

    PO i Nowoczesna: za dwa lata na obchodach 15 sierpnia będziemy wszyscy razem

  2. 1270polskiewojsko 15.08.2018

    Piękne słowa marszałka do żołnierzy

    Stoicie na straży naszej niepodległości, wierzę, że nigdy nie zawiedziecie - napisał w środę na Twitterze marszałek Sejmu Marek Kuchciński do żołnierzy z okazji święta Wojska Polskiego.

  3. Giertych-vs-biedron-14082018 14.08.2018

    Giertych atakuje Biedronia i media za skandal pedofilski „Jakby to chodziło o biskupa to byście od razu się tym zajęli”

    Robert Biedroń ostatnio nie cieszy się dobrą prasą. Na prezydencie Słupska ciąży sprawa ostatniej afery pedofilskiej, wobec której ratusz miasta nie zainterweniował. Przez taką postawę „oberwało” mu się od Romana Giertycha

  4. facebook-14082018 14.08.2018

    Ciężkie czas dla prawicy na Facebooku? Nowa szefowa polskiej sekcji portalu nie kryje się z poglądami

    Agnieszka Kosik została nowym szefem polskiego Facebooka. Niektórzy internauci ostrzegają przed „czarnymi miesiącami dla prawicy w polskim internecie”. Wszystko przez informacje odkryte na jej koncie facebookowym

  5. piotr-n-14082018 14.08.2018

    Szansa na sprawiedliwe orzeczenie? Wyrok w sprawie Piotra N. unieważniony

    Kara grzywny w wysokości 6 tys. zł, nawiązka 10 tys. nawiązki na rzecz poszkodowanej oraz koszty procesu – taki wyrok otrzymał Piotr N. za potrącenie 77-letniej kobiety

  6. wybory14082018 14.08.2018

    Znamy już termin wyborów samorządowych 2018. Do kiedy będzie trwała kampania?

    Podpisałem rozporządzenie o terminie wyborów samorządowych. 21 października Polacy zdecydują, kto będzie rządził w samorządach; niech rozpoczynająca się kampania wyborcza będzie uczciwą konkurencją na dobre propozycje dla Polaków - napisał premier Mateusz Morawiecki na Twitterze.

  7. komorowski14082018 14.08.2018

    Komorowski będzie startował w wyborach do PE? Były prezydent odpowiada

    Nie będę startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego - zapowiedział we wtorek b. prezydent Bronisław Komorowski. "Jeżeli pojawiłby się taki temat, to nie widzę żadnego powodu, żeby o nim nie informować, ale takiego tematu nie ma" - podkreślił.

  8. TuskFlickr 14.08.2018

    Były współpracownik Tuska o jego niechęci do PO „Jezu! Znowu muszę do tych matołów gdzieś tam jechać!”

    Na łamach tygodnika „Wprost” ukazał się wywiad z byłym politykiem PO Janem Rokitą. Opowiada w nim głównie o stosunku Donalda Tuska do Platformy oraz o jego ewentualnym powrocie do polskiej polityki

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook