Jedynie prawda jest ciekawa


Antyłupkowa propaganda ekologów w Bułgarii

16.11.2011

Protesty ekologów nieodłącznie towarzyszą pracom nad badaniem złóż gazu łupkowego w Europie. Organizacje ekologiczne pojawiają się wszędzie tam, gdzie podejmowane są próby oszacowania wielkości złóż. Ekolodzy protestowali przed siedzibą bułgarskiego rządu w Sofii, sprzeciwiając się badaniom mającym stwierdzić obecność gazu łupkowego w północno-wschodniej Bułgarii.

Organizacje ekologiczne domagają się moratorium na badania, aktualizacji ustawodawstwa ekologicznego i zakazania proponowanej technologii szczelinowania hydraulicznego.

Jak podkreślił Angeł Sławczew, przedstawiciel obywatelskiego zjednoczenia ekologicznego, zieloni domagają się ustawowego zakazu tej technologii, która może okazać się zgubna dla środowiska w północno-wschodniej Bułgarii, dla regionu o głębokich wodach gruntowych i równiny, z której pochodzi połowa wydobywanego w kraju zboża. (…) Gaz łupkowy znajduje się na dużej głębokości i jego wydobycie, zwłaszcza w regionie, w którym istnieje zagrożenie sejsmiczne, może okazać się bardzo niebezpieczne - ostrzegał.

Ministrowie gospodarki i ekologii, Trajczo Trajkow i Nona Karadżowa, przypomnieli protestującym, że decyzja o rozpoczęciu badań jeszcze nie zapadła. Najpierw musi zostać wydana opinia o ich wpływie na środowisko.

W ubiegłym tygodniu na konferencji z udziałem m.in. polskich ekspertów, Karadżowa i Trajkow zapewnili, że kryteria wydawania zezwoleń na badania mające stwierdzić obecność gazu łupkowego zostaną dodatkowo zaostrzone. - Umowa z Chevronem w sprawie badań wciąż nie jest podpisana, ustalane są jej finansowe i prawne parametry - podkreślił Trajkow. Zaznaczył, że przed zaaprobowaniem jej przez rząd projekt zostanie opublikowany. Zdaniem Trajkowa, ekonomiczne zyski, które może przynieść gaz łupkowy, są oczywiste, a obecnie analizowane są konsekwencje ekologiczne.

W dyskusji zabrali głos także polscy eksperci. Paweł Poprawa z Państwowego Instytutu Geologicznego wyjaśniał na konferencji, że w Polsce, gdzie badania już są prowadzone, w najbliższych latach będzie około 200 prac badawczych. Zapewniał jednocześnie o bezpieczeństwie stosowanej technologii. Jego zdaniem do ewentualnego zanieczyszczenia wód gruntowych gazem może dojść wyłącznie w sytuacji, gdy sondy nie są należycie zabezpieczone. W Polsce bezpieczeństwo badań zostało potwierdzone - podkreślił.

Opór wobec poszukiwania gazu łupkowego w Bułgarii jest spory. W północno-wschodniej części kraju trwają protesty, a samorządy domagają się, by o prowadzeniu badań mieszkańcy mogli zdecydować w referendum.

Amerykański koncern Chevron, który w maju  wygrał przetarg na poszukiwanie gazu łupkowego w północno-wschodniej Bułgarii przeprowadził już wstępne analizy. Według wstępnych ocen spółki, zasoby tego surowca mogą wynosić od 300 mld do 1000 mld metrów sześciennych. W czerwcu rząd Bułgarii podjął decyzję o podpisaniu kontraktu w tej sprawie.

Protesty ekologów w znaczny sposób utrudniały prace nad badaniami złóż gazu łupkowego także w Polsce. Do tej pory rozpowszechniane są nieprawdziwe informacje na temat szkodliwości wydobywania złóż. Zastanawiające jest w całej sprawie stanowisko Rosji, która nie zamierza utracić silnej pozycji na rynku energetycznym Europy.

Wiceprezes rosyjskiego Gazpromu Aleksandr Miedwiediew w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika „Die Welt” stwierdził stanowczo, że gaz łupkowy nie ma szansy na upowszechnienie się w Europie. - Gdy Europejczycy zobaczą, jak bardzo szkodliwe dla środowiska jest wydobycie gazu łupkowego, zapewne nie upowszechni on się w Europie - powiedział Miedwiediew.

mall, PAP

[fot. gazprom.com]

 

 

Warto poczytać

  1. orlen-14082018 14.08.2018

    Orlen również poza Polską? Koncern zainteresowany rozwojem stacji w Europie

    PKN Orlen jest zainteresowany akwizycjami stacji paliw w krajach, w których jest już obecny, ale poza Polską - poinformował prezes Orlenu Daniel Obajtek. W Polsce płocki koncern powiększy sieć detaliczną o 25 stacji paliw w tym roku i o około 40 stacji w 2019 roku

  2. ryanair09082018 09.08.2018

    Ryanair odwołuje rejsy do i z Polski. Piloci strajkują

    Irlandzkie linie lotnicze Ryanair, w związku z zapowiedzianym na piątek strajkiem pilotów, odwołały rejsy m.in. z Brukseli, Kolonii, Sztokholmu do Modlina, z Hamburga do Katowic, Dusseldorfu do Bydgoszczy, czy z Berlina do Krakowa. Przewoźnik zapewnia, że powiadomił pasażerów o odwołanych lotach.

  3. 1270zywnosciowe 03.08.2018

    Minister rolnictwa: Nie ma suwerenności bez bezpieczeństwa żywnościowego

    Żywność wysokiej jakości ma się stać synonimem polskiej żywności, ma być polskim znakiem rozpoznawczym. To jeden z podstawowych założeń naszego programu dla rolnictwa - mówił w piątek w Boguchwale (Podkarpackie) minister rolnictwa Jak Krzysztof Ardanowski.

  4. 1270biedronkasa 31.07.2018

    Kupiłeś mrożonki w Biedronce? Koniecznie to przeczytaj!

    Główny Inspektorat Sanitarny wydał we wtorek ostrzeżenie w związku z potencjalnym ryzykiem wystąpienia bakterii Listeria monocytogenes w mrożonych warzywach wyprodukowanych dla sieci sklepów Biedronka przez firmę Greenyard Frozen Poland

  5. 1270mozdzanowska 30.07.2018

    A. Możdżanowska: Obalamy mity i absurdy, wprowadzając program RODOracjonalność

    W przestrzeni publicznej pojawiło się wiele absurdów związanych z obowiązywaniem RODO. Obalamy mity, wprowadzając program RODOracjonalność - powiedziała w poniedziałek w Ostrzeszowie sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju Andżelika Możdżanowska.

  6. pieniadze16072018 27.07.2018

    Potencjał do spadku EUR/PLN niewielki

    Potencjał do spadku EUR/PLN jest niewielki w krótkim terminie - oceniają ekonomiści. Dodają, że krajowe dane w przyszłym tygodniu będą neutralne dla złotego, osłabić go zaś mogą lepsze od oczekiwań odczyty z USA. Zdaniem zarządzających polski dług powinien być stabilny, choć sprzyjają mu dane makro.

  7. 1270wysypiskosmiecijpg 22.07.2018

    Mafia zarabia miliony, przywożąc do nas tony śmieci

    Brytyjski dziennik "The Telegraph" opisał w niedzielę mechanizm wywozu śmieci z Wielkiej Brytanii do Polski, gdzie następnie zostają podpalone w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak tłumaczono, "mafia śmieciowa" zarabia na tym procederze miliony złotych.

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook