Jedynie prawda jest ciekawa


745 osób spędziło noc w zoo

05.07.2014

745 osób spędziło noc z piątku na sobotę w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Płocku. To nowy rekord Polski. W ubiegłorocznej, pierwszej edycji imprezy na spędzenie nocy w płockim zoo zdecydowały się 383 osoby.

W piątek wieczorem do ogrodu zoologicznego w Płocku ustawiła się długa kolejka tych, którzy wcześniej dokonali internetowej rejestracji i tych, którzy na nocny pobyt w zoo zdecydowali się niemal w ostatniej chwili.

Oprócz płocczan byli też goście z innych miast, w tym z Bydgoszczy, Poznania, Rzeszowa, a nawet ze Szczecina i Nowego Sącza. Większość przyjechała całymi rodzinami, z dziećmi.

Dla najmłodszych w ramach akcji "ZooNoooc - najsenniejszy rekord Polski w płockim zoo" przygotowano m.in. konkursy i pokaz zwierząt żyjących w terrariach. Zanim zapadł zmrok odwiedzający zoo spacerowali i podziwiali zwierzęta, np. w słoniarni, której dwaj mieszkańcy właśnie jedli kolację: jabłka, marchewkę i kapustę.

Potem była cisza nocna - rodziny z dziećmi spędziły noc namiotach, a pozostali w wybranych przez siebie miejscach, np. na ławkach. O świecie zwycięzcy konkursów uczestniczyli w przygotowaniu pokarmu i karmieniu zwierząt.

"Bardzo nas cieszy, że tak wiele osób, także spoza Płocka, często z odległych miast, zdecydowało się na tę przygodę, poznanie życia zoo i jego mieszkańców o nietypowej jak na zwiedzających porze.

Akcja na pewno będzie kontynuowana" - powiedział PAP dyrektor płockiego zoo Aleksander Niweliński.

Pomysłodawca akcji dziennikarz i podróżnik Michał Łukaszewicz przyznał, że na pomysł bicia rekordu w nocowaniu w zoo wpadł podczas wyprawy do RPA w Afryce. "Wtedy leżąc nocą na glebie, patrząc w rozgwieżdżone niebo i słuchając, jak śpiewa dzikie ptactwo, pomyślałem, że byłoby fajnie zorganizować coś niestandardowego, co dałoby ludziom w Polsce możliwość przeżycia czegoś podobnego" - powiedział Łukaszewicz.

"Wiadomo dzikie, egzotyczne zwierzęta w Polsce to zoo. Byłem w wielu ogrodach zoologicznych w kraju. Odwiedzając ten w Płocku zobaczyłem tu klimat, ogród położony na skarpie i przestrzeń. I co ważne, bo klimat tworzą też ludzie, spotkałem tu fantastycznych ludzi" - dodał.

Podczas tegorocznej "ZooNoooc - najsenniejszy rekord Polski w płockim zoo" ze względów bezpieczeństwa wyznaczono limit rejestracji chętnych do wzięcia udziału w akcji na 999 osób. W ciągu dwóch pierwszych dni pula dostępnych miejsc została wyczerpana. Nie wszyscy, którzy się zgłosili, ostatecznie dotarli do zoo, ale rekord z ubiegłego roku i tak został pobity.

"Przyjechaliśmy ze znajomymi. Dzieci bardzo chciały zobaczyć zoo i zwierzęta w nocy. Wiem, że chętnych było więcej, ale pojawiła się informacja, że zabrakło już miejsc. Dopiero na miejscu okazało się, że były jeszcze wolne wejściówki" - mówiła dziennikarzom Irmina z Torunia.

"To przede wszystkim dla dzieci, dla dobrej zabawy. Dla maluchów takie nocowanie w zoo to niezwykła atrakcja" - przyznał z kolei Robert, który zoo odwiedził z całą rodziną.

Dzieci, które wraz z rodzicami lub opiekunami odwiedziły płockie zoo bardzo przeżywały możliwość spędzenia nocy w bliskim sąsiedztwie dzikich zwierząt. "Wcale się nie bałam. Fajnie jest zobaczyć zwierzęta w nocy" - powiedziała 11-letnia Klaudia.

Wszyscy, którzy nocowali w płockim zoo, musieli zabrać ze sobą termos, latarkę, karimatę, materac, koc, śpiwór i płaszcz przeciwdeszczowy, a rodziny z dziećmi dodatkowo własne namioty. Dzieciom i młodzieży do 18. roku życia w czasie nocnego pobytu w ogrodzie musiały towarzyszyć osoby dorosłe - rodzice lub opiekunowie.

Miejski Ogród Zoologiczny w Płocku o powierzchni ok. 15 ha został założony w 1951 r. Mieszka tam ponad 3200 zwierząt reprezentujących 307 gatunków, w tym wiele rzadkich, zagrożonych wyginięciem.

Placówka ma jeden z największych w kraju pawilonów dydaktyczno-naukowych. Od 2002 r. płockie zoo należy do Światowej Organizacji Ogrodów Zoologicznych. W ciągu roku ogród odwiedza ponad 250 tys. osób.

PAP, lz

[fot: PAP/Grzegorz Michałowski]

Warto poczytać

  1. 1270vervqaas 08.08.2018

    Setki samochodów i widowiskowe pokazy – VERVA Street Racing ujawnia atrakcje motoryzacyjne

  2. orzel06082018 06.08.2018

    Orzeł prawie utonął w Zalewie Wiślanym. Na ratunek ruszyli mu policjanci i strażacy

    Podczas zabezpieczania regat na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze policji z Fromborka dostali zgłoszenie o orle, który z trudem utrzymywał się na powierzchni wody.

  3. kora-28072018 28.07.2018

    Nie żyje Kora Jackowska, legenda polskiego rocka

    W sobotę, o godz. 5.30 zmarła liderka zespołu Maanam - Kora, czyli Olga Sipowicz. Miała 67 lat. Wokalistka odeszła w swoim domu w Bliżowie, w otoczeniu najbliższych. Informację potwierdziła PAP prof. Magdalena Środa, która towarzyszyła artystce w chwili śmierci

  4. loteria26072018 26.07.2018

    Rekordowy kupon lotto – mieszkaniec Kalifornii wygrał ponad pół miliarda dolarów

    Po ostatnim losowaniu popularnej w USA loterii Mega Millions okazało się, że tylko jeden szczęśliwiec kupił kupon z wygrywającymi liczbami. Mieszkaniec Kalifornii tym samym wzbogacił się o oszałamiającą sumę 522 milionów dolarów.

  5. rubens25072018 25.07.2018

    Regulamin Facebooka cenzuruje... Rubensa. „Piersi, pośladki i cherubiny – zakazane”

    Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

  6. lewando17072018 17.07.2018

    Tak się bawił i śpiewał Robert Lewandowski na ślubie Ani Korcz. To wideo jest hitem w sieci!

    Anna Korcz, znakomita polska aktorka, wydała za mąż swoją starszą córkę (która również ma na imię Anna)

  7. kazimierz-witkiewicz-17072018 17.07.2018

    Zmarł Kazimierz Witkiewicz, odtwórca roli m.in. Francesco Romanelliego z "Nie lubię poniedziałku"

    W wieku 93 lat w Krakowie zmarł aktor i reżyser Kazimierz Józef Witkiewicz, znany m.in. z roli Francesco Romanelliego w filmie "Nie lubię poniedziałku" w reż. T. Chmielewskiego. Pogrzeb odbędzie się w środę na cmentarzu Podgórskim w Krakowie

  8. 1270rekaasww 13.07.2018

    Uczeń z Polski zrobił swojej nauczycielce sztuczną rękę

    To nie scenariusz amerykańskiego serialu o młodych, ambitnych uczniach „high school”, a historia, która wydarzyła się w zwykłym polskim podwarszawskim Milanówku. Uczniowie tamtejszego gimnazjum po lekcjach stworzyli swojej niepełnosprawnej nauczycielce sztuczną rękę!

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook