Jedynie prawda jest ciekawa


Zbliżamy się do trudnego okresu - 2013 roku

24.09.2012

Jedno jest pewne, zbliżamy się do bardzo trudnego okresu, jakim jest rok 2013. Ta debata to dobry zaczyn na dyskusję różnych opcji politycznych o polityce gospodarczej - powiedział dziennikarzom członek Rady Polityki Pieniężnej Adam Glapiński.

Glapiński uczestniczył w poniedziałkowej debacie ekonomicznej Prawa i Sprawiedliwości.         

Jak mówił członek RPP, podczas debaty nikt nie kwestionował tego, że trzeba "ujednolicić, uprościć, uwiarygodnić ustawy podatkowe".          

"Nikt nie proponuje tego, aby przychody podatkowe były mniejsze, bo sytuacja jest bardzo zła. Szuka się sposobów na powiększenie przychodów, nowych obszarów opodatkowania" - wskazał.            

Glapiński mówił też o krytyce systemu emerytalnego oraz że podczas debat poruszone mają zostać kwestie rynku prac. "PiS zaproponował ustawę, która w jakiś sposób uelastycznia rynek pracy, a jednocześnie zabezpiecza prawa pracowników. To jest nowy pomysł i w tym kierunku trzeba iść" - powiedział.            

Członek RPP mówił też, że w trakcie debaty pojawiły się pomysły różnego rodzaju podatków. "Z punktu widzenia ekonomisty, podatków w ogóle nie powinno być. Podatki nie mają charakteru ekonomicznego w tym sensie, że one mogą dobrze na coś wpłynąć. Najlepiej byłoby, gdyby podatków nie było. Podatki wynikają z funkcjonowania państwa, z tego, że potrzebne są środki na różne wydatki" - mówił.  Pytany, czy RPP będzie wspierać działania prowzrostowe powiedział, że zajmuje się ona czymś zupełnie innym - dba o polską złotówkę, niską inflację, o stabilizację cen.           

"To jest nasz zakres odpowiedzialności konstytucyjnej. Dodatkowym celem, o ile nie przeszkadza on głównemu celowi, jest dbałość o rozwój gospodarczy (...); w tej chwili mamy do czynienia z wysoką inflacją" - powiedział Glapiński dziennikarzom.           

Dodał, że jego zdaniem - ponieważ inflacja jest wysoka - obecnie nie jest jeszcze czas na obniżenie stóp procentowych.            

Według niego informacje, które napływają z ostatnich tygodni, mówią o "zatrważającej tendencji do wzrostu cen surowców na rynkach światowych, co wynika z generalnego, szerokiego problemu - poza spekulacją - że Stany Zjednoczone i Bank Europejski na potęgę pompują nowy pieniądz w gospodarkę".          

"Jesteśmy chyba w przededniu długiego okresu inflacji, który znamy z przeszłości, jeszcze z lat 70. To nie jest czas na obniżki w tej chwili" - podkreślił.          

Według Glapińskiego, jeśli w Europie inflacja wyniosłaby ponad 2 proc., to w Polsce byłoby 4-5 proc.           

Wskazał, że jego zdaniem należałoby stabilizować do końca roku stopy procentowe, jeżeli nie nastąpiłyby żadne zasadnicze nowe zmiany.            

"Na początku przyszłego roku poważnie bym się zastanowił nad nowymi danymi, nowymi projekcjami" - wyjaśnił.            

"Wchodzimy w bardzo trudny okres w gospodarce i dla budżetów domowych będzie on także bardzo trudny. (...)Oby się nie wydarzyło jakieś nagłe zerwanie równowagi czy tąpnięcie finansowe, które by popsuło jeszcze nastroje" - mówił.           

Wskazał, że czas ten wymaga od RPP uwagi, tworzenia awaryjnych scenariuszy i spokoju. "RPP i NBP jest tą instytucją, która ma tchnąć nastrój spokoju i konserwatyzmu. To nie są ciała, które dokonują jakichś nagłych decyzji, nagłych wolt. Przygotowane są na każdą okoliczność, zapewniają obywatelom bezpieczeństwo, spokój i trwałość złotego. To jest bardzo ważne" - dodał.          

Według Glapińskiego złoty jest nieprzewidywalny, co jest kłopotem dla spekulujących na złotym, ale zaletą dla gospodarki.            

"To jest waluta wolna i dzięki temu ona przyjmuje wszystkie te szoki, które z rynków zewnętrznych przychodzą. Gdyby złotówka nie (...) reagowała elastycznie, to byśmy reagowali naszymi dochodami i tempem wzrostu" - powiedział.              

Zaznaczył, że kurs złotego podlega też wahaniom ze względu na spekulacje, których wartość codziennie wynosi kilkadziesiąt miliardów złotych. "Nie daj Bóg, żebyśmy w tym momencie przyjęli np. euro. To by była tragedia w tej chwili, odczuwalna przez każde gospodarstwo domowe" - ocenił. 

PAP

[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. ropa14092018 14.09.2018

    USA ponownie liderem w wydobyciu „płynnego złota”. Wyprzedziły Rosję i Arabię Saudyjską

    Stany Zjednoczone, po raz pierwszy od roku 1973, są znów największym producentem ropy naftowej na świecie - poinformowało amerykańskie Ministerstwo Energii opierając się na szacunkowych danych o wydobyciu ropy naftowej w USA w tym roku.

  2. justice05092018 05.09.2018

    Były minister finansów nie odpowie za skandaliczną wypowiedź o SKOK?

    Tak wygląda sprawiedliwość według polskich sądów!

  3. costa31082018 31.08.2018

    To będzie jedna z największych transakcji roku. Coca-Cola kupi sieć kawiarni Costa Coffee

    Amerykański producent napojów Coca-Cola przejmie brytyjską sieć kawiarni Costa Coffee - poinformował w piątek właściciel marki, międzynarodowy koncern Whitbread. Transakcja została wyceniona na 3,9 miliarda funtów.

  4. kwiecinski-27082018 27.08.2018

    Kwieciński w Budapeszcie: Nasza siła negocjacyjna wzrośnie, jeśli odpowiedzią na komisyjne „nożyce” będzie wyszehradzki „kamień"

    Wzmocnienie współpracy w negocjacjach dot. budżetu UE na lata 2021-27 i rozmowy o przyszłości polityki spójności, to cel poniedziałkowej wizyty w Budapeszcie szefa MiiR Jerzego Kwiecińskiego

  5. zakupy-18082018 18.08.2018

    Prezes Polskiej Izby Handlowej o wolnych niedzielach: Nie spowodowały spadku w obrotach

    Wolne od handlu niedziele nie spowodowały zmniejszenia obrotów sieci handlowych - powiedział PAP prezes Polskiej Izby Handlu Waldemar Nowakowski. Ustawa ograniczająca handel weszła w życie 1 marca br

  6. 1270frankowiecz 17.08.2018

    Jesienią ustawa o wsparciu frankowiczów

    Jesienią powinna zostać przyjęta przez parlament nowa ustawa o wsparciu kredytobiorców - zapowiedział w piątek szef sejmowej komisji finansów Andrzej Szlachta (PiS).

  7. orlen-14082018 14.08.2018

    Orlen również poza Polską? Koncern zainteresowany rozwojem stacji w Europie

    PKN Orlen jest zainteresowany akwizycjami stacji paliw w krajach, w których jest już obecny, ale poza Polską - poinformował prezes Orlenu Daniel Obajtek. W Polsce płocki koncern powiększy sieć detaliczną o 25 stacji paliw w tym roku i o około 40 stacji w 2019 roku

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook