Jedynie prawda jest ciekawa


Prezydent Warszawy zostaje na stanowisku

13.10.2013

Według sondażowych wyników referendum prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zachowa urząd.

Według TNS Polska frekwencja wyniosła 27,2 proc., czyli poniżej wymaganego progu. Oficjalne wyniki poda Państwowa Komisja Wyborcza.

Według sondażu TNS Polska dla TVN24 i TVP za przedterminowym odwołaniem Gronkiewicz-Waltz było 93,8 głosujących w referendum; 6,2 proc. chciało, by pozostała na stanowisku do końca kadencji

TVP za TNS Polska podało wyniki sondażu frekwencji z sześciu wybranych dzielnic. Najwyższą odnotowano w Śródmieściu - 35,6 proc., wysoka była również na Bielanach - 28,9 proc. 

Na Pradze Południe udział w referendum wzięło 24,3 proc. uprawnionych, na Woli - 22,2 proc., na Mokotowie - 22,9 proc. Najmniej osób poszło głosować na Ursynowie 19,4 proc., gdzie burmistrzem jest inicjator referendum Piotr Guział.

TVN24, powołując się na sondaż TNS Polska, podał z kolei frekwencję dla poszczególnych grup dzielnic. W dzielnicy Wola i Bemowo frekwencja wyniosła niemal 20 proc.; Żoliborz i Bielany - niemal 31 proc.; Praga Północ, Białołęka i Targówek - niemal 23 proc.; Praga Południe, Rembertów, Wesoła i Wawer - 28 proc.; Mokotów, Ursynów i Wilanów - 20,6 proc.  

Sama prezydent Gronkiewicz-Waltz nie wzięła udziału w referendum i nie zamierza wypowiadać się publicznie w tej sprawie przed oficjalnym ogłoszeniem wyniku referendum przez PKW. 

We wcześniejszym liście do warszawiaków prezydent apelowała, by jeśli w ich opinii w stolicy nie dzieje się nic nadzwyczajnego, nie brali udziału w tym głosowaniu. "Poczekajcie. Za rok są wybory" - napisała.

Inicjator referendum, burmistrz Ursynowa i lider Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej Piotr Guział głosował w Szkole Podstawowej nr 81 na Ursynowie. Po ogłoszeniu wyników sondażu Guział podkreślał, że udało się pokazać, że "działając razem można zmusić gnuśne władze do działania, można zmusić wszelkiej maści partyjnych polityków do zajęcia się problemami zwykłych ludzi". 

Guział uważa, że wyborcy dali rządzącej w stolicy Platformie żółtą kartkę, ale dali czerwoną kartkę partiom politycznym. "Warszawa nie będzie miejscem bitwy między Platformą a PiS, bo PiS nie jest żadną alternatywą dla Warszawiaków. SLD też nie jest żadną alternatywą. Tym miastem da się rządzić bez partii, co pokazaliśmy w niektórych lokalnych samorządach. Pokazaliśmy, że z Warszawiakami trzeba się liczyć, bo władza nie jest dana raz na zawsze" - mówił. 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński oddał swój głos w referendum przed południem na warszawskim Żoliborzu; nie rozmawiał z dziennikarzami. Zapowiadana na niedzielny wieczór konferencja prezesa PiS została po południu odwołana.

Wymieniany jako potencjalny kandydat PiS na prezydenta Warszawy Piotr Gliński oceniał przed zakończeniem referendum, że mobilizacja obywateli jest mniejsza niż w wyborach oraz, że "była bardzo silna propaganda, moim zdaniem na granicy prawa, zniechęcająca do udziału w referendum".

Mieszkańcy stolicy głosowali od godziny 7 do 21. Referendum będzie wiążące, jeśli do urn poszło ponad 389 tys. uprawnionych do głosowania warszawiaków, czyli powyżej 29,1 proc. 

Warszawiacy głosowali w 863 obwodowych komisjach, w tym w kilkudziesięciu obwodach odrębnych - w szpitalach, zakładach pomocy społecznej, zakładach karnych i aresztach śledczych.

Pół godziny przed zakończeniem głosowania Komenda Stołeczna Policji oceniła, że referendum przebiegało bez zakłóceń. "Ani w sobotę, ani w niedzielę stołeczna policja nie otrzymała żadnych informacji dotyczących jakichkolwiek incydentów, które mogłyby mieć związek z referendum odbywającym się w Warszawie" - powiedział PAP rzecznik KSP st. asp. Mariusz Mrozek. Według niego nie doszło też do żadnych przypadków zakłócenia ciszy referendalnej.

Zgodnie z prawem, każdy mieszkaniec uprawniony do wzięcia udziału w referendum może w ciągu 7 dni od publikacji wyników wnieść protest, jeżeli uzna, że dopuszczono się naruszenia przepisów, a naruszenie to mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik. Sąd okręgowy rozpatruje protest w ciągu 14 dni od dnia jego zgłoszenia.

mc,PAP

[fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. morawiecki12032018 23.09.2018

    Kolejny atak na premiera Morawieckiego. wPolityce.pl ujawnia szczegóły

    Dziennikarze ujawniają kulisy ataku, do którego przyłączyć ma się "niemiecko-szwajcarski koncern medialny".

  2. sejm22042018 23.09.2018

    Nowy sondaż. PiS miażdży polityczną konkurencję

    Gdyby wybory do Sejmu odbyły się we wrześniu, PiS uzyskałby 45 proc. poparcia i mógłby rządzić samodzielnie; PO mogłaby liczyć na 23,9 proc. głosów

  3. pope23092018 23.09.2018

    Ponad 100 tysięcy wiernych na mszy w Kownie. Ważne słowa papieża Franciszka

    O minionych pokoleniach naznaczonych okupacją, udręką deportowanych, "wstydem donosicielstwa, zdrady", grozą gett i Syberii mówił w niedzielę podczas mszy w Kownie na Litwie papież Franciszek. Apelował o czujność wobec postaw, które doprowadziły do Holokaustu.

  4. gdanska-synagoga-22092018 22.09.2018

    Zapadła pierwsza decyzja w sprawie mężczyzny, który wybił okno w gdańskiej synagodze

    Na trzy miesiące do aresztu, decyzją Sądu Rejonowego w Gdańsku, trafił 27-letni mężczyzna, który zbił w środę kawałkiem płyty chodnikowej okno w Nowej Synagodze w Gdańsku-Wrzeszczu. Podejrzany jest chory psychicznie

  5. walesa-28072018 22.09.2018

    Wałęsa uderza w Kaczyńskiego. „Bądź Pan poważny”

    Lech Wałęsa po raz kolejny zwrócił się Jarosława Kaczyńskiego za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na swoim koncie na Twitterze skomentował wczorajsze wystąpienie prezesa PiS podczas konwencji w Gdańsku.

  6. pawlowicz07052018 22.09.2018

    Pawłowicz ostrzega w mocnych słowach. „Idziemy też po was”

    Znana z mocnych wypowiedzi profesor Pawłowicz napisała na Twitterze ostrzeżenie dla działaczy samorządowych Polskiego Stronnictwa Ludowego.

  7. Schetyna09022018 21.09.2018

    Schetyna ostrzega Gersdorf. Lider PO przerażony spotkaniem sędzi z premierem?

    Środowe spotkanie pomiędzy Mateuszem Morawieckim, a Małgorzatą Gersdorf było jednym z szerzej komentowanych wydarzeń ostatnich tygodni. Premier spotkał się z sędzią w celu ustalenia warunków „kompromisu”. Ich rozmowa najwidoczniej przeraziła Grzegorza Schetynę

  8. rzeplinski21092018 21.09.2018

    Rzepliński wysnuwa nową teorię. „Mój telefon jest zapewne na podsłuchu”

    Podczas wywiadu w programie „Kropka nad i” w TVN24, Andrzej Rzepliński oświadczył iż wierzy, że jego telefon podobnie jak telefon prof. Gersdorf są na podsłuchu.

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook