Świat

Książe Harry grozi, że poda brytyjski rząd do sądu

Prawnicy reprezentujący księcia Harriego wysłali do Home Office informację, że wkrótce być może podadzą rząd UK do sądu. Powodem jest fakt, że wnukowi królowej Elżbiety II cofnięto policyjną ochronę.

Dwa lata temu książę Harry i jego żona, Amerykanka Megan Markle, podjęli zaskakującą decyzję o rezygnacji z pełnienia oficjalnych funkcji. Spotkał ich za to szereg „represji” ze strony rodziny królewskiej. Stracili na przykład przysługujące im comiesięczne wypłaty, nie mogą również używać oficjalnie swoich tytułów.

Równocześnie rząd UK zdecydował, że książę Harry straci policyjną ochronę, która przysługuje członkom rodziny królewskiej. Z pisma wysłanego przez jego prawników wynika, że książę uważa, że ta decyzja jest niesprawiedliwa i podjęta niezgodnie z prawem, gdyż inni członkowie rodziny królewskiej, którzy zrezygnowali z pełnienia oficjalnych obowiązków – jak chociażby jego wujek Książę Andrzej, który jest oskarżony o molestowanie nieletniej – nie stracili tej ochrony.

Harry twierdzi też, że chciałby odwiedzać Wielką Brytanię w towarzystwie żony i dzieci, ale wobec braku ochrony policyjnej boi się o ich bezpieczeństwo. Jego prawnicy przypomnieli, że latem zeszłego roku musieli uciekać samochodem przed paparazzi. Twierdzą również, że jego prywatni ochroniarze z USA nie mają odpowiednich uprawnień i dostępu do informacji wywiadowczych aby zapewnić im bezpieczeństwo.

Prawnicy księcia twierdzą, że inni członkowie rodziny królewskiej po rezygnacji z obowiązków nadal cieszyli się ochroną policji za darmo, ale książę jest gotów ponieść jej koszty. Dodali, że „książe Harry odziedziczył ryzyko w momencie urodzin, na całe życie” jako szósty w kolejce do dziedziczenia tronu. Dodali też, że odbył dwie tury bojowe w Afganistanie, a w ostatnim czasie jego rodzina dostawała liczne groźby od neonazistów i innych ekstremistów.

Jak informuje Daily Mail jego prawnicy już we wrześniu zeszłego roku złożyli wniosek o ocenę sądową legalności decyzji o odebraniu mu ochrony. Wcześniej mieli próbować negocjować w tej sprawie z rządem, ale te negocjacje nie przyniosły skutku. Strona rządowa odmówiła jakichkolwiek komentarzy w tej sprawie twierdząc, że te mogłyby zaszkodzić VIPom objętym policyjną ochroną.

Jeżeli książę i rząd się nie dogadają ze sobą, to sprawa najprawdopodobniej trafi przed brytyjski Sąd Najwyższy. Będzie to pierwszy przypadek pozwu złożonego przeciwko rządowi przez członka rodziny królewskiej. Będzie to też kolejne zmartwienie dla królowej Elżbiety II, która w tym roku jako pierwszy z brytyjskich monarchów będzie obchodzić platynowy jubileusz – 70 lat na tronie.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Daily Mail Autor: WM
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij