Gospodarka

O ile wzrosną rachunki za prąd? Eksperci to obliczyli

Eksperci z Polskiego Komunikatu Energii Elektrycznej obliczyli o ile w przyszłym roku wzrosną rachunki za prąd. Nie będzie tak źle jak wiele osób się obawiało – przynajmniej na razie.

Wielu Polaków obawia się ogromnego wzrostu cen energii elektrycznej w przyszłym roku. Eksperci z PKEE obliczyli jednak, że dzięki rządowej tarczy antyinfacyjnej, która m.in. zwalnia z akcyzy energię elektryczną dla gospodarstw domowych i obniża VAT z 23 do 5%, podwyżka będzie mało dotkliwa przez pierwsze trzy miesiące 2022.
Jak obliczyła PKEE do marca rachunek za prąd przeciętnego gospodarstwa domowego, które zużywa ok. 1,8 MWh miesięcznie w taryfie G11 będzie wynosić zaledwie ok. 6 złotych. Gorzej będzie od kwietnia. Wtedy przeciętny rachunek za prąd będzie już o ok. 21 zł większy w stosunku do 2021 roku.

Rosnące ceny energii elektrycznej to problem ogólnoeuropejski. Jego głównym powodem jest walka Unii Europejskiej z globalnym ociepleniem oraz spekulacje na rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla w unijnym systemie ETS. Obecnie cena uprawnień do emisji CO2 sięga już rekordowych 90 euro za tonę – trzy razy więcej niż na początku roku i aż 11 razy więcej niż cztery lata temu. Ma to bezpośrednie przełożenie na ceny prądu. W Polsce koszt tych uprawnień to aż 59% ceny prądu – dla porównania marża sprzedawców to zaledwie 1%.
Ceny uprawnień to nie jest jednak jedyny powód wzrostu cen. Wpływ mają na nie również odnawialne źródła energii, które w zeszłym roku wyprodukowały mniej prądu niż się spodziewano, a także rosnące ceny surowców energetycznych. Problemem jest również znacznie zwiększony popyt na nie, który jest spowodowany popandemicznym ożywieniem gospodarczym.

Eksperci z PKEE ostrzegają, że w perspektywie długoterminowej powinniśmy się spodziewać kolejnych podwyżek. Ich powodem będzie polityka klimatyczna UE oraz dążenie Unii do neutralności klimatycznej. Jeżeli UE nie zrezygnuje ze swoich planów, to spowoduje głębokie zmiany w gospodarce i ogromny wzrost cen prądu – a tym samym wzrost cen wszystkiego.

Źródło: Stefczyk.info na podst. DoRzeczy Autor: WM
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij