Jedynie prawda jest ciekawa


Niepewna przyszłość energetyki węglowej w Niemczech

24.10.2015

44 proc. energii elektrycznej wyprodukowanej w Niemczech w 2014 r. pochodziło w elektrowni węglowych. Jednocześnie Niemcy mają plan redukcji emisji CO2 do 2050 r. o nawet 95 proc. w stosunku do 1990 r. To oznaczałoby całkowite odejście od energetyki węglowej – prognozuje Ośrodek Studiów Wschodnich.

O ile węgiel kamienny zużywany przez niemiecką energetykę jest sprowadzany w prawie 90 proc. z zagranicy, to węgiel brunatny jest w całości wydobywany w Niemczech. W przeciwieństwie do węgla kamiennego jego zasoby w Niemczech są nadal spore, a branża nie pobiera subwencji. W 2013 roku Niemcy były największym na świecie konsumentem węgla brunatnego z wydobyciem na poziomie 183 mln ton rocznie, przed Chinami (147 mln ton), Rosją (73 mln ton).

Przy wydobyciu węgla brunatnego pracuje około 16,4 tys. pracowników, a w całym sektorze węgla brunatnego łącznie z kooperantami – ok. 70 tys. Mimo to - zauważa Bajczuk - wykorzystywanie węgla brunatnego w Niemczech jest kontrowersyjne. Przeciwko jego wydobywaniu przemawiają przede wszystkim argumenty natury środowiskowej; jest on najbardziej emisyjnym spośród wszystkich dostępnych paliw, a dodatkowo jego eksploatacja degraduje gleby i zmniejsza plony.

"Drugim z powodów sprzeciwu wobec dalszego wykorzystywania węgla brunatnego są argumenty natury społecznej – realizacja planów rozbudowy kopalni odkrywkowych przez RWE i Vattenfall oznacza przymusowe przesiedlenie ok. 10 tys. osób, bezpowrotne zniszczenie ich małych ojczyzn oraz dziedzictwa materialnego" - pisze Bajczuk.

Obecnie realizowana strategia energetyczna Niemiec zakłada przyspieszoną rezygnację z energetyki jądrowej i rozwój odnawialnych źródeł energii. Według planów rządu udział OZE w produkcji energii elektrycznej ma się stopniowo zwiększać z obecnych 26 proc do 80 proc. w 2050 roku, a emisje gazów cieplarnianych do 2050 r. mają spaść o 80–95 proc. w stosunku do roku 1990 roku. Strategia ta spowodowała wewnątrzniemiecki konflikt o węgiel brunatny.

W marcu 2015 roku kierowane przez Sigmara Gabriela (SPD) Ministerstwo Gospodarki i Energetyki przedstawiło plan reformy rynku energii, w którym zaproponowano wprowadzenie opłaty od emisji CO2 dla elektrowni węglowych, tzw. opłatę klimatyczną w wys. 18–20 euro za tonę CO2. Miałaby ona dotyczyć starszych niż 20-letnie elektrowni węglowych. Propozycja ta wzbudziła sprzeciw koncernów energetycznych i związków zawodowych.

Argumentowali, że opodatkowanie elektrowni węglowych doprowadzi do likwidacji miejsc pracy i zapaści sektora węgla brunatnego. Przestrzegali, że wyłączenie zbyt wielu elektrowni węglowych może spowodować przerwy w dostawach prądu. Żądania oponentów znajdywały wsparcie polityków wszystkich partii z wyjątkiem Zielonych.

Po ataku przemysłu, związkowców oraz polityków CDU/CSU i SPD resort energetyki zrezygnował z forsowania podatku klimatycznego dla elektrowni węglowych. Nowa propozycja zmniejszenia z nich emisji została opublikowana 2 lipca jako polityczne porozumienie między SPD, CDU i CSU ws. przyszłości transformacji energetycznej.

Zakłada ono, że elektrownie na węgiel brunatny o mocy 2,7 GW (13 proc. mocy niemieckich elektrowni na węgiel brunatny) zostaną przeniesione do tzw. rezerwy mocy. Oznacza to, że będą włączane tylko w wyjątkowych sytuacjach, kiedy pozostałe elektrownie na rynku nie będą w stanie pokryć zapotrzebowania. Elektrownie węglowe przeniesione do rezerwy przez cztery lata będą dostawać rekompensatę za pozostanie w gotowości produkcji, po upływie tego czasu mają być zamykane.

Nie zmienia to jednak faktu - konkluduje Bajczuk - że perspektywy dla niemieckiego węgla są słabe. Cele polityki energetycznej Niemiec, a więc 80 proc. energii z OZE w 2050 roku i ograniczenie w ciągu 35 lat emisji CO2 o co najmniej 80 proc., nie pozostawiają wiele miejsca dla energetyki węglowej, szczególnie dla najbardziej emisyjnej energetyki opartej o węgiel brunatny.

Jego zdaniem w średnim okresie, energetyka oparta na węglu brunatnym w Niemczech przestanie być rentowna. Z analizy Niemieckiego Instytutu Gospodarczego (DIW) wynika, że budowanie nowych elektrowni na węgiel brunatny oraz nowych kopalni węgla brunatnego nie jest uzasadniona ekonomicznie. Widzą to koncerny energetyczne. Szwedzki Vattenfall deklaruje, że do końca 2015 roku chce sprzedać niemieckie elektrownie na węgiel brunatny wraz z kopalniami. Projekt RWE budowy nowej elektrowni na węgiel brunatny BoAplus w Nadrenii Północnej-Westfalii stoi pod znakiem zapytania, w związku z niepewnymi perspektywami dla tego typu inwestycji.

Kolejnym czynnikiem zwiększającym ryzyko w inwestycje węglowe jest negatywne nastawienie społeczne. Zarówno partia Zielonych, jak i niemieckie organizacje ekologiczne domagają się rezygnacji z energetyki węglowej do 2030 roku. Z sondażu przeprowadzonego w lutym br. wynika, że 19 proc. Niemców popiera szybkie zamknięcie wszystkich elektrowni węglowych, a 48 proc. chce rezygnacji z węgla w średnim okresie.

Ryb, PAP

Fot. [freeimages.com]

Warto poczytać

  1. orlen-14082018 14.08.2018

    Orlen również poza Polską? Koncern zainteresowany rozwojem stacji w Europie

    PKN Orlen jest zainteresowany akwizycjami stacji paliw w krajach, w których jest już obecny, ale poza Polską - poinformował prezes Orlenu Daniel Obajtek. W Polsce płocki koncern powiększy sieć detaliczną o 25 stacji paliw w tym roku i o około 40 stacji w 2019 roku

  2. orlen10082018 10.08.2018

    Orlen i PGNiG odkryły ogromne złoże gazu w Wielkopolsce

    PKN Orlen i PGNiG odkryły nowe złoże gazu w Wielkopolsce. Wyniki testu produkcyjnego potwierdzają bardzo dobrą wydajność odwiertu. Możliwości produkcyjne złoża oszacowano na 50 mln metrów sześc. gazu rocznie - podał w czwartek płocki koncern.

  3. ryanair09082018 09.08.2018

    Ryanair odwołuje rejsy do i z Polski. Piloci strajkują

    Irlandzkie linie lotnicze Ryanair, w związku z zapowiedzianym na piątek strajkiem pilotów, odwołały rejsy m.in. z Brukseli, Kolonii, Sztokholmu do Modlina, z Hamburga do Katowic, Dusseldorfu do Bydgoszczy, czy z Berlina do Krakowa. Przewoźnik zapewnia, że powiadomił pasażerów o odwołanych lotach.

  4. 1270zywnosciowe 03.08.2018

    Minister rolnictwa: Nie ma suwerenności bez bezpieczeństwa żywnościowego

    Żywność wysokiej jakości ma się stać synonimem polskiej żywności, ma być polskim znakiem rozpoznawczym. To jeden z podstawowych założeń naszego programu dla rolnictwa - mówił w piątek w Boguchwale (Podkarpackie) minister rolnictwa Jak Krzysztof Ardanowski.

  5. 1270biedronkasa 31.07.2018

    Kupiłeś mrożonki w Biedronce? Koniecznie to przeczytaj!

    Główny Inspektorat Sanitarny wydał we wtorek ostrzeżenie w związku z potencjalnym ryzykiem wystąpienia bakterii Listeria monocytogenes w mrożonych warzywach wyprodukowanych dla sieci sklepów Biedronka przez firmę Greenyard Frozen Poland

  6. 1270mozdzanowska 30.07.2018

    A. Możdżanowska: Obalamy mity i absurdy, wprowadzając program RODOracjonalność

    W przestrzeni publicznej pojawiło się wiele absurdów związanych z obowiązywaniem RODO. Obalamy mity, wprowadzając program RODOracjonalność - powiedziała w poniedziałek w Ostrzeszowie sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju Andżelika Możdżanowska.

  7. pieniadze16072018 27.07.2018

    Potencjał do spadku EUR/PLN niewielki

    Potencjał do spadku EUR/PLN jest niewielki w krótkim terminie - oceniają ekonomiści. Dodają, że krajowe dane w przyszłym tygodniu będą neutralne dla złotego, osłabić go zaś mogą lepsze od oczekiwań odczyty z USA. Zdaniem zarządzających polski dług powinien być stabilny, choć sprzyjają mu dane makro.

  8. 1270wysypiskosmiecijpg 22.07.2018

    Mafia zarabia miliony, przywożąc do nas tony śmieci

    Brytyjski dziennik "The Telegraph" opisał w niedzielę mechanizm wywozu śmieci z Wielkiej Brytanii do Polski, gdzie następnie zostają podpalone w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak tłumaczono, "mafia śmieciowa" zarabia na tym procederze miliony złotych.

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook