Jedynie prawda jest ciekawa


Szpilka: Co ten Sienkiewicz miał w głowie!

06.11.2014

„Swoją drogą, co ten Sienkiewicz miał w głowie!” - pyta polski bokser Artur Szpilka. W rozmowie z portalem sport.pl pięściarz przyznaje, że dzięki więzieniu zaczął czytać książki.

„Gdyby nie pięć miesięcy więziennej izolatki za odepchnięcie strażnika, w życiu żadnej książki bym nie przeczytał” - przyznaje Szpilka.

Dodaje, że przez długi czas nie mógł się „przekonać się do książek”. Czytających kolegów pytał: „Co wy, kurde, w tym widzicie?”

W końcu jednak się przemógł. Wszystko dzięki incydentowi w czasie odsiadki. „Podchodziłem do książek z zaciekawieniem, ale czytać mi się nie chciało. W końcu uzyskałem status niebezpiecznego więźnia i za odepchnięcie strażnika trafiłem do izolatki. Nie dostałem zgody na oglądanie telewizji, więc przez pięć miesięcy siedziałem w pustych ścianach. Dopiero wtedy wymyśliłem, że będę czytał” — opowiada bokser.

Zaczął jednak od miernego poziomu. „Pierwsza książka - 'Kod Leonarda da Vinci' - do dziś jest chyba moją ulubioną” - tłumaczy. Dalej było lepiej. „Potem „Krzyżacy”, choć łatwo przebrnąć nie było. Generalnie skakałem z tematyki na tematykę. I nawet jak już dostałem do celi telewizor, nie przestałem czytać” - przyznaje Szpilka.

Na koniec wskazuje: „Swoją drogą, co ten Sienkiewicz miał w głowie!”

Pytanie równie zasadne, jak to co w głowie ma polski pięściarz...

TK
[Fot. Youtube.pl]

26.09
2018

Kalendarium

Najbliższe wydarzenia i święta

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook