Jedynie prawda jest ciekawa


Niemcy bronią „Made in Germany“

18.04.2014

Nie wszystkie towary oznakowane „Made in Germany” wyprodukowano w Niemczech. Lecz jest to marka, która gwarantuje jakość produktu. Od ubiegłego roku w Brukseli dyskutuje się wprowadzenie do handlu na terenie Unii Europejskiej oznakowania CE, które, jak zapewniają eurodeputowani, będzie zwiększało bezpieczeństwo towarów nieżywnościowych.

Ostateczną decyzję w tej sprawie, omawianej także na forum Parlamentu Europejskiego, ma podjąć Rada Ministrów UE. W Radzie silny front przeciwko wprowadzeniu nowych przepisów w zakresie etykietowania produktów tworzą Niemcy, Wielka Brytania i Holandia. I nie jest wykluczone, że ich weto uniemożliwi realizację uchwał ostatniego posiedzenia Parlamentu w tej sprawie. Zrzeszenie Niemieckiego Przemysłu (BDI) i Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa (DIHK) też nie chcą zmian. Zdaniem Komisji Europejskiej mamy do czynienia z nieporozumieniem. – KE wcale nie chce likwidować oznakowania „Made in Germany”. - Nie chcemy ani zmieniać reguł stosowania tego oznakowania, ani też zaostrzać obowiązujących przepisów – zaznaczyła rzeczniczka KE.

Chaos regulacyjny

W planach Brukseli nie chodzi o eksport, w którym Niemcy ze swoją marka „Made in Germany” są liderem, lecz o import towarów do UE. Panuje tu chaos regulacyjny, ponieważ w każdym państwie członkowskim UE obowiązują inne przepisy. W kręgach niemieckiego przemysłu uważa się, że to żaden problem. Już dzisiaj, podając informacje o importerach i producentach, można z łatwością stwierdzić, czy produkt spełnia obowiązujące przepisy, czy też nie, twierdzi DIHK. Jednakże w pamięci zbiorowej zapisała się wpadka jednego z niemieckich importerów, który sprowadzał stal z Korei Północnej, pomimo, że za to grożą w UE kary celne, ponieważ Korea Północna jest objęta embargiem handlowym. Niemiecki importer nie zgodził się na zapłacenie grzywny upierając się, że stal pochodzi z Chin i wygrał sprawę przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Dla Komisji Europejskiej był to sygnał, aby wprowadzić dla wszystkich państw członkowskich jednolite przepisy o wskazywaniu na towarze kraju jego pochodzenia. Obecnie produkty nieżywnościowe, wprowadzone do handlu na terenie UE, muszą mieć jedynie oznakowanie CE. Oznacza ono, że producent oświadcza, iż towar jest zgodny z unijnymi wymogami.

- Jeśli chodzi o towary wyprodukowane w UE, oznakowane „Made in Germany”, sprawa wygląda inczej. Załóżmy, że mamy do czynienia z towarami przeznaczonymi na eksport do Ameryki czy Japonii. Eksporter musi przestrzegać przepisów obowiązujących w tym kraju, do którego eksportuje – wyjaśnia rzeczniczka KE. I w tej kwestii KE ma generalnie rację. Dla odbiorców za Atlantykiem, czy w innych krajach pozaunijnych, nic się na razie nie zmieni. Niemieccy przedsiębiorcy myślą jednak o przyszłości i liczą się z tym, że zmiany we wskazywaniu na kraj pochodzenia produktu zostaną także wprowadzone w imporcie na rynek UE.

Niemieccy przedsiębiorcy przyzwyczaili się do obowiązujących reguł przy oznakowaniu towarów i boją się zmian. Dotychczas sami decydowali o tym, czy chcą podać informację o kraju, w którym dany towar został wyprodukowany. Teraz będzie to obowiązkowe. Skorzystają na tym konsumenci, szczególnie tam, gdzie będą sięgać po towar z importu. Europosłowie chcą, by odpowiedzialność za produkt ponosił wyłącznie jego producent.

"Deutsche Welle"

[FOTO: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. ropa14092018 14.09.2018

    USA ponownie liderem w wydobyciu „płynnego złota”. Wyprzedziły Rosję i Arabię Saudyjską

    Stany Zjednoczone, po raz pierwszy od roku 1973, są znów największym producentem ropy naftowej na świecie - poinformowało amerykańskie Ministerstwo Energii opierając się na szacunkowych danych o wydobyciu ropy naftowej w USA w tym roku.

  2. justice05092018 05.09.2018

    Były minister finansów nie odpowie za skandaliczną wypowiedź o SKOK?

    Tak wygląda sprawiedliwość według polskich sądów!

  3. costa31082018 31.08.2018

    To będzie jedna z największych transakcji roku. Coca-Cola kupi sieć kawiarni Costa Coffee

    Amerykański producent napojów Coca-Cola przejmie brytyjską sieć kawiarni Costa Coffee - poinformował w piątek właściciel marki, międzynarodowy koncern Whitbread. Transakcja została wyceniona na 3,9 miliarda funtów.

  4. kwiecinski-27082018 27.08.2018

    Kwieciński w Budapeszcie: Nasza siła negocjacyjna wzrośnie, jeśli odpowiedzią na komisyjne „nożyce” będzie wyszehradzki „kamień"

    Wzmocnienie współpracy w negocjacjach dot. budżetu UE na lata 2021-27 i rozmowy o przyszłości polityki spójności, to cel poniedziałkowej wizyty w Budapeszcie szefa MiiR Jerzego Kwiecińskiego

  5. zakupy-18082018 18.08.2018

    Prezes Polskiej Izby Handlowej o wolnych niedzielach: Nie spowodowały spadku w obrotach

    Wolne od handlu niedziele nie spowodowały zmniejszenia obrotów sieci handlowych - powiedział PAP prezes Polskiej Izby Handlu Waldemar Nowakowski. Ustawa ograniczająca handel weszła w życie 1 marca br

  6. 1270frankowiecz 17.08.2018

    Jesienią ustawa o wsparciu frankowiczów

    Jesienią powinna zostać przyjęta przez parlament nowa ustawa o wsparciu kredytobiorców - zapowiedział w piątek szef sejmowej komisji finansów Andrzej Szlachta (PiS).

  7. orlen-14082018 14.08.2018

    Orlen również poza Polską? Koncern zainteresowany rozwojem stacji w Europie

    PKN Orlen jest zainteresowany akwizycjami stacji paliw w krajach, w których jest już obecny, ale poza Polską - poinformował prezes Orlenu Daniel Obajtek. W Polsce płocki koncern powiększy sieć detaliczną o 25 stacji paliw w tym roku i o około 40 stacji w 2019 roku

  8. orlen10082018 10.08.2018

    Orlen i PGNiG odkryły ogromne złoże gazu w Wielkopolsce

    PKN Orlen i PGNiG odkryły nowe złoże gazu w Wielkopolsce. Wyniki testu produkcyjnego potwierdzają bardzo dobrą wydajność odwiertu. Możliwości produkcyjne złoża oszacowano na 50 mln metrów sześc. gazu rocznie - podał w czwartek płocki koncern.

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook