Jedynie prawda jest ciekawa


Wielkie liczenie łosi i innych zwierząt nad Biebrzą

08.02.2012

Około 120 osób: pracowników Biebrzańskiego Parku Narodowego, leśników oraz wolontariuszy rozpoczęło w środę zimowe liczenie zwierząt nad Biebrzą. Liczone będą głównie łosie, ale też wszystkie inne zwierzęta, które zostaną zaobserwowane, np. sarny czy jelenie.

Zimowe liczenie odbywa się co roku. Zbierane informacje służą do oceny czy zwierząt przybywa, czy ubywa, w jakiej są kondycji.

W tym roku nad Biebrzą zwierzęta będą liczone w środę i czwartek na obszarze około tysiąca hektarów w Biebrzańskim Parku Narodowym oraz na obszarze ponad 1,2 tys. hektarów w nadleśnictwie Rajgród. W połowie lutego liczenie planowane jest jeszcze w nadleśnictwie Knyszyn - wynika z informacji  Biebrzańskiego Parku Narodowego i Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku.

Zwierzęta liczone są metodą pędzeń - powiedział PAP wicedyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego Andrzej Grygoruk. Liczący przez wiele godzin będą maszerować po lesie. Wędrują w określony sposób. Obserwatorzy są rozstawieni w odpowiednich odległościach. Idą z trzech stron, z czwartej idzie nagonka. Nie chodzi jednak o zbytnie płoszenie zwierząt. Każdy z obserwatorów ma specjalną kartę inwentaryzacyjną, do której musi wpisać jakie gatunki zwierząt widział, ile ich było.

Zgodnie z zasadami, obserwator spisuje zwierzęta, które widzi ze swojej prawej strony. Cenne są też inne dodatkowe informacje, np. płeć widzianego zwierzęcia czy jego wiek. Obserwatorzy patrzą też, w jakiej kondycji fizycznej są zwierzęta. Liczone są głównie łosie, sarny, jelenie, ssaki drapieżne. "Czasem u nas może trafić się nawet ryś" - powiedział Grygoruk.

Zebrane dane odnosi się potem do całej powierzchni parku i nadleśnictw i porównuje z danymi z poprzednich lat, by podać dane szacunkowe populacji poszczególnych gatunków.

W Biebrzańskim Parku Narodowym zwierzęta są liczone na terenie dolnego i środkowego basenu Biebrzy, na granicy z nadleśnictwem Rajgród. Jak powiedział PAP rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Jarosław Krawczyk, w liczeniu ze strony leśników bierze udział około 90 osób. Na środę zaplanowano 4 pędzenia zwierząt na łącznym obszarze ponad 700 hektarów. W czwartek liczenie będzie prowadzone w leśnictwach Bełda i Przejma na terenie ponad 500 hektarów.

W poprzednich latach, zwłaszcza w 2010 r., liczenie łosi było podstawą do szerszych badań naukowych nad łosiami, które prowadził nad Biebrzą zespół naukowców pod kierunkiem prof. Mirosława Ratkiewicza z Instytutu Biologii Uniwersytetu w Białymstoku. Wyniki tych badań jesienią 2011 r. przedłożył ministrowi środowiska. Dokument jest w trakcie konsultacji.

Badania mają pomóc w przyjęciu "strategii gospodarowania populacją łosia w Polsce".  Ma to być odpowiedź na coraz głośniejsze postulaty leśników czy właścicieli lasów prywatnych, by znieść wprowadzone w 2001 roku moratorium, czyli czasowy zakaz strzelania do łosi, które wyrządzają spore szkody. Formalnie łoś nie ma statusu zwierzęcia będącego pod ochroną.

W styczniu naukowcy z Instytutu Biologii Uniwersytetu w Białymstoku oraz Instytutu Badania Ssaków PAN w Białowieży rozpoczęli nad Biebrzą nowe badania, w trakcie których chcą poznać zasięg wędrówek i dietę łosi. Przez 2 lata będą monitorować 20 łosi wyposażonych w obroże telemetryczne. Efekty badań będą mogły być wykorzystane do rozwiązywania problemów dotyczących szkód powodowanych przez łosie w uprawach leśnych, ale także do skuteczniejszej ochrony tych zwierząt, np. przez poszerzanie im bazy pokarmowej. Są głosy, że łosie niszczą uprawy leśne na terenie nadleśnictw, bo w Biebrzańskim Parku Narodowym brakuje im pożywienia.

Biebrzański Park Narodowy jest największym polskim parkiem narodowym. Park jest ostroją łosia. Ocenia się, że na terenie parku żyje około 700 łosi, drugie tyle w sąsiedniej Puszczy Augustowskiej. Z badań prof. Ratkiewicza wynika, że w całej Polsce żyje około 7,5 tys. łosi, głównie we wschodniej Polsce.

PAP
[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. bronislaw-opalko-18082018 18.08.2018

    Zmarł Bronisław Opałko. Odtwórca roli Genowefy Pigwy

    Dziś rano w szpitalu zmarł Bronisław Opałko, artysta kabaretowy znany głównie z postaci Genowefy Pigwy. Miał 66 lat

  2. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  3. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  4. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  5. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  6. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  7. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  8. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

21.08
2018

Kalendarium

Najbliższe wydarzenia i święta

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook