Jedynie prawda jest ciekawa


Miasto z duszą

31.07.2015

Czasami jest tak, że ktoś kilkoma prostymi zdaniami zwerbalizuje istotę jakiegoś wydarzenia, odda jakiś klimat. Myślę, że w przypadku 71. rocznicy powstania warszawskiego znakomicie uczynił to dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski: „Godzina »W« to niesamowity moment. Kilkadziesiąt tysięcy ludzi bierze wówczas udział w spontanicznej manifestacji ducha Warszawy. Ci, którzy odwiedzają stolicę, mówią, że jest szybka, zabiegana, że ludzie często nie zwracają na siebie uwagi, są zapracowani. I nagle przychodzi moment, kiedy Warszawa pokazuje duszę, kiedy warszawiacy pokazują swoją piękniejszą twarz. Pokazują, że żyją w mieście, które ma legendę, oddają hołd bohaterom”.

I czyż nie jest to strzał w dziesiątkę? Bo czy nie jest to 1 sierpnia o godzinie 17 każdego roku zupełnie inne miasto? Miasto, które zamiera, oddając hołd tym wszystkim, którzy przez 63 dni toczyli nierówny bój, ale przez te wszystkie dni żyli w wolnej Warszawie z biało-czerwonymi flagami na ulicach. Ta krótka chwila to niby tylko sześćdziesiąt sekund, a ile znaczy i mówi o tych, którzy pamiętają o godzinie „W”.

Warszawa zawsze była miastem niezłomnym. Miało jej nie być, a podniosła się z gruzów. Pamięć o powstaniu miała być wyrwana z dusz i serc warszawiaków, a co roku na cmentarzach 1 sierpnia ludzie zapalali tysiące zniczy. A ile lat zabrało, by mogło powstać Muzeum Powstania Warszawskiego.

Nieżyjący już prof. Tomasz Strzembosz tak przed laty widział fenomen powstania: „Było wszak coś pięknego w tamtych chłopcach i tamtych dziewczętach, jeżeli możemy ich kochać jeszcze dzisiaj. Było w nich coś pięknego, jeżeli ci, co przeżyli, potrafią dziś jeszcze poczuć w sobie powiew tamtego gorącego lata. Tego lata, w którym realizowała się jakaś ich lepsza część, w czasie którego przerośli samych siebie, w czasie którego poczuli tak jak nigdy, że są pomiędzy braćmi. A my, którzy mamy za sobą inny, również gorący Sierpień, lepiej umiemy odczuć i zrozumieć ich poryw. Prawdziwa Polska buduje się od wewnątrz. (…) Polska, jestem o tym głęboko przekonany, zbudowana jest także na miłości i ofierze powstańców warszawskich. Na wartościach, które ciągle gorzeją w tym popielisku sprzed lat czterdziestu, strasznym i pięknym, jakże smutnym i jakże obdarzającym nadzieją. Przed tym ogniem i tym popiołem nisko pochylam głowę”.

W 71. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego te słowa są aktualne. A piękno tamtych chłopców i tamtych dziewcząt niezmiennie nas buduje.

Julia M. Jaskólska

Autor bloga

jaskolska

Julia Jaskólska

Filozof, publicystka, m.in. „Nasz Dziennik”, Radio Maryja, „Miejsca Święte”, „Kurier Codzienny” (Chicago)

Najczęściej czytane na blogu

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook