Jedynie prawda jest ciekawa


NASZ WYWIAD. Ks. Isakowicz-Zaleski o ks. Jacku Międlarze

28.09.2016

Ksiądz Jacek Międlar obrał fałszywą drogę, która prowadzi do suspensy, lecz jest święcie przekonany o swojej racji.

Dziwi Księdza wystąpienie z zakonu ks. Jacka Międlara?

Kiedy mieliśmy do czynienia z konfliktami księży Wojciecha Lemańskiego i Piotra Natanka z władzą kościelną pisałem, że taka metoda postępowania doprowadzi do suspensy, czyli do pozbawienia ich praw do sprawowania posługi kapłańskiej. Niestety w jakiś sposób również ksiądz Jacek Międlar, który jest bardzo młodym księdzem, zaledwie rok temu złożył śluby zakonne i nawet jeżeli w niektórych sprawach ma rację, to metody, jakie stosuje są według mnie skandaliczne. Bo naruszają one podstawową zasadę ślubów posłuszeństwa, jak i troski o Kościół. W tej chwili moim zadaniem ks. Międlar pozbawił już się możliwości sprawowania funkcji kapłańskich. Obrał fałszywą drogę, która prowadzi do suspensy, lecz  jest święcie przekonany o swojej racji. 


Wspomniał ksiądz ks. Lemańskiego i ks. Natanka. Przypadki tych trzech kapłanów można łączyć?


Oni mieli różne poglądy. Poglądy księdza Lemańskiego, a poglądy księdza Natanka czy ks. Międlara są jak antypody, przeciwne bieguny. Niemniej chodzi o tę samą metodę atakowania swoich władz kościelnych, brak podporządkowania się im i szukania drogi do porozumienia czy dialogu. Myślę, że ksiądz Lemański zrobił to na własne życzenie. Dzisiaj  jasno można powiedzieć, że był buntowany przez „Gazetę Wyborczą”, która starała się z niego zrobić „bohatera”. Ksiądz Natanek, którego znam osobiście i bardzo cenię za wiele spraw, popełnił ten sam błąd. A ksiądz Międlar niestety nie rozumie, co to są śluby posłuszeństwa. To nie jest normalne, że ktoś po roku od ich przyjęcia znieważa swój zakon i oskarża jego władze. Uważam, że wszyscy trzej kapłani w pewnych sprawach mieli swoje racje i powody, natomiast metoda i postępowanie, jakie przyjęli są  nie do przyjęcia. Mówię to z własnego doświadczenia, bo 10 lat temu dwukrotnie ze względu na książkę „Książa wobec bezpieki” i badania w archiwach IPN byłem zmuszany przez władze kościelne do milczenia i różnych sankcji. Oczywiście była to dla mnie bardzo przykra sytuacja, bo do dzisiaj uważam, że władze kościelne postąpiły niesłusznie. Uznałem jednak, że jeżeli składa się śluby posłuszeństwa, to jest to na dobre i na złe, jak w małżeństwie. Tłumaczyłem księdzuMiędlarowi, że trzeba przez to przejść. Dzisiaj mogę dalej swobodnie głosić swoje poglądy, które też czasami nie nie podobają się władzom kościelnym. Natomiast no nie można mówić, że ksiądz może sobie działać bez biskupa i bez zakonu, bo wtedy de facto sytuuje się poza strukturami Kościoła. 

Ks. Międlar odgraża się, że w najbliższym czasie będzie ujawniać nazwiska kapłanów, którzy są winni wielu grzechów w Kościele. 

Nie rozumiem tego, że widzi on wokół siebie tylko zło, a sam jeden stawia się w pozycji tego sprawiedliwego. Przecież sam nie będzie już sprawował mszy świętych i udzielał sakramentów, tylko będzie pisał oskarżając swoich przełożonych. To jest tak jak rozwód w małżeństwie, gdzie dwie strony wzajemnie obrzucają się  błotem. Można wystąpić z partii politycznej, ale nie z zakonu, trzeba mieć na to zgodę papieską. Jego różne wypowiedzi są dla mnie szokujące. To świadczy o tym, że kapłan ten ma głęboki problem osobowościowy. 

Rozmawiał Piotr Czartoryski-Sziler


fot. [You Tube]

Warto poczytać

  1. bronislaw-opalko-18082018 18.08.2018

    Zmarł Bronisław Opałko. Odtwórca roli Genowefy Pigwy

    Dziś rano w szpitalu zmarł Bronisław Opałko, artysta kabaretowy znany głównie z postaci Genowefy Pigwy. Miał 66 lat

  2. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  3. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  4. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  5. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  6. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  7. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  8. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

21.08
2018

Kalendarium

Najbliższe wydarzenia i święta

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook