Jedynie prawda jest ciekawa


Polska przegrała z Portugalią

01.07.2016

Reprezentacja Polski przegrała z Portugalią w ćwierćfinałowym meczu Euro 2016. Biało-czerwoni ulegli Cristiano Ronaldo i spółce dopiero w konkursie rzutów karnych 5:3. W regulaminowym czasie gry było 1:1 po golach Lewandowskiego i Sanchesa. W dogrywce wynik nie uległ zmianie.

Biało-czerwoni nie mogli sobie wymarzyć lepszego początku. Już w drugiej minucie piłkę z lewej strony boiska dośrodkował Kamil Grosicki, a Robert Lewandowski posłał do siatki tuż koło słupka. To pierwsza bramka kapitana reprezentacji Polski na  Euro 2016.

Gol padł w setnej sekundzie i był drugim najszybciej zdobytym w historii ME. Rekordzistą jest Rosjanin Dmitri Kiriczenko, który pokonał bramkarza Grecji w 68. sekundzie meczu na Euro 2004.

W 10. minucie Portugalczycy mogli wyrównać, ale obrońcy zablokowali strzały najpierw Cristiano Ronaldo, a potem Naniego. Chwilę później swoją drugą szansę miał Lewandowski, jednak bramkarz Rui Patricio pewnie złapał piłkę po uderzeniu z kilkunastu metrów.

W 23. minucie podopieczni Adama Nawałki przeprowadzili piękną akcję, która zupełnie zdezorientowała rywali. Po serii podań z pierwszej piłki, w lewym sektorze pola karnego znalazł się Grosicki, ale źle odegrał do środka i sprzed bramki piłkę wybił Jose Fonte.

Pięć minut później do pozycji strzeleckiej doszedł Ronaldo, ale jego uderzenie z łatwością obronił Łukasz Fabiański. Chwilę po tym napastnik Realu Madryt został popchnięty w polu karnym przez Michała Pazdana, jednak niemiecki arbiter Felix Brych nie dopatrzył się faulu.

Przez pierwsze dwa kwadranse to Polska była bliżej strzelenia drugiego gola niż Portugalia - wyrównania. W 33. minucie biało-czerwoni nie mieli szczęścia - sprzed pola karnego na bramkę Fabiańskiego uderzył Renato Sanches, a piłka odbiła się od Grzegorza Krychowiaka i wpadła do siatki blisko słupka. Fabiańskiemu zabrakło kilku centymetrów, by do niej dosięgnąć.

Druga połowa rozpoczęła się zupełnie inaczej niż pierwsza. Polska była tylko w stanie atakować pozycyjnie, nie stwarzając większego zagrożenia. Portugalczycy zagrozili z kolei kilkoma dośrodkowaniami, ale dobrze wyłapał je Fabiański. W 56. minucie w niezłej sytuacji znalazł się Ronaldo, lecz strzelił w boczną siatkę.

Jeszcze groźniej było w 60. minucie, gdy piłka doszła do ustawionego w polskim polu karnym Ronaldo, a ten nie trafił w piłkę. Po chwili strzał Adriena Silvy zablokował Krychowiak.

Biało-czerwoni stworzyli zagrożenie pod bramką rywali w 69. minucie. Najpierw niedokładnie do Lewandowskiego w polu karnym dograł Grosicki, a chwilę później strzał Arkadiusza Milika z niewielkiej odległości obronił Rui Patricio.

Portugalczycy odpowiedzieli 10 minut później, gdy Fonte uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale trafił prosto w polskiego bramkarza. Niedługo później podanie do wychodzącego na czystą pozycję Ronaldo w ostatniej chwili przeciął Jędrzejczyk, który był jednak bardzo bliski trafienia do własnej siatki po tej interwencji.

W 86. minucie po prostopadłym podaniu Ronaldo znalazł się sam na sam z Fabiańskim, ale nie trafił w kozłującą piłkę i Polak złapał ją bez problemu.

W końcówce oba zespoły bały się już stracić bramkę i wyczekiwały na dogrywkę - drugą na tym turnieju zarówno dla Polaków (ze Szwajcarią 1:1, karne 5-4), jak i dla Portugalczyków (z Chorwacją 1:0).

W drugiej minucie dogrywki Ronaldo znów znalazł się w dogodnej sytuacji i po raz kolejny nie trafił w piłkę. Osiem minut później pierwszą okazję Polaków w dodatkowym czasie zmarnował Milik, który nie trafił bramkę z linii pola karnego, choć nie był atakowany przez rywali.

W 109. minucie na murawie pojawił się… kibic. Spotkanie zostało przerwane na kilkadziesiąt sekund, ale służby porządkowe szybko złapały intruza. Można było to uznać za najciekawsze wydarzenie drugiej połowy dogrywki, w której piłkarze byli już bardzo zmęczeni.

W pierwszej serii do rzutów karnych podeszli kapitanowie obu zespołów - Ronaldo i Lewandowski. Obaj byli bezbłędni. Później celnie strzelali też Renato Sanches, Milik, Joao Moutinho, Glik i Nani, natomiast przy stanie 4-3 dla Portugalii pomylił się Jakub Błaszczykowski. Po chwili decydującą „jedenastkę” trafił Ricardo Quaresma.

Portugalia zagra w półfinale ME po raz czwarty w pięciu ostatnich edycjach - zabrakło jej w tej fazie tylko w 2008 roku. Polska i tak osiągnęła historyczny wynik, ponieważ dotychczas nigdy nie uczestniczyła w fazie pucharowej tego turnieju.

Ćwierćfinał: Polska - Portugalia 1:1 (1:1, 1:1), karne 3-5.

Bramki: 1:0 Robert Lewandowski (2), 1:1 Renato Sanches (33).

Żółta kartka - Polska: Artur Jędrzejczyk, Kamil Glik, Bartosz Kapustka. Portugalia: Adrien Silva, William Carvalho.

Sędzia: Felix Brych (Niemcy). Widzów 62 940.

Polska: Łukasz Fabiański - Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan, Artur Jędrzejczyk - Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Krzysztof Mączyński (98. Tomasz Jodłowiec), Kamil Grosicki (82. Bartosz Kapustka) - Arkadiusz Milik, Robert Lewandowski.

Portugalia: Rui Patricio - Cedric, Pepe, William Carvalho (96. Danilo), Jose Fonte, Eliseu - Joao Mario (80. Ricardo Quaresma), Renato Sanches, Adrien Silva (74. Joao Moutinho) - Nani, Cristiano Ronaldo.

gah/PAP

[fot. PAP/EPA/OLIVER WEIKEN]


Warto poczytać

  1. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  2. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  3. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  4. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  5. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  6. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  7. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook