Jedynie prawda jest ciekawa


Pogrzeb to nie czas na wychwalanie zmarłego

25.02.2014

Mowy na cześć zmarłego nie należą ściśle do katolickiego obrządku pogrzebowego – przypomniał metropolita Ottawa abp Terrence Prendergast, który postanowił ukrócić na terenie archidiecezji coraz powszechniejszą praktykę wygłaszania długich mów nad trumną podczas pogrzebów katolickich.

W wydanym dekrecie hierarcha przypomina, że chrześcijański pogrzeb polega na modlitwie za zmarłych, a nie na wychwalaniu ich świeckich zalet.

Tłumacząc, skąd na terenie archidiecezji Ottawy taka popularność mów pogrzebowych, abp Prendergast wyjaśnia, że ma to związek z tym, że wielu katolików z tego terenu bierze udział w pogrzebach niekatolickich, gdzie, podobnie jak w przypadku pogrzebów znanych osób publicznych, dużą część ceremonii wypełniają mowy upamiętniające zmarłych. Zwyczaj ten przenoszą potem do obrządku katolickiego.

Jedną z najdłuższych mów pogrzebowych podczas pogrzebu katolickiego wygłosił w 2000 roku syn byłego premiera Kanady, Pierre'a Trudeau, który w bazylice w Montrealu przez 10 minut przemawiał nad trumną swego ojca. Dla porównania podczas katolickiego pogrzebu prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego w 1963 roku nikt nie wygłaszał żadnych mów.

Główne zastrzeżenie, jakie ma Kościół katolicki wobec mów pogrzebowych, to fakt, że nie ma w nich odniesień do Boga i wiary, bardziej zaś przypominają peany wychwalające świeckie zalety zmarłego. Mowy te są coraz dłuższe, często chaotyczne i zdecydowanie mają coraz mniej związku z Kościołem.

Tymczasem mowy pogrzebowe to niemal nieodłączna cześć ceremonii pochówków wśród kanadyjskich protestantów, Żydów i ateistów. Są natomiast rzadkością na pogrzebach wyznawców islamu.

Arcybiskup Ottawy proponuje, by zamiast długich mów, w ramach samego nabożeństwa żałobnego, jedna osoba przez 2-3 minuty odczytała z tej samej ambonki, na której czyta się Ewangelię, „słowa pamięci”. Zaleca się, by wspominać w nich przede wszystkim to, jaką rolę w życiu zmarłego pełniła wiara.

KAI, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. bronislaw-opalko-18082018 18.08.2018

    Zmarł Bronisław Opałko. Odtwórca roli Genowefy Pigwy

    Dziś rano w szpitalu zmarł Bronisław Opałko, artysta kabaretowy znany głównie z postaci Genowefy Pigwy. Miał 66 lat

  2. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  3. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  4. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  5. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  6. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  7. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  8. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook