Świat

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi protestuje w Belgii i Holandii. Zamieszki w trakcie manifestacji przeciwko restrykcjom antycovidowym

Ponad 30 tys. ludzi protestowało w niedzielę na ulicach Brukseli przeciwko wprowadzonym przez rząd restrykcjom mającym przeciwdziałać wzrastającej fali zakażeń koronawirusem. Doszło do starć z policją, która użyła armatki wodnej. Do podobnych zdarzeń, choć o mniejszej skali, dochodziło także w kilku holenderskich miastach, gdzie przeciwnicy obostrzeń pandemicznych starli się  z policją.

Według ocen policji w proteście, który początkowo miał spokojny charakter, wzięło udział ok. 35 tys. osób. Jak relacjonowali świadkowie protest przekształcił się w starcia z funkcjonariuszami kiedy część demonstrantów zaczęła już rozchodzić się do domów.https://twitter.com/JEREMYSONG750/status/1462583404973953024Demonstranci ubrani w czarne kaptury zaczęli obrzucać funkcjonariuszy kamieniami niszcząc samochody i podpalając kontenery ze śmieciami. Policjantów obrzucano też petardami i fajerwerkami.Policja z armatką wodną rozpoczęła natarcie na skrzyżowaniu w centralnej części miasta, przed gmachem, w którym mieści się siedziba Komisji Europejskiej.

Wobec postępującej w ich kierunku tyraliery policjantów, protestujący wzięli się za ręce krzycząc “Wolność !”. Jeden z demonstrantów niósł tekturę z napisem: “Kiedy tyrania staje się prawem, rebelia staje się obowiązkiem”. Śpiewano też lewicową piosenkę “Bella Ciao”.

Według oficjalnych informacji, rannych zostało trzech policjantów i jeden z protestujących. Zatrzymano 42 osoby, z których dwie aresztowano pod zarzutem udziału w rozruchach.

W Hadze, mieście, w którym swoją siedzibę ma holenderski rząd, demonstranci atakowali policjantów kamieniami, wzniecali pożary i niszczyli znaki drogowe. Jak poinformowała policja, mobilne oddziały sił porządkowych użyły armatek wodnych, “by przywrócić porządek publiczny”. Podczas starć rannych zostało pięciu policjantów. Aresztowano co najmniej siedem osób.

Do zamieszek, głównie z udziałem grup agresywnej młodzieży, doszło także w kilku innych miastach, m.in. Roermond na południu Holandii i Urk w centrum kraju. W obu miejscowościach zaatakowano policjantów fajerwerkami.

W piątek wieczorem demonstracja w centrum Rotterdamu przerodziła się w gwałtowne zamieszki, podczas których policja otworzyła ogień. Poważnie rannych zostało trzech demonstrantów, ponad 50 aresztowano.

Rząd belgijski zaostrzył w ub. środę restrykcje antycovidowe rozszerzając obowiązek noszenia maseczek i pracy zdalnej wobec wciąż wzrastającej liczby zakażeń.W Belgii notuje się codziennie prawie 14 tys. nowych przypadków Covid-19. Od początku pandemii w kraju liczącym 11,7 mln mieszkańców zachorowało już łącznie 1 581 500 osób a zmarło 26 568.
 
Źródło: Twitter/PAP/źr. własne Autor: red
Fot. Stefczyk.info

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij