Jedynie prawda jest ciekawa


Gin sprzed dwóch wieków w Bałtyku

30.07.2014

Nie lada sensacje odkryto w Zatoce Gdańskiej. Z wraku zatopionego w niej statku wydobyto 200-letnią kamionkową butelkę. Początkowo sądzono, że zawiera wodę. Jednak okazało się, że to alkohol, rodzaj ginu. W dodatku nadaje się do wypicia. Choć nie pachnie najładniej.


Butelkę wydobyto z wraku, który spoczywa na dnie Zatoki, na głębokości 12 metrów i w odległości ok. 4 kilometrów na wschód od Gdyni Orłowa. Na pozostałości statku natrafili przed rokiem, w trakcie rutynowego sondażu dna, pracownicy Urzędu Morskiego w Gdyni. Zawiadomieni przez nich archeolodzy z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku na przełomie czerwca i lipca przeprowadzili z pomocą nurków badania wraku.

W trakcie tych prac wydobyto na powierzchnię m.in. elementy statku, w tym drewniane bloki linowe, ale też fragmenty i całe okazy ceramicznych oraz metalowych naczyń, w tym wysoką na około 30 cm butelkę. Kamionkowe naczynie było świetnie zachowane i zakorkowane, a wytłoczony na nim napis "Selters" sugerował, że wewnątrz może znajdować się woda sodowa produkowana już od kilku wieków w okolicach miejscowości o tej samej nazwie w paśmie górskim Taunus w Niemczech.

Na początku lipca archeolodzy przekazali butelkę laboratorium badawczemu J.S. Hamilton w Gdyni. W środę specjaliści wydali wstępną opinię dotyczącą zawartości naczynia. "Wynika z niej, że w butelce znajduje się 14-procentowy destylat alkoholowy, prawdopodobnie rozcieńczony wodą, której skład chemiczny odpowiada składowi wody sodowej Selters" - powiedział PAP Tomasz Bednarz, archeolog z Narodowego Muzeum Morskiego, który kierował pracami przy wraku.

Bednarz dodał, że według pracowników laboratorium wspomniany alkohol może być rodzajem ginu genever (jenever) - tradycyjnego trunku Belgów i Holendrów. "Czy rzeczywiście ktoś wlał do butelki po wodzie sodowej ten trunek, czy też mamy do czynienia z innym alkoholem? Specjaliści spróbują to ustalić wykonując kolejną serię analiz, które potrwają do początku września" - powiedział Bednarz.

Jak dodał archeolog, zdaniem pracowników laboratorium, alkohol w butelce nadaje się do wypicia. "To znaczy, nikt by się nim nie zatruł. Ponoć jednak trunek nieszczególnie pachnie" - wyjaśnił.

Bednarz dodał, że znalezienie zakorkowanej kamionkowej butelki wywołało nie lada sensację w mediach: tych polskich, ale też niemieckich a nawet angielskich. Z archeologami skontaktował się także burmistrz Selters, w którym to miasteczku działa muzeum poświęcone tej wodzie: przesłał on w prezencie książkę o wodzie Selters.

Bednarz wyjaśnił, że według najnowszych ustaleń wydobyta z Zatoki Gdańskiej kamionkowa butelka wykonana została w miejscowości Ransbach oddalonej o ok. 40 km od źródeł wody Selters. "Wytwórcę butelki ustalono dzięki odczytaniu umieszczonych pod głównym emblematem +Selters HN+ litery R oraz liczby 25, oznaczającej numer wytwórcy. W latach 1806-1830, kiedy to produkowano takie butelki, wszystkie małe wytwórnie w rejonie gór Taunus wypuściły łącznie około dwóch milionów takich naczyń" - wyjaśnił Bednarz.

Kamionkowa butelka nie była pierwszym naczyniem z zawartością, jakie wydobyli z dna morza archeolodzy podwodni z Narodowego Muzeum Morskiego. W 2009 r., w czasie eksploracji innego wraku, naukowcom trafiły się dwie takie, również ok. 200-letnie, niespodzianki: sporych rozmiarów kamionkowy słój, który          zawierał masło oraz butelka z piwem. Oczywiście oba produkty były zepsute.

Badania wraku, z którego wydobyto kamionkową butelkę po wodzie Selters, prowadzono w ramach projektu dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Archeolodzy sądzą, że statek mógł zostać zbudowany na początku XIX wieku i był używany lokalnie do transportu towarów na wodach Zatoki Gdańskiej. Specyficzna konstrukcja statku i duża ilość kamieni znaleziona w szczątkach wraku sugerują, że służył on do przewożenia właśnie tego materiału budowlanego. Archeolodzy nazwali więc wrak "Głazikiem".

PAP, ruk

[Fot. YouTube]


Warto poczytać

  1. bronislaw-opalko-18082018 18.08.2018

    Zmarł Bronisław Opałko. Odtwórca roli Genowefy Pigwy

    Dziś rano w szpitalu zmarł Bronisław Opałko, artysta kabaretowy znany głównie z postaci Genowefy Pigwy. Miał 66 lat

  2. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  3. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  4. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  5. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  6. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  7. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  8. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

21.08
2018

Kalendarium

Najbliższe wydarzenia i święta

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook