Świat

Rosjanie próbowali przekroczyć ukraińską rzekę. Stracili prawie cała batalionową grupę taktyczną

Rosyjskie wojsko próbowało przekroczyć rzekę Doniec w okolicach miejscowości Biłohoriwka. Ta próba skończyła się ogromnymi stratami.

Rosjanie chcieli przerzucić jedną ze swoich batalionowych grup taktycznych – ok. 50 pojazdów i tysiąc żołnierzy – w okolicach miejscowości Biłohoriwka. Gdyby im się to udało, to mogliby wyjść na tyły ukraińskich wojsk w Lisiczańsku i Siewierodoniecku. Na szczęście ich próba została pokrzyżowana.

Nieoficjalnie wiadomo, że żołnierze z 17. Samodzielnej Brygady Pancernej w Krzywym Rogu domyślili się, że taka próba nastąpi. Jeden z ukraińskich saperów po obejrzeniu okolicy miał trafnie przewidzieć, gdzie zaczną budować most pontonowy. Według innych doniesień zobaczyli budowany most dzięki małemu, komercyjnemu dronowi.

Którakolwiek wersja nie byłaby prawdziwa, Ukraińcy postanowili kontratakować. Do akcji weszła artyleria – będące na wyposażeniu 17. Brygady haubice Goździk. Naloty przeprowadziło też ukraińskie lotnictwo. Efekt był piorunujący. Most został zniszczony, a orki straciły co najmniej siedem czołgów T-72 i T-80, 17 bojowych wozów piechoty BMP, siedem transporterów MT-LB, pięć innych pojazdów i holownik. Faktyczne straty mogły być wyższe, gdyż mowa tu tylko o tych pojazdach, których zniszczenie udało się potwierdzić fotografiami.

 

Na razie nie wiadomo ilu orków zginęło lub odniosło rany w tym kontrataku. Analitycy zwracają jednak uwagę, że batalionowa grupa taktyczna, która straciła trzy czwarte swoich pojazdów, i tak nie nadaje się do dalszej walki. Tym samym jednym kontratakiem Ukraińcy usunęli z pola walki jedną z 99 takich grup, które wysłali przeciwko nim Rosjanie. Sztab Generalny Ukrainy twierdzi, że po tej kompromitacji Rosjanie na razie trzymają się swojej strony rzeki.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Forbes Autor: WM
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij