Świat

Szok! Katolicka uczelnia wywiesiła ikony z…Georgem Floydem

Kilka miesięcy temu w Katolickim Uniwersytecie Ameryki wywieszono i poświęcono dwie kopie obrazu przedstawiającego Maryję trzymającą w objęciu Jezusa. Portal Daily Signal ujawnił, że przedstawiony na nim Jezus ma rysy twarzy George’a Floyda.

Katolicki Uniwersytet Ameryki z siedzibą w Waszyngtonie DC. Jest jedyną uczelnią wyższą założoną przez amerykańskich biskupów i jest uniwersytetem papieskim, tj. podlegającym bezpośrednio pod Stolicę Apostolską. Portal Daily Signal dowiedział się od jego studentów, że władze uczelni kilka miesięcy temu powiesiły dwie kopie obrazu „Mama” autorstwa Kelliego Latimore’a. Przedstawia on Maryję trzymającą w ramionach Jezusa w pozie znanej z Piety Michała Anioła. Obydwoje są czarnoskórzy a sam obraz, jak inne dzieła tego autora, jest mocno inspirowany ortodoksyjnymi ikonami. Wiele osób zauważyło jednak, że przedstawiony na nim obraz nosi rysy twarzy George’a Floyda – przestępcy, którego śmierć z rąk policji spowodowała w USA falę rasistowskich zamieszek.

Zapytane przez dziennikarzy władze uniwersytetu wyparły się tego skojarzenia. Wiceprezydent ds. komunikacji powiedziała im tylko, że łatwo zidentyfikować na nim Jezusa po symbolach na jego aureoli. Sam artysta w wywiadzie dla portalu Christian Century przyznał, że wiele osób pyta go o to uderzające podobieństwo i odmówił stwierdzenia wprost czy jego obraz faktycznie przedstawia Floyda jako Jezusa. Otwarcie przyznał też, że o namalowanie tego obrazu poprosiła go jego partnerka po śmierci Floyda, można się tego dowiedzieć też z tabliczki wywieszonej na uczelni obok niego. Warto też odnotować, że jego kopie często pojawiały się na transparentach podczas zamieszek ruchu Black Lives Matter.

Sam Latimore w przeszłości nie unikał w swoich pracach tematów politycznych. Zdarzało mu się przedstawiać na nich postaci kojarzone z lewicą, jak zmarły niedawno lewicowy kongresman i bohater walk o prawa obywatelskie Murzynów John Lewis. Jego najsłynniejsze dzieło to La Sagrada Familia, przedstawiające Świętą Rodzinę w strojach kojarzących się z nielegalnymi imigrantami z Meksyku. Spopularyzowało go użycie na okładce poświęconej uchodźcom książki autorstwa Franciszka.

„Ta ikona nie ma miejsca na Katolickim Uniwersytecie Ameryki. Jest bluźniercza i jest obrazą wiary katolickiej, ale nie dziwi mnie to, że tam ją umieszczono. To po prostu kolejny symptom liberalizacji i sekularyzacji naszego kampusu” – powiedział portalowi anonimowo jeden ze studentów – „Jest wielu studentów, wykładowców i pracowników którym to się nie podoba, ale nic z tym nie możemy zrobić. A jeśli będziemy próbować to zrobią z nas rasistów”.

W podobnym tonie wypowiedział się były student tej uczelni i przewodniczący uczelnianego oddziału Partii Republikańskiej Blayne Clegg. „Myślę, że nie trzeba mówić, że George Floyd nie zasługiwał na śmierć i szczerze doceniam wysiłki milionów amerykańskich katolików, którzy w dobrej wierze zaangażowali się w starania celem wprowadzenia przepisów, które powstrzymają nadużycia siły przez policję” – powiedział – „Ale George Floyd to nie Jezus Chrystus. Nie jest świętym ani męczennikiem i porównywanie go w jakikolwiek sposób do bezgrzesznego syna Boga Wszechmogącego to obraza dla większości katolików i teologii katolickiej”. Dodał, że wszędzie byłoby to skandaliczne, ale wywieszenie tych obrazów na tej konkretnej uczelni, zwłaszcza naprzeciwko kaplicy, jest szczególnie skandaliczne.

Jared Jagiello, który reprezentuje wydział architektury i planowania przestrzennego w uczelnianym senacie, powiedział portalowi, że „nikt nie powinien być przedstawiany jako Jezus” poza samym Jezusem i on sam od początku protestował przeciwko tym obrazom. „Zamieńcie je na zdjęcie Floyda, nie obchodzi mnie to. Ale wieszanie czegoś, co jest ewidentnym bluźnierstwem, jest sprzeczne z misją tej uczelni” – powiedział.

Daily Signal informuje, że obrazy zostały oficjalnie ujawnione na końcu ostatniego Miesiąca Czarnej Historii. Na stronie uniwersytetu i na portalu Youtube opublikowano nagranie z tej ceremonii, ale zostało ono usunięte kiedy dziennikarze zainteresowali się tematem. Jak na razie uczelnia odmawia komentarzy w tej sprawie. Na nagraniu było widać, że obraz został poświęcony przez uczelnianego kapelana Jude DeAngelo. Zrobiło się o nim głośno na początku roku kiedy Anna Stephens, szefowa działającej na uczelni organizacji broniącej życia poczętego Cardinals for Life złożyła rezygnację kiedy jej organizacja zrezygnowała z zaproszenia na wykład słynnej aktywistki pro-life Abby Johnson. W liście do władz uczelni napisała, że DiAngelo próbował zmusić ją wbrew jej sumieniu do rezygnacji z tego wykładu.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Daily Signal Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij