Jedynie prawda jest ciekawa


Piechociński: Wciąż obowiązuje program budowy elektrowni jądrowej

05.10.2015

Wicepremier minister gospodarki Janusz Piechociński usiłuje tłumaczyć „atomowe” bzdury Ewy Kopacz. W swojej wypowiedzi zaznaczył, że słowa szefowej rządu zostały źle zrozumienie, a w planach jest wybudowanie przynajmniej dwóch bloków energetyki jądrowej.

W Polsce obowiązuje program budowy elektrowni jądrowej. Widzimy potrzebę wybudowanie przynajmniej dwóch bloków energetyki jądrowej - powiedział w poniedziałek wicepremier minister gospodarki Janusz Piechociński.

Wicepremier przypomniał, że budowa siłowni jądrowej wpisana jest w rządowy Program Polskiej Energetyki Jądrowej z 2014 r. oraz do strategicznego dokumentu Polityka Energetyczna Polski 2050 (PEP 2050).

"W PEP 2050 jest wyraźnie zapisane, że w podstawie naszego miksu energetycznego obok - nadal dominującej roli coraz bardziej efektywnego górnictwa - widzimy potrzebę wybudowania przynajmniej dwóch bloków energii jądrowej" - podkreślił.

Piechociński dodał, że zarówno w perspektywie średniookresowej, jak i długoterminowej, do 2050 r. energetyka jądrowa, która "istotnie ogranicza emisje do atmosfery" jest "fundamentem skuteczności ograniczenia" tych emisji bez konieczności cięcia potencjału przemysłowego Polski.

Minister odniósł się do niedzielnej wypowiedzi kandydatki PiS na premiera Beaty Szydło, która podczas konferencji w Tarnowie zwróciła się z pytaniem do premier Ewy Kopacz o plany jej rządu związane z budową elektrowni jądrowej. „Ze zdziwieniem wysłuchałam, jak pani Kopacz mówiła, że nie ma planów budowy elektrowni jądrowej w Polsce” - zaznaczyła Szydło.

Jak podkreśliła to rząd Donalda Tuska zdecydował o wszczęciu programu jądrowego, a z budżetu państwa zostały wydane na ten cel „ogromna ilość pieniędzy, setki milionów”. „Dziś premier Kopacz mówi, że nie ma takich planów, więc trzeba zapytać na co i po co wydano takie pieniądze podatników. Na co wydano około 300 mln zł?” - pytała.

Kopacz mówiąc o rządowym planie dla górnictwa powiedziała m.in., że w przeciwieństwie do swoich oponentów politycznych, nie ma "w tyle głowy po cichu budowania elektrowni atomowych". "Ja wprost na każdym spotkaniu, wtedy kiedy pytali mnie moi koledzy w Europie, niekoniecznie przychylni węglowi kamiennemu, twardo powtarzałam: bezpieczeństwo energetyczne Polski oparte jest na naszych naturalnych surowcach, a więc i węglu brunatnym, i węglu kamiennym. Stąd nasze działania, stąd nasz szeroki plan. I plan, który zakończył się jednak pozytywnie" - oświadczyła.

Na uwagę dziennikarzy, że o planach budowy elektrowni atomowej mówił były premier Donald Tusk, Kopacz odparła: "Nie, nie Donald Tusk. Ja pamiętam inne przemówienie premiera, który mówił, że trzeba się bardzo pochylić nad tym. Polecam lekturę wszystkich przemówień, wszystkich expose, wszystkich premierów".

Zdaniem Piechocińskiego wypowiedź Ewy Kopacz została źle zrozumiana. "Gdy wczytamy się w pełnię tego tekstu, to nie jest zakwestionowanie programu jądrowego, tylko mówienie, że robimy to z otwarta przyłbicą, przy bardzo trudnych konsultacjach społecznych". Przypomniał że są wybrane trzy lokalizacje dla przyszłej jądrówki na północy Polski.

Spółka celowa PGE EJ1, odpowiedzialna za budowę elektrowni jądrowej rozważa trzy lokalizacje: położone obok siebie „Choczewo” i „Lubiatowo-Kopalino” oraz „Żarnowiec”. Wszystkie położone są w północnej części woj. Pomorskiego.

W ub. tygodniu jej prezes Jacek Cichosz poinformował, że w 2017 r. powinna być wskazana podstawowa lokalizacyjny oraz wariant alternatywny. ”To będzie pierwszy moment, w którym świadomie, po przeprowadzeniu istotnych badań będziemy w stanie wskazać nasze preferencje” – dodał. Jak powiedział, „ostatecznym potwierdzeniem wyboru lokalizacji będzie uzyskanie decyzji administracyjnych (środowiskowej i lokalizacyjnej), co zakładamy, nastąpi w 2019 roku”.

Cichosz podkreślił też, że PGE EJ1 chce do końca roku uruchomić tzw. postępowanie zintegrowane dla elektrowni jądrowej, czyli rozpocząć duży proces przetargowy. Celem postępowania zintegrowanego jest wybranie partnera strategicznego przedsięwzięcia, technologii reaktora, generalnego wykonawcy, dostaw paliwa oraz finansowania. Podał, że postępowanie potrwa co najmniej trzy lata.

Według harmonogramu właściwa budowa pierwszego bloku powinna ruszyć w 2020 r. Sama spółka nie. Według stanowiska resortu gospodarki pierwszy prąd z elektrowni miałby popłynąć w 2025 r.

W lipcu br. na stronie internetowej Greenpeace Polska pojawiła się informacja o tym, że organizacja dotarła do dokumentu z którego wynika, że elektrownia atomowa nie będzie gotowa wcześniej jak w 2031 r. PGE EJ napisała w odpowiedzi, że dokument ten nie jest oficjalnym harmonogramem, a jedną z "kilku wersji analitycznych harmonogramu".

Wcześniej „Rzeczpospolita” informowała, że polska elektrownia atomowa ma zostać uruchomiona w 2029 r. Taką datę miała podać PGE w korespondencji technicznej z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi. Według "Rz" poślizg w budowie polskiej jądrówki wynika m.in. z konieczności przejęcia przez PGE EJ1 badań środowiskowo-lokalizacyjnych od mającej je wykonać firmy Worley Parsons (PGE zrezygnowała z niej ze względu na nieterminowość).

Spółka PGE EJ 1, odpowiedzialna jest za przygotowanie i wybudowanie elektrowni jądrowej o mocy ok. 3000 MW. została zarejestrowana w styczniu 2010 r. We wrześniu 2014 r. podpisana została umowa wspólników, na mocy której ENEA, KGHM Polska Miedź oraz TAURON Polska Energia odkupią od PGE Polskiej Grupy Energetycznej po 10 proc. (łącznie 30 proc.) udziałów w spółce PGE EJ 1. W czerwcu 2012 r. prezesem spółki został minister skarbu w pierwszym rządzie Donalda Tuska Aleksander Grad. Na początku lutego 2014 r. zrezygnował ze stanowiska kierowania spółką.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. orlen10082018 10.08.2018

    Orlen i PGNiG odkryły ogromne złoże gazu w Wielkopolsce

    PKN Orlen i PGNiG odkryły nowe złoże gazu w Wielkopolsce. Wyniki testu produkcyjnego potwierdzają bardzo dobrą wydajność odwiertu. Możliwości produkcyjne złoża oszacowano na 50 mln metrów sześc. gazu rocznie - podał w czwartek płocki koncern.

  2. ryanair09082018 09.08.2018

    Ryanair odwołuje rejsy do i z Polski. Piloci strajkują

    Irlandzkie linie lotnicze Ryanair, w związku z zapowiedzianym na piątek strajkiem pilotów, odwołały rejsy m.in. z Brukseli, Kolonii, Sztokholmu do Modlina, z Hamburga do Katowic, Dusseldorfu do Bydgoszczy, czy z Berlina do Krakowa. Przewoźnik zapewnia, że powiadomił pasażerów o odwołanych lotach.

  3. 1270zywnosciowe 03.08.2018

    Minister rolnictwa: Nie ma suwerenności bez bezpieczeństwa żywnościowego

    Żywność wysokiej jakości ma się stać synonimem polskiej żywności, ma być polskim znakiem rozpoznawczym. To jeden z podstawowych założeń naszego programu dla rolnictwa - mówił w piątek w Boguchwale (Podkarpackie) minister rolnictwa Jak Krzysztof Ardanowski.

  4. 1270biedronkasa 31.07.2018

    Kupiłeś mrożonki w Biedronce? Koniecznie to przeczytaj!

    Główny Inspektorat Sanitarny wydał we wtorek ostrzeżenie w związku z potencjalnym ryzykiem wystąpienia bakterii Listeria monocytogenes w mrożonych warzywach wyprodukowanych dla sieci sklepów Biedronka przez firmę Greenyard Frozen Poland

  5. 1270mozdzanowska 30.07.2018

    A. Możdżanowska: Obalamy mity i absurdy, wprowadzając program RODOracjonalność

    W przestrzeni publicznej pojawiło się wiele absurdów związanych z obowiązywaniem RODO. Obalamy mity, wprowadzając program RODOracjonalność - powiedziała w poniedziałek w Ostrzeszowie sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju Andżelika Możdżanowska.

  6. pieniadze16072018 27.07.2018

    Potencjał do spadku EUR/PLN niewielki

    Potencjał do spadku EUR/PLN jest niewielki w krótkim terminie - oceniają ekonomiści. Dodają, że krajowe dane w przyszłym tygodniu będą neutralne dla złotego, osłabić go zaś mogą lepsze od oczekiwań odczyty z USA. Zdaniem zarządzających polski dług powinien być stabilny, choć sprzyjają mu dane makro.

  7. 1270wysypiskosmiecijpg 22.07.2018

    Mafia zarabia miliony, przywożąc do nas tony śmieci

    Brytyjski dziennik "The Telegraph" opisał w niedzielę mechanizm wywozu śmieci z Wielkiej Brytanii do Polski, gdzie następnie zostają podpalone w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak tłumaczono, "mafia śmieciowa" zarabia na tym procederze miliony złotych.

  8. stocznia-gdansk-20072018 20.07.2018

    Stocznia Gdańska ponownie w polskich rękach. Koniec bardzo długich negocjacji

    Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. odkupiła 81,05 proc. akcji Stoczni Gdańsk S.A. oraz 50 proc. udziałów GSG Towers Sp. z o.o. od firmy Gdańsk Shipyard Group Sp. z o.o

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook