Jedynie prawda jest ciekawa


Promocja albumu o Annie Walentynowicz

31.10.2017
anna-walentynowicz
Promocja albumu o Annie Walentynowicz

Gdańsk nie byłby w stanie budować swojej polskiej tożsamości, gdyby nie takie postaci jak Anna Walentynowicz oraz Grudzień 70, Sierpień 80 i Solidarność - mówił historyk Sławomir Cenckiewicz podczas promocji albumu poświęconego byłej opozycjonistce.

W poniedziałek wieczorem w Muzeum II Wojny Światowej (MIIWŚ) w Gdańsku odbyła się promocja albumu "Anna Walentynowicz 1929-2010". W spotkaniu uczestniczyli współautorzy wydanej przez IPN publikacji: historyk dr hab. Sławomir Cenckiewicz, autor wcześniejszej, obszernej biografii Walentynowicz pt. "Anna Solidarność" oraz dziennikarz, politolog Adam Chmielecki. W spotkaniu poprowadzonym przez dyrektora MIIWŚ, dr. Karola Nawrockiego wzięło udział około stu osób, m.in. syn byłej opozycjonistki Janusz Walentynowicz i dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku prof. Mirosław Golon. Album "Anna Walentynowicz 1929-2010" zawiera ponad 300 stron m.in. fotografii i kopii dokumentów dot. życia i dokonań słynnej bohaterki Solidarności.

Album otwiera wiersz pt. "Pani Cogito" Wojciecha Wencla, który powstał po tragicznej śmierci bohaterki Solidarności w katastrofie smoleńskiej.

Dyrektor MIIWŚ dr Karol Nawrocki przyznał, że "wielką potrzebę wydania albumu rozumie jako próbę upowszechniania wizerunku i historii tej dzielnej, wspaniałej kobiety".

Sławomir Cenckiewicz ocenił, że "Gdańsk nie byłby w stanie budować swojej polskiej tożsamości gdyby nie takie postaci jak Anna Walentynowicz oraz Grudzień 70, Sierpień 80, Solidarność". Jego zdaniem "to w jakimś sensie fenomen, że ktoś tak tragicznie dotknięty historią, komu zabrano dzieciństwo, kto w zasadzie w jakimś sensie był analfabetą, że ktoś taki staje się tak ważną postacią, tak niesamowitą dla Gdańska, dla historii Polski i jest znany na całym świecie".

"Działalność Anny Walentynowicz na rzecz Polski, jej antykomunizm, jej twardość, niezłomność, jej ujmowanie się za ludźmi wykluczonymi, jej solidaryzm społeczny, jej oddanie dla najświętszych polskich sztandarów i w tym sensie ona zawsze pozostanie nie tylko symbolem ale punktem odniesienia dla tych, którzy wątpią, może chcą zejść z tej drogi walki o lepszą Polskę" - argumentował.

Adam Chmielecki przypomniał, że były opozycjonista Krzysztof Wyszkowski jest autorem nie tylko pięknego i bardzo trafnego sformułowania "Anna Solidarność" w odniesieniu do Anny Walentynowicz, ale też zdania, że "była natchnieniem powstania gdańskiego". Jak wyjaśnił, powstanie gdańskie to określenie strajków w sierpniu w 1980 roku.

"Krzysztof Wyszkowski miał na myśli to, co wspólnie pani Ania z Aliną Pienkowską i Ewą Ossowska zrobiła 16 sierpnia czyli tak naprawdę uratowała strajk, który Lech Wałęsa wraz z innymi członkami Komitetu Strajkowego właściwie zakończył po spełnieniu tych pierwszych postulatów" - mówił Chmielecki. "To kobiety musiały przekonać, że trzeba strajkować dalej, w imię solidarności z innymi zakładami i właściwie już tylko za ten jeden dzień, za ten jeden czyn Annie Walentynowicz należy się miejsce w historii Polski" - przekonywał.

Album składa się z komentarza historycznego Cenckiewicza i Chmieleckiego oraz siedmiu rozdziałów. To m.in. "Wielki Strajk 1980", w którym czytelnicy mogą zapoznać się z żądaniem Walentynowicz z 5 sierpnia 1980 r., by przywrócono ją do pracy w Stoczni Gdańskiej. W albumie przypomniano, że to właśnie dzięki postawie m.in. Walentynowicz, stoczniowcy kontynuowali "solidarnościowy" strajk z innymi zakładami w Polsce. "Trzeba było porwać tych ludzi, trzeba było ich zatrzymać" - czytamy w relacji Walentynowicz z 1981 r., w której opisała kluczowy moment sierpniowego zrywu w Stoczni Gdańskiej. Inne rozdziały albumu dotyczą rodziny Anny Walentynowicz z domu Lubczyk, w tym jej męża Kazimierza Walentynowicza i syna Janusza, ciężkiej pracy jako spawacza i później suwnicowej w Stoczni Gdańskiej (jako spawacz była tzw. przodownicą pracy, która potrafiła pracować nawet 420 godzin miesięcznie wyrabiając 270 proc. normy) czy też działalności w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża.

Album prezentuje też tę część jej życia, gdy obok Lecha Wałęsy, stała się ikoną Solidarności i gdy była z Wałęsą w konflikcie. Nie brakuje też wielu informacji i dokumentów dotyczących represji wobec niej, stosowanych m.in. przez Służbę Bezpieczeństwa (w 1981 r. SB próbowała ją otruć), a także dotyczących okresu jej internowania w stanie wojennym i późniejszych pobytów w więzieniach. Rozdział pt. "Ostatni lot" przypomina, że Anna Walentynowicz zginęła w katastrofie smoleńskiej w drodze na uroczystości 70-lecia zbrodni katyńskiej.

 

(PAP) Autor: Bożena Leszczyńska

Warto poczytać

  1. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  2. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  3. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  4. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  5. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  6. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  7. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

  8. 1270rekaasww 13.07.2018

    Uczeń z Polski zrobił swojej nauczycielce sztuczną rękę

    To nie scenariusz amerykańskiego serialu o młodych, ambitnych uczniach „high school”, a historia, która wydarzyła się w zwykłym polskim podwarszawskim Milanówku. Uczniowie tamtejszego gimnazjum po lekcjach stworzyli swojej niepełnosprawnej nauczycielce sztuczną rękę!

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook