Jedynie prawda jest ciekawa


„Byliśmy w Polsce o krok od zamachu terrorystycznego”. WSI znów nadaje!

16.10.2017

W emitowanym w telewizji Polsat News programie „Tło” wystąpili byli szefowie WSI – gen. Marek Dukaczewski i płk. Krzysztof Surdyk. Dukaczewski, w przeszłości oficer wywiadu wojskowego PRL i uczestnik moskiewskich kursów GRU, opowiadał jak walczyć z rosyjską agenturą w Polsce. W drugiej części programu Surdyk potwierdził ujawnioną wcześniej informację o tym, że w Polsce planowany był duży zamach terrorystyczny. Wykonawcami mieli być terroryści z Al-Kaidy.

Całość programu przypominała swoją konstrukcją swoistą reklamę byłych Wojskowych Służb Informacyjnych. Służb, które - przypomnijmy - zostały utworzone w 1991 roku, w oparciu o struktury peerelowskich służb specjalnych. Historycy mówią wprost – WSI powstały na bazie organizacji zbrodniczych, a same stanowiły organizację przestępczą.

Rozwiązanie WSI pokazało, że służby te były spenetrowane przez rosyjską agenturę. UOP aresztował wielu szpiegów, którzy funkcjonowali w szeregach WSI. Skąd więc wziął się pomysł, aby to właśnie Dukaczewskiego wybrać do tego, aby opowiadał, jak walczyć z rosyjską agenturą w Polsce? O to trzeba zapytać właścicieli telewizji Polsat i osoby decyzyjne. 

W pierwszej części programu Dukaczewski żalił się na ujawnienie raportu WSI i odnosił się do informacji o ujawnieniu aneksu, który wciąż jest tajny: – Raport narobił bardzo wielu szkód. Aneks jest jeszcze większym gniotem niż raport. Publikowanie niezweryfikowanych, niewiarygodnych informacji, często pomówień… – mówił Dukaczewski. A ten a ten aneks komuś zagraża? dopytywał dziennikarz. – Staje się elementem gry między panem Ministrem Obrony Narodowej a panem Prezydentem – mówił były szef WSI.

W drugiej części programu informacje o rzekomych szkodach, jakie wyrządziło ujawnienie raportu WSI, zestawiono z informacją o zamachu terrorystycznym, który terroryści Al-Kaidy rzekomo mieli planować pod koniec 2004 roku. Całość oczywiście nie była przypadkowa. Widzowie mieli odnieść wrażenie, że zamachu udało się uniknąć właśnie dzięki pracy oficerów WSI, z którymi walczył obecny szef resortu obrony. To właśnie Antoni Macierewicz 12 lutego 2007 r. przekazał tekst raportu na ręce prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Treść raportu opublikowano w Monitorze Polskim 4 dni później.

Wróćmy do zamachu terrorystycznego, który według słów byłych oficerów WSI planowano w Polsce w 2004 roku. Informacja nie jest nowa, Dukaczewski mówił o tym już w 2014 roku w RMF FM: -W 2004 roku dwóch terrorystów rozpoczęło przygotowania do zamachów w Polsce. Kiedyś nie mogłem o tym mówić, ale informacje o planach Al-Kaidy potwierdził później w publikowanych przez siebie materiałach Julian Assange. Polski wywiad miał tę wiedzę. Nie mogę mówić, na ile realne było to zagrożenie, bo to informacje ściśle tajne, ale walką z takim zagrożeniem zajmowały się WSI – ujawnił w rozmowie z redaktorem Piaseckim.

Dziś do tego wątku odniósł się na antenie Polsat News płk. Surdyk, który przyznał, że polskim służbom wywiadowczym udało się tę informację zweryfikować w kilku źródłach. Nie chciał opowiadać o szczegółach. – Dwóch prominentnych działaczy Al-Kaidy spotkało się w Pakistanie i rozmawiało o planowanym zamachu, który miał uderzać w interesy amerykańskie w Polsce. Byliśmy o krok o zamachu – mówił.

Zakończenie programu i rozmowy z Surdykiem znów dotyczyło walki z rosyjską agenturą w Polsce. – Czy ludzi z WSI można było wykorzystać do tych działań? dopytywał redaktor. – Z powodzeniemodpowiedział były oficer służb.

Ostatnim fragmentem rozmowy i podsumowaniem program była debata o raporcie WSI i jego „szkodliwości”. – Jak duże szkody wyrządził raport o WSI? dopytywał dziennikarz Polsatu.

– Sam osobiście przeżyłem szok. Szczególnie wtedy, kiedy czytałem raport, w którym wyczytywałem raport o bieżących operacjach wywiadowczych, które trwały. To było też szokiem dla wielu moich współpracowników. (…) Niektórzy z nich nie wiedzieli jak się zachować. Nie będę cytował tego, co mówili na ten temat, ale to było dramatyczne – mówił Surdyk. Przyznał też, że nie obawia się publikacji wciąż niejawnego tajnego aneksu do raportu ujawnionego w 2006 roku. – Większych szkód wyrządzić nie można. Najwyżej można spowodować zamieszanie polityczne – zakończył były oficer WSI.

Artur Ceyrowski

fot. screen Polsat News

Warto poczytać

  1. gapie-w-obliczu-tragedii-19082018 19.08.2018

    Łzy rodziców, apele ratowników, a tłum gapiów biernie przygląda się dramatowi. Tragedia stała się dla nich atrakcją

    Trudno jest czasem zrozumieć współczesnych ludzi. Obojętność na tragedię innych osób coraz bardziej przeraża

  2. jaki-akcja-botow-7082018 07.08.2018

    „Ostatnia deska ratunku dla sztabu Trzaskowskiego?”. Zagraniczne fake kota atakują kampanie Patryka Jakiego

    Akcja kandydata na prezydenta Warszawy z ramienia PiS, Patryka Jakiego, pod nazwą #100imyPodBlokiem wzbudziła spore zainteresowanie. I to nie tyle co w Warszawie czy nawet w Polsce co na całym świecie

  3. 1270jakiPatryk 06.08.2018

    Ależ oni się boją Patryka Jakiego. Kolejny wstrętny fejk

    Choć do wyborów jeszcze kilka miesięcy, Patryk Jaki przebojem podbija serca Warszawiaków

  4. 1270warszawsaqaa 01.08.2018

    Warszawa stanęła, zawyły syreny. Cześć i chwała Bohaterom!

    Siedemdziesiąt cztery lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Tysiące polskich bohaterów stanęło do walki o wolność stolicy. Nie kalkulowali, nie relatywizowali – po prostu „zachowali się, jak trzeba”.

  5. PW-i-Lis-1082018 01.08.2018

    Polacy oddają hołd Powstańcom Warszawskim. A Tomasz Lis „wylewa” swoje polityczne żale

    Dokładnie 74 lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie. 63 dni heroicznej walki tysięcy młodych Warszawiaków zostało zapamiętane przez kolejne pokolenia i do dziś jest im oddawany należny hołdy.

  6. 1270elizabetka 30.07.2018

    Odrealnienie dziennikarki. Saulski w punkt: My, elity, lepsi. Oni, masa, powinni nas słuchać

    Internetowy, długi wpis Elizy Michalik w kilka godzin stał się kolejnym hitem i memem. Dziennikarka znana z, najdelikatniej mówiąc, mocno lewicowych poglądów w swojej internetowej wypowiedzi załamywała ręce nad tą pogardą mas wobec polskich elit. Pogardą, jej zdaniem, nie zasłużoną

  7. 1270dzieciotko 30.07.2018

    Niesamowite i wzruszające zdjęcie. Co na to zwolennicy aborcji?

    Ta historia poruszy chyba każdego, kto ma choć odrobinę wrażliwości w sercu. Małżeństwo Szkotów wraz z dwójką dzieci postanowiło spędzić wakacyjny dzień w parku rozrywki

  8. fake-news-opozycji-29072018 29.07.2018

    Chcieli skompromitować TVP i PiS, skompromitowali sami siebie. Opozycja rozsyła fake newsy o agresywnym mężczyźnie

    Filmik z agresywnym uczestnikiem protestów, który popychał policjantów, wyzywając ich od ZOMO obiegł polski internet, stając się hitem

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook