Jedynie prawda jest ciekawa


KE chce zrezygnować z karania Gazpromu

14.03.2017

Komisja Europejska planuje zrezygnować z karania Gazpromu za zawyżanie przez wiele lat cen gazu dla odbiorców w Europie Środkowo-Wschodniej. Polskie PGNiG ocenia, że propozycja ugody z Komisją Europejską wysunięta w toku śledztwa antymonopolowego przez rosyjski Gazprom jest „wysoce niewystarczająca”.

Przypomnijmy, że postępowanie zostało wszczęte na wniosek Litwy. Gazprom wykorzystywał zapisy w umowach, aby narzucić nieuczciwie wysokie ceny gazu. Za te monopolistyczne praktyki, Gazprom mógł zapłacić grzywnę w wysokości do 10 proc. rocznych obrotów, co dawałoby kwotę w wysokości ok. 15 mld dolarów.

Rosyjski koncern nie tylko nie przyznał się do winy, ale także zaproponował Komisji Europejskiej ugodę. Chociaż pozwoliłaby ona uniknąć kar, to jednocześnie wymusiłaby na Gazpromie określoną zmianę postępowania.

Propozycja została przyjęta przez KE i przekazana do oceny podmiotom działającym na rynku, którego dotyczy śledztwo.

Co ciekawe, komisarz UE ds. konkurencji Margrethe Vestager nie kryła, że propozycja Moskwy jej odpowiada.

„Jesteśmy przekonani, że zobowiązania Gazpromu umożliwią swobodny przepływ gazu po konkurencyjnych cenach w Europie Środkowo-Wschodniej. Rozwiązują one zidentyfikowane przez nasz problemy w zakresie konkurencji oraz zapewniają przyszłościowe rozwiązania zgodne z przepisami UE” - stwierdziła Vestager.

Przypomnijmy, że śledztwo ws. Gazpromu KE prowadzi od 2012 roku. W jego toku ustaliła nadużycia rosyjskiego giganta na rynku Europy Środkowo-Wschodniej: nieuczciwe ceny, dzielenie rynków i nieuprawniony wpływ na infrastrukturę.

Jak podaje portal biznesalert.pl, rosyjski dostawca obiecuje, że zmieni formułę cenową i w większym stopniu uwzględni poziom notowany na europejskich giełdach gazowych.

„Ma także uwolnić punkty odbioru, czyli pozwolić klientom na wybór punktu w systemie gazociągowym, w którym będą odbierać gaz. Rosyjski koncern zamierza także zrezygnować z uprawnień, które nabył dzięki dominacji na rynku. Chodzi o nieuprawniony wpływ na Gazociąg Południowy w Bułgarii i Jamalski w Polsce” - informuje portal.

Z kolei prezes PGNiG Piotr Woźniak powiedział w rozmowie z „Fianancial Times”, że deklaracje Gazpromu nie są wystarczające, by usunąć negatywny wpływ naruszenia zasad konkurencji

„Mogą nie przyczynić się one wystarczająco do zmiany sytuacji, która wywołała reakcję Komisji w 2012 roku. Oceniamy akceptację tych deklaracji przez Komisję za wysoce niewystarczające” – dodał Woźniak.

PGNiG ma przedstawić szczegółowe stanowisko jeśli chodzi o minimalne wymagania dla Gazpromu. Firma zrobi to w ramach opinii, które KE ma zbierać przez siedem tygodni od podmiotów działających na rynku regionu, na którym stwierdzono nadużycia.

Odnosząc się do Gazociągu Jamalskiego, KE ustaliła w toku czynności wyjaśniających, że postępowanie antymonopolowe nie jest w stanie zmienić obecnej sytuacji ze względu na umowę międzyrządową pomiędzy Polską a Rosją.

Zarzuty wobec Gazpromu dotyczące Jamału odnoszą się do nieuprawnionego wpływu na infrastrukturę.

Do dnia dzisiejszego, pomimo usilnych starań strony polskiej oraz tego, że zgodnie z prawem operatorem gazociągu transportującego rosyjski gaz z Białorusi do Niemiec jest polski Gaz-System, faktyczną władzę nad nim nadal dzierży Gazprom, który nie oddał twardej infrastruktury informatycznej i niezbędnych kodów.

Tajna umowa tranzytowa pomiędzy Polską a Rosją jest krytykowana za domniemane niekorzystne zapisy dla Polaków. Ze względu na problematyczne zapisy (jak ten, wspomniany przez prezydent Litwy Dalię Grybauskaite na jednym z posiedzeń Rady Europejskiej, kiedy miała zdradzić, że litewska umowa gazowa posiada zapis o swobodnym tranzycie wojsk rosyjskich przez terytorium jej kraju) Polska i inni krytycy rosyjskiego dostawcy domagają się transparentności umów gazowych.

Chociaż umowa tranzytowa Polska-Rosja pozostaje tajna, jest krytykowana ze względu na domniemane niekorzystne zapisy dla Polaków, jak niska taryfa przesyłowa. Nie wiadomo, co jescze znajduje się w umowie. Na myśl może przyjść kanoniczny już casus wspomniany przez prezydent Litwy Dalię Grybauskaite na jednym z posiedzeń Rady Europejskiej, kiedy miała zdradzić, że litewska umowa gazowa posiada zapis o swobodnym tranzycie wojsk rosyjskich przez terytorium jej kraju.

To ze względu na takie problematyczne zapisy Polska i inni krytycy Gazpromu domagają się większej transparentności umów gazowych oraz wglądu Komisji Europejskiej jeszcze przed ich podpisaniem (ex ante). Pomoc Komisji pozwoliła Polsce poprawić warunki umowy na dostawy renegocjowanej z Gazpromem w 2010 roku.

Jak podaje portal biznesalert.pl jedynym sposobem na poprawę sytuacji na Gazociągu Jamalskim będzie zwiększenie przejrzystości.

"Może temu służyć odtajnienie raportu Najwyższej Izby Kontroli na temat umów gazowych: na dostawy i tranzytowej, które leżą w szufladzie ministra energii, a także wystąpienie Gaz-Systemu i PGNiG jako opiniodawców w teście rynkowym Komisji Europejskiej, która przez następne siedem tygodni będzie zbierać opinie z rynku na temat propozycji ugody wysuniętej przez Gazprom. Polacy mogą przedstawić konstruktywne propozycje poprawy warunków ugody" - czytamy na portalu.

Z kolei zdaniem unijnej komisarz Vestager, kwestię przesądziła umowa rządu PO-PSL z rządem Rosji.

"Jeśli chodzi o Gazociąg Jamalski, Komisja ustaliła w toku czynności wyjaśniających, że postępowanie antymonopolowe nie jest w stanie zmienić obecnej sytuacji ze względu na umowę międzyrządową pomiędzy Polską a Rosją” - stwierdziła Vestager.  

wkt/GW/biznesalert.pl

[fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. orlen-14082018 14.08.2018

    Orlen również poza Polską? Koncern zainteresowany rozwojem stacji w Europie

    PKN Orlen jest zainteresowany akwizycjami stacji paliw w krajach, w których jest już obecny, ale poza Polską - poinformował prezes Orlenu Daniel Obajtek. W Polsce płocki koncern powiększy sieć detaliczną o 25 stacji paliw w tym roku i o około 40 stacji w 2019 roku

  2. orlen10082018 10.08.2018

    Orlen i PGNiG odkryły ogromne złoże gazu w Wielkopolsce

    PKN Orlen i PGNiG odkryły nowe złoże gazu w Wielkopolsce. Wyniki testu produkcyjnego potwierdzają bardzo dobrą wydajność odwiertu. Możliwości produkcyjne złoża oszacowano na 50 mln metrów sześc. gazu rocznie - podał w czwartek płocki koncern.

  3. ryanair09082018 09.08.2018

    Ryanair odwołuje rejsy do i z Polski. Piloci strajkują

    Irlandzkie linie lotnicze Ryanair, w związku z zapowiedzianym na piątek strajkiem pilotów, odwołały rejsy m.in. z Brukseli, Kolonii, Sztokholmu do Modlina, z Hamburga do Katowic, Dusseldorfu do Bydgoszczy, czy z Berlina do Krakowa. Przewoźnik zapewnia, że powiadomił pasażerów o odwołanych lotach.

  4. 1270zywnosciowe 03.08.2018

    Minister rolnictwa: Nie ma suwerenności bez bezpieczeństwa żywnościowego

    Żywność wysokiej jakości ma się stać synonimem polskiej żywności, ma być polskim znakiem rozpoznawczym. To jeden z podstawowych założeń naszego programu dla rolnictwa - mówił w piątek w Boguchwale (Podkarpackie) minister rolnictwa Jak Krzysztof Ardanowski.

  5. 1270biedronkasa 31.07.2018

    Kupiłeś mrożonki w Biedronce? Koniecznie to przeczytaj!

    Główny Inspektorat Sanitarny wydał we wtorek ostrzeżenie w związku z potencjalnym ryzykiem wystąpienia bakterii Listeria monocytogenes w mrożonych warzywach wyprodukowanych dla sieci sklepów Biedronka przez firmę Greenyard Frozen Poland

  6. 1270mozdzanowska 30.07.2018

    A. Możdżanowska: Obalamy mity i absurdy, wprowadzając program RODOracjonalność

    W przestrzeni publicznej pojawiło się wiele absurdów związanych z obowiązywaniem RODO. Obalamy mity, wprowadzając program RODOracjonalność - powiedziała w poniedziałek w Ostrzeszowie sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju Andżelika Możdżanowska.

  7. pieniadze16072018 27.07.2018

    Potencjał do spadku EUR/PLN niewielki

    Potencjał do spadku EUR/PLN jest niewielki w krótkim terminie - oceniają ekonomiści. Dodają, że krajowe dane w przyszłym tygodniu będą neutralne dla złotego, osłabić go zaś mogą lepsze od oczekiwań odczyty z USA. Zdaniem zarządzających polski dług powinien być stabilny, choć sprzyjają mu dane makro.

  8. 1270wysypiskosmiecijpg 22.07.2018

    Mafia zarabia miliony, przywożąc do nas tony śmieci

    Brytyjski dziennik "The Telegraph" opisał w niedzielę mechanizm wywozu śmieci z Wielkiej Brytanii do Polski, gdzie następnie zostają podpalone w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak tłumaczono, "mafia śmieciowa" zarabia na tym procederze miliony złotych.

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook