Jedynie prawda jest ciekawa


Nowe alpaki są wśród nas

22.08.2014

Dwa alpaki – zwierzęta południowoamerykańskie, które bardzo dobrze rozwijają się w polskim klimacie przyszły na świat w hodowli Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Zwierzęta te są wykorzystywane w bezpiecznej dla nich i korzystnej dla człowieka terapii dla dzieci autystycznych.

Wanilia i Tymotka - tak nazywają się dwie pierwsze alpaki, które przyszły na świat w hodowli prowadzonej przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Młode mają wysokiej jakości delikatne runo i doskonale rozwijają się w polskim klimacie.

Jak poinformowała rzeczniczka uczelni Urszula Pasieczna, młode, które przyszły na świat, są efektem krzyżówek bardzo dobrych jakościowo rodziców. Hodowcy mają nadzieję, że młode będą jeszcze lepsze od ich rodziców.

Młode bardzo dobrze znoszą polskie warunki klimatyczne; jako urodzone w Polsce są bardziej odporne i lepiej przystosowane do klimatu od rodziców przywiezionych z Chile. Młodym alpakom bardzo szybko rośnie wełna, dzięki czemu lepiej zniosą pierwszą zimę. Będą strzyżone wiosną przyszłego roku. Wełna z pierwszej strzyży alpaki, tzw. baby alpaca, jest najcenniejszym runem w całym życiu tego zwierzęcia.

- Mimo bardzo młodego wieku obie samiczki mają już pięknie rokujące na przyszłość, delikatne i miękkie w dotyku runo - zauważyła Pasieczna.

Samiczki od urodzenia mają kontakt z ludźmi, dzięki czemu będą mogły być wykorzystywane już od wczesnego wieku w alpakoterapii, prowadzonej przez uczelnię. Alpaki bowiem z natury nie lubią być dotykane; aby przygotować je do zooterapii, konieczny jest odpowiedni trening.

Alpakoterapia jest bardzo popularna na zachodzie Europy. Ta forma terapii sprawdza się szczególnie u dzieci autystycznych, z porażeniem mózgowym i z problemami emocjonalnymi oraz ruchowymi.

Wanilia była wcześniakiem, urodziła się miesiąc przed planowanym terminem. Tymotka urodziła się po 350 dniach ciąży. Jak poinformowała dr Daria Sawaryn, kierownik Centrum Zooterapii rzeszowskiej uczelni, które prowadzi hodowlę alpak, ciąża u tych zwierząt trwa średnio 345 dni.

- Bardzo ciekawym przystosowaniem samic do niekorzystnych warunków środowiskowych jest możliwość przetrzymania porodu do momentu, aż się poprawią warunki pogodowe. Gdy termin porodu przypada na ciepłe miesiące, alpaka nie urodzi w dzień deszczowy, pochmurny lub wietrzny. Zaczeka na ciepły lub upalny dzień - wyjawiła Sawaryn.

Dodała, że samica nie wylizuje młodego, tak jak czynią to inne gatunki ssaków, ale˙musi ono samo wyschnąć w promieniach słonecznych. Zatem aby zapewnić mu jak najlepsze warunki do przeżycia, samice rodzą tylko w słoneczne dni w godzinach od 10 do 14.

Opiekujący się alpakami hodowcy powinni też przypilnować, żeby młode napiło się mleka matki, żeby wstawało i chodziło za matką. Trzeba też usztywnić im stawy, które po porodzie są miękkie.

- W niewoli słabsze sztuki są do odratowania, a w naturze matka pozostawia słabe młode, jeżeli samo nie wstanie w ciągu 45 minut - dodała Sawaryn.

Uczelnia hoduje 35 samic i 4 samce tych egzotycznych zwierząt dla potrzeb zooterapii i badań nad selekcją runa ze względu na jego kolory i właściwości. Zwierzęta zostały sprowadzone w lutym ub. roku z Chile.

Alpaki to zwierzęta wielbłądowate; wyglądają jak żywe maskotki. Dają jedno z najcenniejszych i najdroższych włókien (nazywane także alpaką), które - w odróżnieniu od wełny owczej - nie wywołuje swędzenia. Jest też kilkakrotnie od niej cieplejsze i lżejsze, a także hipoalergiczne. Hodowla alpak nie wytwarza żadnych zanieczyszczeń do środowiska - odchody alpak bez kompostowania stanowią doskonały nawóz dla roślin.

Alpaki występują w 22 naturalnych kolorach, z których każdy może być w kilku odcieniach. Ze względu na fakt, że runo alpak nie wymaga farbowania, uznawane jest za ekologiczne. W uczelnianej hodowli występują alpaki w kilkunastu kolorach, m.in. białym, szampańskim (czyli beżowym z odcieniem różu), brązowym, czarnym, srebrnym, rose-gray (czyli brązowym z odcieniem fioletu) i kasztanowym. Różnego ubarwienia alpaki można oglądać w uczelnianym minizoo.

Uczelnia od nowego roku akademickiego wprowadzi też specjalność zooterapia na kierunku fizjoterapii. Będą mogli z niej korzystać także studenci innych kierunków i osoby z zewnątrz.

PAP

[FOTO: wsiz.rzeszow.pl]

Warto poczytać

  1. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  2. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  3. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  4. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  5. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  6. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  7. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

  8. 1270rekaasww 13.07.2018

    Uczeń z Polski zrobił swojej nauczycielce sztuczną rękę

    To nie scenariusz amerykańskiego serialu o młodych, ambitnych uczniach „high school”, a historia, która wydarzyła się w zwykłym polskim podwarszawskim Milanówku. Uczniowie tamtejszego gimnazjum po lekcjach stworzyli swojej niepełnosprawnej nauczycielce sztuczną rękę!

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook