Kraj

Jarosław Kaczyński podał się do dymisji. Już wiadomo, kto go zastąpi

Wicepremier Jarosław Kaczyński podał się do dymisji. Zastąpi go szef MON Mariusz Błaszczak.

Kaczyński został zapytany o to, kiedy opuści Radę Ministrów. Ujawnił, że już to zrobił. „Już w tej chwili nie jestem w rządzie” – powiedział – „Wniosek o odwołanie już złożyłem do premiera i został on przyjęty. O ile mi wiadomo, to prezydent też go podpisał”.

Kaczyński ocenił, że podczas swojej obecności w rządzie wykonał plan, który sobie założył. Przyznał jednak, że nie planował, że w trakcie jego urzędowania wybuchnie wojna, ale był przygotowany na taką ewentualność. „Sądzę, że w tym czasie zapadły te najważniejsze decyzje odnoszące się do tego, by Polska uniknęła bardzo trudnego losu” – stwierdził – „Chcemy się na tyle zbroić, aby ewentualny atak na nasz kraj był całkowicie nieracjonalnym przedsięwzięciem”.

Szef PiS dodał, że dobrze wspomina 20 miesięcy, które spędził na stanowisku wicepremiera. Przyznał, że miał odejść cztery miesiące wcześniej, ale przeszkodził mu w tym wybuch wojny. „Dzisiaj przebieg wojny jest taki, że nie wiadomo kiedy się ona skończy. Natomiast mniej więcej wiadomo, kiedy będziemy mieli wybory, w związku z tym musiałem wybrać i wybrałem” – powiedział – „Chętnie bym doczekał do końca wojny, ale wygląda na to, że będzie się ona ciągnęła dłużej”. Stwierdził, że teraz skoncentruje się na kampanii wyborczej bo „partia musi odzyskać werwę”. „Wybory są po to, aby uzyskać dobry wynik wyborczy, a jeśli chodzi o PiS, to tym dobrym wynikiem wyborczym będzie ich wygranie i możliwość sprawowania władzy, oczywiście w koalicji Zjednoczonej Prawicy” – stwierdził.

Kaczyński ujawnił, że zgodnie z pojawiającymi się od pewnego czasu plotkami nowym szefem Komitetu ds. Bezpieczeństwa zostanie szef MON Mariusz Błaszczak. „To jest całkowicie naturalna decyzja. Mamy wojnę, a on jest ministrem obrony, więc w tej szczególnej sytuacji w jakiej jesteśmy, takie połączenie ma bardzo duże zalety” – podkreślił dodając, że Błaszczak będzie pełnił swoje obowiązki w randze wicepremiera. Ujawnił też, że zastępca szefa KPRM i sekretarz Komitetu Zbigniew Hoffman zostanie powołany na ministra i zajmie się bieżącym nadzorem nad Komitetem. „Trzeba pamiętać, że minister Błaszczak w wielkiej mierze będzie musiał się jednak zajmować MON, a Komitet ds. bezpieczeństwa zajmuje się sprawami służb specjalnych, MSWiA, MSZ, a także – choć w mniejszej mierze – sprawami resortu sprawiedliwości” – powiedział – „W związku z tym tam ktoś musi czuwać na co dzień. To powinien być człowiek w odpowiedniej randze”. Dodał, że to, kiedy Błaszczak zostanie powołany na stanowisko, zależy od prezydenta Dudy.

Źródło: Stefczyk.info na podst. PAP Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij