Jedynie prawda jest ciekawa


IPN chce pomocy dla byłych opozycjonistów

22.01.2013

Instytut szacuje, że pomocy może potrzebować kilka tysięcy byłych opozycjonistów, dlatego rusza z akcją „Dziękujemy za wolność”.

W naszej pracy już od wielu lat spotykamy się z tym problemem: badając dzieje zarówno powojennego podziemia, jak i też (...) opozycji po roku 1956, spotykamy się z ludźmi, którzy potrzebują nie tylko przypomnienia ich zasług, ale także różnego rodzaju wsparcia, nie tylko materialnego, ale np. medycznego

- powiedział we wtorek prezes IPN Łukasz Kamiński. Podkreślił, że apel IPN ma pomóc w przyciągnięciu do ogólnopolskiej, społecznej akcji "Dziękujemy za wolność" jak największą liczbę nowych instytucji i osób, które "chciałyby poświęcić swój czas, wiedzę i umiejętności, by pomóc tym, którzy tego wsparcia potrzebują".

Prezes IPN zaznaczył, że apel Instytutu wiąże się z obchodzonym 22 stycznia 150-leciem wybuchu powstania styczniowego. "II Rzeczpospolita postawiła powstańców styczniowych na piedestale. Dziś wielu bohaterów walki o wolność zostało zapomnianych, liczni potrzebują wsparcia" – podkreślił Kamiński w przekazanym mediom apelu. Zwrócił uwagę na powszechny szacunek jakim w dwudziestoleciu międzywojennym otaczano powstańców styczniowych i zaznaczył, że podobnie współcześni Polacy powinni traktować ludzi, którzy walczyli o niepodległą Polskę w okresie PRL.

Czy zrobiliśmy wszystko, by spłacić dług wobec tych, którzy wywalczyli naszą wolność? (...) Prawo do rekompensaty za doznane represje nie obejmuje wszystkich. Nie powiodły się dotychczasowe próby ustanowienia świadczeń dla znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej uczestników opozycji po 1956 roku. Dokonania wielu osób zostały zapomniane, nawet w ich najbliższym otoczeniu

– zaznaczył szef Instytutu.

W rozmowie z dziennikarzami Kamiński ocenił, że liczba opozycjonistów, którzy walczyli o wolną Polskę w PRL i potrzebują obecnie pomocy, wynosi kilka tysięcy osób. Podkreślił, że dotychczasowe działania różnych środowisk i organizacji nie są w stanie zaspokoić wszystkich ich potrzeb. Dodał też, że bolesny kontrast dla losu dawnych opozycjonistów stanowi sytuacja ich prześladowców.

Mimo obniżenia emerytur funkcjonariuszom UB i SB wciąż wiedzie się im znacznie lepiej, niż ich ofiarom

- zaznaczył Kamiński w apelu.

Apel IPN powstał we współpracy organizacji pozarządowych m.in. Stowarzyszenia Sieć Solidarności, Stowarzyszenia Pokolenie, Stowarzyszenia Wolnego Słowa i Stowarzyszenia Federacji Młodzieży Walczącej, które od lat organizują pomoc społeczną dla byłych opozycjonistów. Informacje o akcji można znaleźć na stronie internetowej www.dziekujemyzawolnosc.pl, gdzie można się do niej zapisać.

Czas sobie odpowiedzieć, czy ta nasza Rzeczpospolita ma być budowana na etosie postpezetperowskim czy esbeckim, czy na etosie opozycyjnym. Czy państwo polskie zawdzięcza coś tym, którzy walczyli z systemem od 1945 r. i po 1976 r. już bez użycia broni, czy też nie? Jeżeli jest tak, że społeczeństwo odzyskało dzięki tym ludziom swoje państwo, to państwo powinno się tym ludziom odwdzięczyć

- przekonywał prezes Stowarzyszenia Wolnego Słowa Wojciech Borowik. Podał przykłady byłych opozycjonistów, którzy mając miesięczne renty w wysokości 500-700 zł znajdują się w dramatycznej sytuacji materialnej.

W ocenie szefa Stowarzyszenia Wolnego Słowa niezbędne jest powołanie publicznej fundacji, która niosłaby pomoc byłym opozycjonistom.

W tej sprawie złożyliśmy projekt do Ministerstwa Sprawiedliwości

- poinformował Borowik. Zwrócił przy tym uwagę, że dotychczasowe próby objęcia pomocą opozycjonistów PRL przez wpisanie ich do ustawy o kombatantach spotkała się ze sprzeciwem weteranów z okresu II wojny światowej. Ich zdaniem, działalność opozycyjna w okresie Polski Ludowej wymagała mniejszych poświęceń niż walka z bronią w ręku z okupantami z nazistowskich Niemiec lub z sowieckiej Rosji.

Oprócz akcji "Dziękujemy za wolność" IPN w ubiegłym roku wspierał akcję "Konspiratorze – odbierz świadectwo pracy", która przypominała, że okres działalności opozycyjnej w PRL wlicza się do podstawy emerytalnej. Zgodnie z prawem, osoby które po 1956 r. pracowały na rzecz organizacji politycznych i związków zawodowych, które były uznawane za nielegalne przez władze PRL, nie posiadają praw kombatanckich. W związku z tym w wyniku niedoinformowania powstało – zdaniem organizatorów tej akcji - fałszywe przekonanie, że okres działalności opozycyjnej w PRL nie jest wliczany do podstawy emerytalnej.

Tymczasem według przepisów ustawy o emeryturach i rentach osoby, które "działały na rzecz wolności" mogą w Urzędzie ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych otrzymać potwierdzenie świadczenia pracy na rzecz organizacji politycznych i związków zawodowych, które władze PRL uznawały za nielegalne. Dokument ten pozwoli na potwierdzenie wykonywanej pracy i wyliczenie kapitału początkowego potrzebnego do wypłacenia świadczeń.

Przypomnijmy tylko iż niedawno sąd przyznał 240 tys złotych zadość uczynienia byłemu działaczowi opozycyjnemu Zbigniewowi Romaszewskiemu, który w czasach PRL spędził ponad dwa lata w więzieniu. Jednak tuż po ogłoszeniu wyroku Romaszewski spotkał się z krytyką głównych mediów oraz byłego prezydenta Lecha Wałęsy, który stwierdził, że nie powinno się wyciągać od państwa pieniędzy w dobie kryzysu...

PAP, lz

[fot:IPN]

 

Warto poczytać

  1. gra-o-wybor-2-25092018 25.09.2018

    Strzelaj do prezydenta. Kontrowersyjna gra podbija internet

    Poznański radny PiS Michał Boruczkowski stworzył grę internetową, która tematyką odnosi się do zbliżających się wyborów samorządowych w Polsce

  2. jaki-vs-trzaskowski 25.09.2018

    Jaki nie będzie rozmawiał z Trzaskowskim? „To śmianie się w twarz ofiarom reprywatyzacji”

    Wiceszef komisji ds. reprywatyzacji w Warszawie Sebastian Kaleta oświadczył za pośrednictwem Twittera, iż sztab Patryka Jakiego nie będzie rozmawiał z Rafałem Trzaskowskim oraz jego ludźmi

  3. blaszczak06032018 25.09.2018

    Błaszczak ma już dosyć MON? Padły nazwiska potencjalnych następców

    Ministerstwo Obrony Narodowej w ciągu kilku najbliższych tygodni powinna czekać zmiana na stanowisku szefa resortu. Dotychczas sprawujący tę funkcję Mariusz Błaszczak, według medialnych doniesień, ma już dość „męczenia się” na tym stanowisku

  4. 1270mateuszrozwoj 24.09.2018

    Premier: wejście Polski do grona krajów rozwiniętych to symboliczna data

    Wejście Polski do krajów rozwiniętych to symboliczna data, to zasługa naszych przedsiębiorców - podkreślił premier Mateusz Morawiecki komentując decyzję agencji FTSE Russell, która przekwalifikowała Polskę z grupy rynków rozwijających się do rozwiniętych.

  5. 1270zaufanie 24.09.2018

    Andrzej Duda liderem rankingu zaufania; Grzegorz Schetyna z 45 proc. nieufności

    Największym zaufaniem Polacy darzą prezydenta Andrzeja Dudę (68 proc. badanych) - wynika z wrześniowego sondażu CBOS. Najmniejszym zaufaniem Polacy darzą lidera PO Grzegorza Schetynę (45 proc.).

  6. joanna-jaskowiak-24092018 24.09.2018

    Zaskakujący wyrok w sprawie żony prezydenta Poznania. Sędzia uzasadnił orzeczenie… obecną sytuacją w Polsce

    Poznański Sąd Okręgowy uchylił wyrok sądu I instancji, który uznał żonę prezydenta Poznania, Joannę Jaśkowiak jako winną popełnienia wykroczenia używania wulgaryzmów w miejscu publicznym

  7. HGWPOFlickr 24.09.2018

    Wymazali ze zdjęcia prezydent Warszawy? Internauci sugerują manipulację

    Rafał Trzaskowski na swoim Twitterze opublikował wpis, gdzie pochwalił się wzięciem udziału w corocznym nabożeństwie upamiętniającym patrona Warszawy bł. Władysława z Gielniowa. Do tweeta zostały załączone zdjęcia z całej uroczystości

  8. unrug24092018 24.09.2018

    Wybrał Polskę za swoją ojczyznę. „Jestem polskim oficerem i wyrzuciłem z pamięci język niemiecki 1 września 1939 roku”

    Wiceadmirał Józef Unrug Polskę wybrał za swoją ojczyznę i pozostał w swym wyborze konsekwentny.

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook