Jedynie prawda jest ciekawa


Falenta przekonuje: służby wiedziały o podsłuchach

28.08.2014

„Jestem w wielkim szoku, bo wygląda na to, że przekazałem te informacje rok temu, a stałem się przez to wrogiem i kozłem ofiarnym tej sytuacji. Starałem się pomóc, a zostałem ukarany. I to jest dla mnie dziś jeden wielki szok” — mówi Marek Falenta w rozmowie z radiem RMF FM.

Biznesmen podejrzany o udział w nagrywaniu polityków władzy przekonuje po raz kolejny, że „o podsłuchach dowiedział się rok temu i natychmiast przekazał tę informację służbom specjalnym”. Wskazywał, że wiadomość, jaka do niego dotarła, mówiła, iż „nagrywani są politycy Platformy Obywatelskiej”.

„Wiedzieliśmy, że sprawa dotyczy czołowych postaci Platformy Obywatelskiej i mniej więcej jakich polityków, ale nie wiedzieliśmy dokładnie, o co chodzi. (…) Wiedzieliśmy, że dotyczy to na pewno ministra Nowaka, pana Sienkiewicza, Baniaka. Tych, co są dzisiaj wymieniani” — tłumaczy Falenta. I zapewnia: „Taką informację przekazałem Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego”.

Wskazuje, że miał wiedzę, że za nagraniami bezpośrednio stoi „jeden z kelnerów”. Nie wyjaśnia jednak skąd miał te wiadomości, zaznaczając jedynie, że słyszał o nich w czasie swoich rozmów biznesowych. Pytany dodaje, że traktował je jako plotkę.

Opisując to zrobił ze swoją wiedzą opisuje spotkanie z ludźmi służb. Falenta wskazał, że wiadomości o podsłuchach przekazał „funkcjonariuszom Centralnego Biura Antykorupcyjnego z delegatury we Wrocławiu i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z delegatury w Legnicy”.

„Właśnie jeden z tych funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dostał propozycję nie do odrzucenia, żeby złożył podanie o odejście z miesięcznym okresem wypowiedzenia. (…) Dwóch funkcjonariuszy CBA z Wrocławia przejęło się i byli bardzo niezadowoleni, że nie mogą się tym tematem zajmować” — tłumaczy Falenta.

Pytany, czy ma jakieś dowody na to, że przekazał stosowne wiadomości ludziom ze służb, biznesmen przyznaje, że nie ma. „Sądzę, że rozmowy ze mną były nagrywane przez tych oficerów, bo to jest standardowa procedura oraz myślę, że jak zapytamy tych oficerów, to oni też udzielą takiej informacji, oczywiście jeżeli zostaną zwolnieni z tajemnicy państwowej. (…) Niestety w kwestii podsłuchów nie ma maili” — mówi gość RMF FM.

Przekonuje jednak, że są dowody na potwierdzenie jego słów. „Są takie dowody i myślę, że ci funkcjonariusze to ujawnią, bo powtarzam — oni byli bardzo niezadowoleni z tego, że nie mogli tych spraw ruszyć i to są uczciwi funkcjonariusze, którzy te sprawy prowadzą bardzo rzetelnie” — tłumaczy.

Falenta liczy, że w zostanie oczyszczony w tej sprawie. „Uważam, że powinienem zostać natychmiast oczyszczony z tych zarzutów, dlatego że poinformowałem odpowiednie organy ścigania o popełnieniu przestępstwa i rok temu poinformowałem odpowiednie służby o tym, że są nagrywani politycy Platformy Obywatelskiej” — tłumaczy.

I zarzeka się, że nie zlecił nagrywania polityków władzy. „Nie ma takiej opcji, ponieważ prokuratura już wie, że okres nagrywania tych rozmów jest od około 5 lat, jeszcze z restauracji, która nazywała się 'Lemongrass'” — wyjaśnia.

Na uwagę, że mógł nagrania zlecić 5 lat temu, biznesmen mówi: „Łukasz N. zeznał podobno, i to podobno jest w aktach, że ja to miałem zlecać od roku”.

Falenta uważa, że „po tym jak się dowiedział o tym, to ten proceder został przerwany i wtedy coś tam już zaczęło pękać”.

Biznesmen wskazał, że całą swoją wiedzę zachowuje dla prokuratury.

TK,wPolityce.pl
[Fot. facebook/mfalenta]

Warto poczytać

  1. skandal21082018 21.08.2018

    Lalka z sex shopu z maską Jarosława Kaczyńskiego. Wokalista poderżnął jej gardło

    Do czego prowadzą lewicowy fanatyzm i ateizm? Oto najlepszy przykład zaślepienia przez chorą ideologię

  2. topr21082018 21.08.2018

    Wezwała TOPR bo była zmęczona. Ratownicy: Nie jesteśmy taksówką dla turystów

    Zdarza się, że turyści w Tatrach, nie mając sił na dalszą wędrówkę, dzwonią do ratowników górskich i żądają przewiezienia ich na dół. Ratownicy TOPR apelują o rozsądek i rozwagę przy wzywaniu pomocy, bo ktoś inny w tym czasie może naprawdę potrzebować pomocy.

  3. 1270SZPITALBYTOW 21.08.2018

    Pacjentka oskarżyła lekarza o makabryczny żart, teraz przeprasza

    Jakiś czas temu pisaliśmy o sytuacji, jaka miała mieć miejsce w szpitalu w Bytowie. Jeden z tamtejszych lekarzy miał, według słów pacjentki, niestosownie zażartować podczas badania. Szpital informuje, że sytuacja nie miała miejsca, a pacjentka już przeprosiła za swoje słowa.

  4. gajewskatrzaskowski21082018 21.08.2018

    Jest najpiękniejszą twarzą kampanii Trzaskowskiego. Do niedawna była podwładną Bartosza Kramka z „Otwartego Dialogu”

    „Na krok nie odstępuje Rafała Trzaskowskiego. Mówi się, że jest nieformalnym rzecznikiem jego kampanii” - informuje portal „natemat.pl”. Mowa o Aleksandrze Gajewskiej, wiceprzewodniczącej PO w Warszawie i być może byłej szefowej zespołu politycznego Fundacji Otwarty Dialog.

  5. plazyn20082018 20.08.2018

    „To musi być partnerstwo a nie fasada demokracji”. Kacper Płażyński o współpracy z radami dzielnic w Gdańsku

    Kacper Płażyński podczas konferencji prasowej podsumował akcję „Gdańsk jest dla wszystkich”. Przez okres lipca i sierpnia, kandydat PiS na prezydenta Gdańska odwiedzał gdańskie dzielnice, aby poznać problemy, z którymi muszą się mierzyć gdańszczanie.

  6. 1270skornikowane 20.08.2018

    Kto stoi za „polskimi ekologami”. Nazwiska zaskakują

    Przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowa portu w Elblągu były jednymi z pierwszych strategicznych decyzji inwestycyjnych podjętych przez rząd PiS.

  7. 1270northstream2spokt 20.08.2018

    Czaputowicz: uważamy, że Nord Stream 2 jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę

    Uważamy, że gazociąg Nord Stream 2 ma wymiar geopolityczny, jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę - podkreślił w poniedziałek szef MSZ Jacek Czaputowicz.

  8. 1270dopalaczestop 20.08.2018

    Walka z dopalaczami będzie skuteczniejsza. Nowe przepisy od wtorku

    Od wtorku walka z dopalaczami ma być skuteczniejsza. Tego dnia zaczną obowiązywać przepisy mówiące, że za posiadanie znacznych ilości dopalaczy grozić będzie do trzech lat więzienia, a za handel nimi do 12 lat.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook