Jedynie prawda jest ciekawa


Lisicki: Zgłoszenie prof. Glińskiego to dobry ruch

01.10.2012

O kandydaturze prof. Piotra Glińskiego na premiera oraz sygnale, jaki PiS wysyła do wyborców portal Stefczyk.info rozmawia z redaktorem naczelnym tygodnika "Uważam Rze" Pawłem Lisickim.

Stefczyk.info: Profesor Piotr Gliński jest kandydatem PiS na premiera. Jak Pan ocenia tę kandydaturę?

Paweł Lisicki: To jest bardzo zręczny ruch. PiS od pewnego czasu, konsekwentnie chce pokazać, że nie jest partią jednego tematu, że nie zajmuje się jedynie sprawą tragedii smoleńskiej. Partia Jarosława Kaczyńskiego pokazuje, że jest w stanie dotrzeć do wyborców centrowych, że dysponuje fachowcami, którzy są w stanie zarządzać państwem. Prawdopodobieństwo, że prof. Gliński zostanie premierem jest obecnie żadne, ale sam ten pomysł wydaje się trafiony. On wpisuje się w dotychczasową strategię.

Pozostałe partie będą miały problem z ustosunkowaniem się do tej propozycji?

Sądzę, że powszechną reakcją będzie próba dezawuowania i wyśmiewania tej kandydatury. Jednak to nie będzie łatwe. Profesor Gliński nie jest działaczem partyjnym. Jest człowiekiem spoza świata politycznego. Jego kandydatura to jest sygnał próby powołania rządu fachowców, rządu ponadpartyjnego. Bardzo trudno więc będzie tę kandydaturę podważyć w sposób merytoryczny. Można ją będzie jedynie podważyć w sposób polityczny. Merytoryczna krytyka tej osoby nie będzie łatwa. Mieliśmy debatę ekonomistów, którą zorganizował PiS, obecnie mamy do czynienia z zaprezentowaniem prof. Glińskiego na premiera. To konsekwentna próba budowania wizerunku partii, która lepiej niż PO będzie się starała walczyć o wytworzenie w wyborach poczucia bezpieczeństwa socjalnego, poczucia, że partia ma program gospodarczy. PiS chce pokazać, że można być lepszym gospodarzem kraju. Ten ruch w dłuższej perspektywie jest bardzo sensowny.

Prof. Gliński ma szanse zostać liderem politycznym na dłużej?

Trudno o tym mówić, nie znam szczegółów rozmów Jarosława Kaczyńskiego z prof. Glińskim. Jednak do tej pory socjolog nie wykazywał szczególnych inklinacji i skłonności politycznych. On nie był zaangażowany politycznie. Nie spodziewałbym się, by on odegrał jakąś ważną samodzielną rolę. Jego kandydaturę traktuję jako pewien sygnał, skierowany do elektoratu PiSu oraz do elektoratu, który PiS chce pozyskać. Partia Kaczyńskiego mówi, że jeśli przejmie władzę będzie ją dobrze sprawować, że ma fachowców i ekspertów w swoim zapleczu kadrowym. Ugrupowanie pokazuje, że nie jest radykalne, że kładzie nacisk również na inne sprawy niż katastrofa smoleńska. Temu służy prof. Gliński. Trudno mi powiedzieć, jaki będzie jego związek z PiSem.

Czy PiS uzyska zdolność przyciągania nowych wyborców?

O tym będzie decydował splot czynników. Po pierwsze, musi rosnąć zniechęcenie i rozczarowanie polityką obecnych władz. To się już dzieje. Pokazują to choćby sondaże. Liczba osób niezadowolonych z działań władz rośnie. To jednak jest jedynie jeden czynnik. Drugi czynnik to pokazanie alternatywy. PiS musi pokazać, że jest taką alternatywą dla obecnego układu. Tego jednak nie osiąga się za pomocą jednego czy dwóch ruchów politycznych. Na to trzeba zapracować, trzeba wytworzyć w wyborcach przekonanie, że formacja polityczna ma taką zdolność. Obecna decyzja formacji Kaczyńskiego nie wystarczy, by wyborców przekonać, ale jest ważnym krokiem w tę stronę.

Rozmawiał TK
[Fot.  PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. jaki-akcja-botow-7082018 07.08.2018

    „Ostatnia deska ratunku dla sztabu Trzaskowskiego?”. Zagraniczne fake kota atakują kampanie Patryka Jakiego

    Akcja kandydata na prezydenta Warszawy z ramienia PiS, Patryka Jakiego, pod nazwą #100imyPodBlokiem wzbudziła spore zainteresowanie. I to nie tyle co w Warszawie czy nawet w Polsce co na całym świecie

  2. 1270jakiPatryk 06.08.2018

    Ależ oni się boją Patryka Jakiego. Kolejny wstrętny fejk

    Choć do wyborów jeszcze kilka miesięcy, Patryk Jaki przebojem podbija serca Warszawiaków

  3. 1270warszawsaqaa 01.08.2018

    Warszawa stanęła, zawyły syreny. Cześć i chwała Bohaterom!

    Siedemdziesiąt cztery lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Tysiące polskich bohaterów stanęło do walki o wolność stolicy. Nie kalkulowali, nie relatywizowali – po prostu „zachowali się, jak trzeba”.

  4. PW-i-Lis-1082018 01.08.2018

    Polacy oddają hołd Powstańcom Warszawskim. A Tomasz Lis „wylewa” swoje polityczne żale

    Dokładnie 74 lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie. 63 dni heroicznej walki tysięcy młodych Warszawiaków zostało zapamiętane przez kolejne pokolenia i do dziś jest im oddawany należny hołdy.

  5. 1270elizabetka 30.07.2018

    Odrealnienie dziennikarki. Saulski w punkt: My, elity, lepsi. Oni, masa, powinni nas słuchać

    Internetowy, długi wpis Elizy Michalik w kilka godzin stał się kolejnym hitem i memem. Dziennikarka znana z, najdelikatniej mówiąc, mocno lewicowych poglądów w swojej internetowej wypowiedzi załamywała ręce nad tą pogardą mas wobec polskich elit. Pogardą, jej zdaniem, nie zasłużoną

  6. 1270dzieciotko 30.07.2018

    Niesamowite i wzruszające zdjęcie. Co na to zwolennicy aborcji?

    Ta historia poruszy chyba każdego, kto ma choć odrobinę wrażliwości w sercu. Małżeństwo Szkotów wraz z dwójką dzieci postanowiło spędzić wakacyjny dzień w parku rozrywki

  7. fake-news-opozycji-29072018 29.07.2018

    Chcieli skompromitować TVP i PiS, skompromitowali sami siebie. Opozycja rozsyła fake newsy o agresywnym mężczyźnie

    Filmik z agresywnym uczestnikiem protestów, który popychał policjantów, wyzywając ich od ZOMO obiegł polski internet, stając się hitem

  8. walesa-28072018 28.07.2018

    Podwójna klęska Wałęsy. Przegrał w sondażu, nie wyszła mu też zemsta

    Lech Wałęsa w ostatnich tygodniach dostał sporą dawkę „zastrzyku” aktywności, którą upublicznia nie tylko wżyciu codziennym m.in. na demonstracjach pod SN, ale także w social-mediach

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook