Świat

Ależ absurd. W Niemczech eutanazja tylko dla osób zaszczepionych

Chcący popełnić samobójstwo w majestacie prawa, najpierw muszą się zaszczepić. Jak poinformowało Niemieckie Stowarzyszenie Eutanazji, w związku z epidemią koronawirusa, osoby pragnące poddać się “śmierci medycznie wspomaganej” muszą okazać certyfikat zaszczepionego bądź ozdrowieńca.

“Od dziś w naszym stowarzyszeniu obowiązuje zasada 2G, uzupełniona o środki takie jak szybkie testy przed spotkaniami w zamkniętych pomieszczeniach” – czytamy na stronie Stowarzyszenia. Choć sama zasada wydaje się absurdalna, władze organizacji tłumaczą, że kierują się dobrem osób uczestniczących w zabiegu.

“Eutanazja (…) wymaga ludzkiej bliskości. Bliskość stanowi jednak pożywkę dla transmisji koronawirusa. W trudnym zadaniu pogodzenia ochrony pracowników i lekarzy z praktyczną organizacją naszego codziennego życia, radą służy szef naszego zespołu medycznego, dr Martin Gossmann” – czytamy w komunikacie cytowanym przez portal dorzeczy.pl.

W Niemczech eutanazja legalna jest od 2010 roku, choć na skutek batalii prawnych i parlamentarnych, zakres jej dopuszczalności wciąż ulega zmianie.

Przypomnijmy, że religia katolicka stanowczo odrzuca eutanazję bezpośrednią, o czym mówi paragraf 2277 Katechizmu Kościoła Katolickiego: „Eutanazja bezpośrednia, niezależnie od motywów i środków polega na położeniu kresu życiu osób upośledzonych, chorych lub umierających. Jest ona moralnie niedopuszczalna”.

Źródło: Autor:
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij