Jedynie prawda jest ciekawa


Trener Niemców ostrzega przed Polakami

16.06.2016

Po zwycięstwach w pierwszych spotkaniach, piłkarze Polski i Niemiec zagrają w czwartek o awans do 1/8 finału mistrzostw Europy. Tego samego dnia w turnieju powalczą inne zespoły grupy C - Ukraina i Irlandia Północna, które nie zdobyły jeszcze punktów.

Już w czwartek w Saint-Denis ok. godz. 23, kiedy zakończy się spotkanie biało-czerwonych z mistrzami świata, któryś z zespołów może cieszyć się z miejsca w najlepszej "16" francuskiego turnieju. Wcześniej bowiem będzie już znany wynik konfrontacji reprezentacji, które przegrały inauguracyjne występy.

Los sprawił, że w 21. wieku Niemcy bardzo często stają na drodze Polaków. W MŚ 2006 biało-czerwoni przegrali z gospodarzami mundialu 0:1, a dwa lata później - podczas Euro w Austrii i Szwajcarii - ulegli Niemcom 0:2.

Czas rewanżu nadszedł w październiku 2014 roku, gdy reprezentacja, prowadzona już przez Adama Nawałkę, pokonała w Warszawie utytułowanego rywala 2:0. To zwycięstwo - pierwsze w historii nad Niemcami (wcześniej RFN) - "zbudowało" nową reprezentację Polski, która cały czas imponuje formą.
Ciepłych słów pod adresem drużyny Nawałki nie zmieniła nawet porażka z Niemcami 1:3 we Frankfurcie (we wrześniu 2015). Biało-czerwoni, z wyjątkiem początku spotkania, walczyli wówczas jak równy z równym z gospodarzami.

Wiadomo, że w polskiej bramce nie zagra Wojciech Szczęsny. Zastąpi go Artur Boruc lub Łukasz Fabiański. 

"Mamy nadzieję, że będzie gotowy na mecz z Ukrainą. Taką opinię wyraził również doktor reprezentacji" - powiedział o golkiperze Romy Nawałka na środowej konferencji prasowej.  "Polska drużyna jest jedną z najgroźniejszych w kontratakach, przeciwko jakiej miałem okazję grać w ciągu dwóch ostatnich lat" - powiedział trener reprezentacji Niemiec Joachim Loew przed czwartkowym meczem z Polską w grupie C piłkarskich mistrzostw Europy. 

Pod znakiem zapytania stoi występ narzekającego na uraz obrońcy Matsa Hummelsa.

"Trenował już dwa razy, ale mam jeszcze czas na podjęcie decyzji. Po środowym treningu porozmawiam z nim i wówczas zdecyduję. Jeżeli będzie miał jakiekolwiek problemy i nie będzie gotowy w stu procentach, to nie zagra. Nie będę niczego ryzykował w tak ważnym turnieju" - powiedział Loew na środowej konferencji prasowej.

Szkoleniowiec mistrzów świata docenił polskich piłkarzy.

"Oczywiście mamy wśród nas analityków i znamy naszego czwartkowego rywala. Polska jest bardzo dobrze zorganizowanym zespołem. Potrafi błyskawicznie przejść z defensywy do ofensywy. Polska drużyna jest lepsza w tym elemencie od Ukrainy, bo ma lepszych piłkarzy. To jeden z najlepszych zespołów w kontratakach z jakim miałem do czynienia w ciągu ostatnich dwóch lat" - podkreślił Loew.

Dodał, że wielu polskich zawodników zna styl i umiejętności niemieckich graczy.

"Polska to zawsze był dla nas trudny rywal. Zawsze mieliśmy problemy z tym zespołem. Polacy mają bardzo dobrych zawodników, którzy grają za granicą. Dysponują dużym doświadczeniem i znają naszych zawodników z gry w Bundeslidze" - przyznał.

W niedzielę Niemcy pokonali w Lille Ukrainę 2:0. Drugą bramkę w końcówce spotkania strzelił Bastian Schweinsteiger, który pojawił się na boisku kilka minut wcześniej.

"Bastian codziennie się poprawia. Ostatnio był trochę zmęczony, ale na treningach dobrze prezentuje się pod względem fizycznym, choć może nie jest gotowy na grę przez 90 minut. Ma jednak duży wpływ na cały zespół. Wszyscy go słuchają, ponieważ ma ogromne doświadczenie" - ocenił.

W internecie wielką popularnością cieszy się kompromitujący szkoleniowca filmik, na którym widać, jak w trakcie meczu z Ukrainą Loew wkłada sobie rękę w spodnie.

"Takie rzeczy robi się podświadomie. Nie wiedziałem, że ludzie przywiązują do tego tak dużą wagę. Jest mi przykro, bo przy dużej adrenalinie nie kontroluje się swoich odruchów. Teraz jednak postaram się zachować lepiej" - zadeklarował.

Padło też pytanie czy w ataku niemieckiego zespołu zagra Mario Gomez czy Mario Goetze.

"To jest uzależnione, od słabości zespołu, z którym akurat gramy. Czasami nasi rywale mają problemy przy grze skrzydłami. Wówczas taki zawodnik jak Gomez jest bardzo groźny, bo potrafi wykorzystać dośrodkowania ze skrzydeł. Jeżeli jednak rywale mają kłopot w środku pola, to Goetze może się cofnąć i rozegrać piłkę" - tłumaczył szkoleniowiec.

W trakcie listopadowego meczu towarzyskiego Niemców z Francją doszło do zamachów terrorystycznych w Paryżu.

"Wróciłem tutaj w małym busiku i myślałem, o tym co tutaj się wydarzyło. Teraz jednak wszyscy skupiamy się na meczu. Nie powinno się do tego wracać" - uciął Loew.

Do tych wydarzeń wrócił również Sami Khedira.

"Myślę, że już sobie z tym poradziliśmy. Czujemy się tutaj bardzo bezpiecznie. Musimy myśleć o ofiarach i ich rodzinach, bo spotkało ich coś najgorszego co tylko możliwe" - podkreślił Khedira.

Biało-czerwoni pokonali Niemców w październiku 2014 roku w meczu eliminacyjnym do obecnego turnieju.

"Nie popełnimy tych samych błędów. Znamy dobrze Roberta Lewandowskiego, ale nie możemy lekceważyć innych polskich graczy. Wiemy, że jeżeli podważy się ich umiejętności to mogą być bardzo groźni. Teraz jednak bliżej poznaliśmy innych graczy" - zakończył Khedira.

Mecz Niemcy - Polska w drugim spotkaniu grupy C Euro 2016 odbędzie się w czwartek o godz. 21 na stadionie Stade de France w podparyskiej miejscowości Saint-Denis.

Marcin Żewłakow liczy, że na czwartkowy mecz Euro 2016 z Niemcami w Saint-Denis polscy piłkarze wyjdą bez obaw i będą walczyć jak równy z równym. "Siłą naszego zespołu jest jedność" - powiedział PAP były reprezentant kraju, a obecnie ekspert TVP.

Polscy piłkarze pokonali w minioną niedzielę w Nicei Irlandię Północną 1:0, odnosząc pierwsze w historii zwycięstwo w mistrzostwach Europy. W innym meczu grupy C faworyzowani Niemcy wygrali z Ukraińcami 2:0. Czego można spodziewać się po biało-czerwonych w czwartkowej konfrontacji z mistrzami świata?

"Tego, że wyjdą na ten mecz jak równy z równym. Udane eliminacje i dobra energia z pierwszego meczu we Francji, myślę, że +zbudowała+ nasza reprezentację. Dlatego wydaje mi się, że pierwszy raz od dłuższego czasu spotkanie z Niemcami zaczniemy właśnie jak równy z równym" - powiedział Marcin Żewłakow.

Jego zdaniem największą siłą reprezentacji Polski jest przede wszystkim jedność. "W meczu z Irlandią Północną nie widzieliśmy absolutnie żadnego piłkarza, który wytrąciłby się w jakikolwiek sposób ze wspólnego celu. Robert Lewandowski skoncentrował się w stu procentach na tym, żeby być potrzebny drużynie. Bez wielkich sytuacji, bez gola, ale jego praca i wkład w to zwycięstwo są dla mnie tak samo nieocenione" - podkreślił 25-krotny reprezentant Polski.

Jaką taktykę wybierze na mecz z Niemcami selekcjoner Adam Nawałka? "To trudne pytanie. Wydaje mi się, że nasza drużyna będzie miała więcej miejsca, jeśli chodzi o grę ofensywną. Nie spotkamy się z rywalem, który będzie się kurczowo bronić, lecz również zechce atakować i, sądzę, będzie dążył do tego, aby zdominować nasz zespół. To z kolei spowoduje, że przestrzenie między liniami będą trochę większe i tutaj jest szansa, aby to wykorzystać" - analizował uczestnik mistrzostw świata 2002, który podczas Euro we Francji pełni rolę eksperta TVP.

Polacy i Niemcy spotkali się w eliminacjach do turnieju we Francji. W Warszawie biało-czerwoni wygrali 2:0, odnosząc w październiku 2014 historyczne zwycięstwo nad reprezentacją tego kraju. Czy wspomnienie tamtego meczu może mieć znaczenie w czwartkowy wieczór?

"Nie. Piłkarze nie zabierają tego na boisko. To już było, tym się człowiek nie karmi. Teraz jest nowa rzeczywistość. I wydaje mi się, że bliżej zawodnikom będzie do +budowania się+ na mecz z Niemcami tym, co było w spotkaniu z Irlandią Północną, aniżeli w meczu eliminacyjnym" - przyznał Żewłakow.

Drużyna Joachima Loewa ma wiele atutów. Jakie są największe?

"Niemcy to przede wszystkim +mannschaft+. Od dłuższego czasu przyzwyczajamy się do tego, że nie ma u nich takich gwiazd światowego formatu, jak Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo. Od momentu, gdy zaczęli grać bez klasycznego napastnika, bardziej polegają na jedności. Na tym, że w jednym meczu ten da troszeczkę więcej, w drugim tamten, ale każdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu. W tym trzeba upatrywać siły tego kolektywu. No i jeszcze jedno - Niemcy zawsze grają do końca. To się nie zmieni. I sądzę, że jeśli ktoś ma pamiętać porażkę lub zwycięstwo z eliminacji, to będą to Niemcy" - zaznaczył.

Piłkarze Loewa są uznawani przez niektórych za faworytów Euro 2016. A na co stać reprezentację Polski? Wydaje się, że po wygranej z Irlandią Północną wyjście z grupy jest już bardzo blisko.

"Wszyscy mamy taką nadzieję. Ja po cichu liczę na ćwierćfinał. Takie są moje oczekiwania. Na razie gra zespołu i wynik pierwszego meczu dały mi dużo satysfakcji. Liczę więc, że tę satysfakcję będę miał również po następnych meczach" - zakończył Żewłakow.

gah/PAP

[fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  2. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  3. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  4. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  5. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  6. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  7. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

  8. 1270rekaasww 13.07.2018

    Uczeń z Polski zrobił swojej nauczycielce sztuczną rękę

    To nie scenariusz amerykańskiego serialu o młodych, ambitnych uczniach „high school”, a historia, która wydarzyła się w zwykłym polskim podwarszawskim Milanówku. Uczniowie tamtejszego gimnazjum po lekcjach stworzyli swojej niepełnosprawnej nauczycielce sztuczną rękę!

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook