Jedynie prawda jest ciekawa


Ogłoszono zwycięzców 71. Konkursu Szopek Królewskich

08.12.2013

Wysoka na ponad dwa metry szopka Leszka Zarzyckiego została uznana za najładniejszą szopkę dużą w 71. Konkursie Szopek Krakowskich. Wyniki konkursu, do którego zgłoszono 174 szopki, ogłoszono w niedzielę w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie.

W kategorii szopek średnich jury pierwszą nagrodą uhonorowało dwie szopki wykonane przez Dariusza Czyża i Zbigniewa Gillerta; w kategorii szopek małych nagrodzono szopkę Mariana Dłużniewskiego i Marzeny Krawczyk, a w kategorii szopek miniaturowych - szopki Wiesława Barczewskiego i Jana Kirsza. Wobec wysokiego poziomu zgłoszonych prac jury przyznało kilkanaście nagród równorzędnych.

Laureat pierwszej nagrody za szopkę dużą, oprócz dyplomu, otrzymał 12 tys. zł. W kategorii szopek średnich pierwsza nagroda wynosiła 8 tys. zł; za szopki małe 5 tys. zł, a za szopki miniaturowe - 2,5 tys. zł. Niektóre szopki kupi Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, inne zdobią urzędy państwowe, jak np. Pałac Prezydencki, kolejne zyskają innych nabywców.

Jak poinformował dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa Michał Niezabitowski, w urzędach procedowany jest właśnie wniosek o uznanie szopki krakowskiej za część światowego niematerialnego dziedzictwa Krakowa.

Po ogłoszeniu wyników twórcy i widzowie przeszli do Pałacu Krzysztofory, gdzie prezentowane są wszystkie szopki. Dodatkowo zaaranżowano tam warsztaty szopkarza i twórcy bombek, na których można podziwiać projekty, rysunki i wzory dawnych bombek.

Zwycięska szopka Leszka Zarzyckiego przedstawia Wzgórze Wawelskie ze wszystkimi jego elementami: na dole Kurza Stopka, powyżej krużganki, Kaplica Zygmuntowska i wieże wawelskie. "W tym roku skupiłem się tylko na Wzgórzu Wawelskim i nie wykorzystywałem żadnych motywów krakowskich, które stosowałem w poprzednich szopkach, jak Kościół Mariacki, Sukiennice, Brama Floriańska czy Barbakan" - powiedział PAP Leszek Zarzycki, wieloletni uczestnik konkursu i wielokrotny jego laureat. Jak przyznał, jest to jego trzynasta pierwsza nagroda w konkursie. Zdradził także, że wykonanie dużej szopki kosztuje ok. 5-6 tys. zł.

"Na szczęście liczba szopek w konkursie utrzymuje się na podobnym poziomie, co przyjmujemy z radością jako znak, że tradycja żyje i nie zostanie przerwana" - powiedział PAP po konkursie jego organizator i przewodniczący jury - dyrektor muzeum Michał Niezabitowski. "Poziom jest bardzo wysoki, niezwykle wyrównany w szopkach średnich, a w szopkach małych zupełnie już arcymistrzowski, który niezwykle trudno podsumować. To są już precjoza, jak jajka Faberge" - powiedział dyrektor. Jak dodał, niezwykle istotne jest, że w konkursie startuje coraz więcej przedszkoli, szkół i domów dziecka, co poszerza bazę konkursu także na przyszłość.

"Szopki krakowskiej nie można rozpatrywać w kategoriach sztuki czy kiczu, jak proponują niektórzy. Szopka to jest magia, alchemia, poszukiwanie kwintesencji, coś co wymyka się spod możliwości naukowego ocenienia; to legenda i mit Krakowa" - dodał Michał Niezabitowski. Tradycja szopki krakowskiej wywodzi się z jasełek, które organizowano w okresie Bożego Narodzenia w kościołach. Do końca XIX wieku wyrobem szopek zajmowali się murarze z krakowskich przedmieść. W czasie świąt chodzili z szopkami po domach.

Krakowska szopka znacznie różni się od betlejemskich stajenek. Musi być budowlą wieżową i zawierać charakterystyczne dla architektury Krakowa detale.

Konkurs Najpiękniejszych Szopek organizowany jest od 1937 roku. Po przerwie, spowodowanej wybuchem wojny, konkurs wznowiono w 1945 roku, kiedy na miejscu zburzonego pomnika Adama Mickiewicza znów pojawili się szopkarze. Od tej pory konkursy są organizowane nieprzerwanie co roku w każdy pierwszy czwartek grudnia. Organizatorem konkursu jest Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. W jego zbiorach najstarsza jest szopka Michała Ezenekiera z ok. 1900 r. Pokonkursowa Wystawa Szopek Krakowskich czynna będzie od 9 grudnia 2013 do 23 lutego 2014 w Pałacu Krzysztofory przy Rynku Głównym 35.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot:PAP/Jacek Bednarczyk]

Warto poczytać

  1. bronislaw-opalko-18082018 18.08.2018

    Zmarł Bronisław Opałko. Odtwórca roli Genowefy Pigwy

    Dziś rano w szpitalu zmarł Bronisław Opałko, artysta kabaretowy znany głównie z postaci Genowefy Pigwy. Miał 66 lat

  2. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  3. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  4. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  5. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  6. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  7. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  8. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook