Jedynie prawda jest ciekawa


Albo odwołamy Arłukowicza albo trzeba będzie odwoływać pacjentów

10.12.2013

Ci którzy się ubezpieczą, będą je mieli świadczone nieodpłatnie w wyznaczonych placówkach, ci którzy takich ubezpieczeń nie wykupią, będą musieli za nie zapłacić ze swoich kieszeni.

1. Wczoraj prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział złożenie wniosku przez klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości o wotum nieufności dla ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, po tym jak ten zapowiedział finalizację prac rządowych nad wprowadzeniem w Polsce dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

Te dodatkowe ubezpieczenia jak to określił niedawno wiceminister zdrowia Sławomir Neumann, miałyby sens tylko wtedy kiedy z koszyka świadczeń gwarantowanych wyjęto by niektóre rodzajów usług medycznych, które od tej pory byłyby świadczone tylko odpłatnie (dla mających to ubezpieczenie oczywiście nieodpłatnie).

Prawo i Sprawiedliwość uznaje, że jest to już kolejny krok wykonywany przez koalicję Platformy i PSL-u, która już bez owijania w bawełnę komunikuje Polakom, że bez dodatkowych pieniędzy wyłożonych z ich kieszeni, nie będą się mogli leczyć w naszym kraju.

2. Takim zdecydowanym krokiem w stronę prywatyzacji zasobów ochrony zdrowia była ustawa o komercjalizacji placówek opieki zdrowotnej, które w zdecydowanej większości znajdują się we władaniu polskich samorządów (gmin, powiatów i województw).

Samorządowcy pozostawieni sami sobie z problemami finansowymi swoich zakładów opieki zdrowotnej, najpierw przekształcali je w spółki prawa handlowego, a teraz coraz częściej, decydują się je prywatyzować.

Zostawiają w tych spółkach 1% akcji (udziałów) z nadzieją, że będą miały jakikolwiek wpływ na choćby rodzaje prowadzonych w nich oddziałów szpitalnych ale to iluzja bo prywatni właściciele koncentrują się na takich usługach za które „godziwie” płaci NFZ (np. okulistyka, kardiologia), a inne bez zahamowań ograniczają albo wręcz likwidują.

Niestety niedawno przyjęta przez koalicję Platforma-PSL nowelizacja ustawy o działalności leczniczej, nie chroni społeczności lokalnej (gminy, powiatu) nawet przed likwidacją szpitala więc gdyby się okazało, że i prywatny właściciel ponosi straty na działalności leczniczej to bez problemu może ten szpital zlikwidować.

3. Prywatyzacja spółek szpitalnych jest nieuchronna co najmniej z dwóch powodów. Większość szpitali dla których organami założycielskimi są samorządy, wymaga dużych nakładów kapitałowych (modernizacji, remontów) a także zakupów nowoczesnego sprzętu medycznego.

Samorządy takich pieniędzy nie mają więc powołanie spółek szpitalnych jest sygnałem do poszukiwania inwestorów, którzy taki kapitał do spółek chcą wnieść. Inwestor wykładając duże pieniądze chce mieć wpływ na zarządzanie spółką, a to daje mu tylko posiadanie pakietu większościowego. Spółka samorządowa błyskawicznie staje się spółka prywatną.

Jeszcze szybciej majątek spółek szpitalnych może być prywatyzowany przez procesy upadłościowe. Wiadomo, że w systemie ochrony zdrowia od początku reformy a więc od 1999 roku brakowało środków ponieważ reformę ustanawiającą Kasy Chorych wprowadzano przy założeniu, że składka na ochronę zdrowia będzie ustalona w wysokości 11% wynagrodzeń ubezpieczonych. Sprzeciw ówczesnego wicepremiera Balcerowicza spowodował, że wprowadzono te reformę ze składką tylko w wysokości 7,5%.

Teraz jej wysokość wynosi już blisko 10% ale 14 lat funkcjonowania ochrony zdrowia bez odpowiednich na nią pieniędzy spowodował, że służba zdrowia jest permanentnie niedofinansowania a jej zobowiązania przekraczają średniorocznie 10 mld zł, a wymagalne sięgają kwoty 3 mld zł.

4. Po komercjalizacji zasobów ochrony zdrowia przesądzonej przez koalicję Platformy i PSL-u w 2010 roku, które obecnie coraz częściej stają się zasobami prywatnymi, ze wszystkimi tego negatywnymi skutkami dla pacjentów (ograniczenie dostępności świadczonych usług medycznych, czego wyrazem są wydłużające się kolejki oczekujących na ich świadczenie- potwierdza to także ostatni raport pokontrolny NIK w tej sprawie), rząd Tuska zdecydował się na miło brzmiące dla ucha dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne, które jednak oznaczają wyjęcie określonych usług medycznych, które dotąd były w koszyku świadczeń gwarantowanych i objęcie ich wspomnianym dodatkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.

Ci którzy się ubezpieczą, będą je mieli świadczone nieodpłatnie w wyznaczonych placówkach, ci którzy takich ubezpieczeń nie wykupią, będą musieli za nie zapłacić ze swoich kieszeni.

Już zapowiedź wprowadzenia tego rozwiązania przez ministra Arłukowicza wręcz zobowiązuje nasz klub parlamentarny do złożenia wniosku o wotum nieufności do szefa resortu zdrowia, aby zastopować to kolejne sięganie do kieszeni pacjentów.

Po prostu albo odwołamy ministra Arłukowicza albo trzeba będzie odwoływać pacjentów bo nie będą się mieli gdzie i za co leczyć.

Zbigniew Kuźmiuk

fot. PAP/Grzegorz Jakubowski

Warto poczytać

  1. 1270ANIAGRODZKI 24.09.2018

    Gazeta Wyborcza wybiera „Polkę Stulecia”. Zaskakująca nominacja

    Maria Curie Skłodowska, Irena Szewińska, Kalina Jędrusik? Która z tych kobiet zasługuje na tytuł „Polki stulecia”? Wybór może być trudny, ale redakcja dodatku do „Gazety Wyborczej” o wdzięcznym tytule „Wysokie Obcasy” ma też „inne” kandydatki

  2. tusk20092018 20.09.2018

    Donald Tusk chciał zabłysnąć żarcikiem, ale zaliczył wpadkę. Internauci zwrócili uwagę na ważną kwestię

    Pomimo 61 lat na karku Donald Tusk uwielbia pokazywać, iż nie zatracił jeszcze chłopięcej fantazji.

  3. 1270genderoweas 11.09.2018

    Dla własnych fanaberii zniszczą życie swojemu dziecku?

    W przypadku tak delikatnej kwestii, jaką jest wychowywanie dzieci często można mieć zastrzeżenia do nadgorliwości służb czy urzędników państwowych

  4. wos10092018 10.09.2018

    Tak działają "wolne media". Dziennikarz wyleciał z pracy, bo pochwalił PiS?

    Dziennikarz namawiał lewicę do współpracy z Prawem i Sprawiedliwością

  5. gapie-w-obliczu-tragedii-19082018 19.08.2018

    Łzy rodziców, apele ratowników, a tłum gapiów biernie przygląda się dramatowi. Tragedia stała się dla nich atrakcją

    Trudno jest czasem zrozumieć współczesnych ludzi. Obojętność na tragedię innych osób coraz bardziej przeraża

  6. jaki-akcja-botow-7082018 07.08.2018

    „Ostatnia deska ratunku dla sztabu Trzaskowskiego?”. Zagraniczne fake kota atakują kampanie Patryka Jakiego

    Akcja kandydata na prezydenta Warszawy z ramienia PiS, Patryka Jakiego, pod nazwą #100imyPodBlokiem wzbudziła spore zainteresowanie. I to nie tyle co w Warszawie czy nawet w Polsce co na całym świecie

  7. 1270jakiPatryk 06.08.2018

    Ależ oni się boją Patryka Jakiego. Kolejny wstrętny fejk

    Choć do wyborów jeszcze kilka miesięcy, Patryk Jaki przebojem podbija serca Warszawiaków

CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook