Kraj

Gdańsk zatrudni… owce

Gdański Zarząd Dróg i Zieleni zdecydował się na zatrudnienie stada owiec. Mają pracować jako biologiczne kosiarki.

Jak donosi serwis trojmiasto.pl położona na Olszynce, tuż przy odpływie Motławy łąka była od jakiegoś czasu powodem konfliktu między mieszkańcami i władzami miasta. Mieszkańcy domagali się, aby ta położona na terenach rekreacyjnych łąka zaczęła być koszona. Urzędnicy twierdzili, że nie mogą jej kosić, bo w ewidencji gruntu figuruje jako pastwisko.

W końcu ktoś wpadł na salomonowy pomysł. Teraz miasto zatrudni 15 owiec typu wrzosówka, które będą wypasane na tej łączce. Zwierzęta nie tylko „skoszą” trawę swoimi zębami, ale też użyźnią glebę racicami. Dodatkowo mają służyć jako atrakcja dla mieszkańców, zwłaszcza dzieci, a ich życie ma być transmitowane w internecie.

Na terenie pastwiska ma być ustawiona zadaszona zagroda, poidło, paśnik i dwie lizawki solne. Nad zdrowiem owiec ma czuwać weterynarz, a na co dzień opiekował się będzie nimi dozorca. Wykonawca tego projektu ma być wyłoniony w postępowaniu w formie zapytania ofertowego. Miasto nie wyklucza, że w przyszłości zwierzęta trafią do innej lokalizacji.

Serwis TVP Info przypomniał, że podobny projekt próbowano zrealizować w 2019 roku w Warszawie. Miasto wydało wtedy 100 tysięcy zł. na kozy, które zamieszkały na wyspie w pobliżu Mostu Gdańskiego. Po kilku miesiącach znaleziono kilkanaście martwych zwierząt, a pozostałe były w bardzo złym stanie. Okazało się też, że obcokrajowiec, który pobierał od miasta pieniądze, zatrudnił nielegalnie bezdomnego do opieki nad nimi. Miejmy nadzieję, że Gdańskowi z owcami pójdzie lepiej.

Źródło: Stefczyk.info na podst. TVP Info Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij