Publicystyka

Jak daleko posuną się granice lewicowego postępu? Superman będzie od teraz… biseksualny

DC, jedno z najsłynniejszych wydawnictw komiksowych na świecie, zamierza wprowadzić mocno zaskakującą zmianę odnoszącą się do jednej z najbardziej kultowych postaci, jaką jest Superman. Od teraz popularny superbohater będzie szedł z “duchem czasu”, jako osoba… biseksualna.

Nie da się zaprzeczyć, że poprawność polityczna coraz bardziej zaczyna wpływać na kulturę. Widzimy to chociażby na przykładzie najnowszych produkcjach Hollywood, czy Netflixa, które są wręcz momentami przesiąknięte lewicową ideologią i tęczowymi bohaterami. Efektem tego było nawet wprowadzenie specjalnych wytycznych odnośnie gali Oscarów, gdzie nominowane do zdobycia tej prestiżowej nagrody mogą być filmy spełniające określone wytyczne dotyczące zatrudnienia przy ich wykonaniu odpowiedniej ilości czarnoskórych aktorów i innych pracowników, kobiet, czy homoseksualistów.

Lewicowa ideologia rozpycha się w zastraszająco szybkim tempie, co z kolei powoduje oburzenie coraz większej ilości osób, mających dość łączenia elementów kultury z polityką. Jednak bardziej od oryginalnych filmów i postaci tworzonych na modłę wyznawców marksizmu irytuje inne zjawisko – zmienianie dotychczasowych dzieł tak, aby dostosowały się do “postępu”. Widzimy to chociażby w świecie komiksów Marvela i DC, gdzie następcami kultowych postaci przyjmujące ich superbohaterskie tytuły, stają się bohaterowie tworzeni najpewniej po to, aby zadowolić lewicową publikę. Co zawsze wywoływało ogromne kontrowersje wśród fanów. Tak było całkiem niedawno, gdzie wielu czytelników komiksów oburzyło się na wieść, iż nowy Kapitan Ameryka będzie gejem. Co prawda nie mówimy tutaj o oryginalnym “Capie” Stevie Rogersie, tylko o jednym z jego naśladowców. Jednak fani jego z najstarszych herosów Marvela podchodzą konserwatywnie do tej sprawy i chcą, aby tytuł Kapitana Ameryki na zawsze i niezbywalnie przynależał do wspomnianego szeregowca.

Teraz oburzeni mogą się poczuć fani DC, a konkretniej postaci kultowego już Supermana. Zgodnie z zapowiedzią jednego z najnowszych komiksów bohater ten będzie… biseksualny. Nie mówimy co prawda o Clarku Kencie, a jego synu, który postanowił działać pod pseudonimem swojego ojca. W listopadowym wydaniu Jonathan Kent będzie zakochany w różowowłosym dziennikarzu Jayu Nakamurze. Do promowania komiksu DC postanowiło wykorzystać dwie ilustracje, gdzie na jednej z nich widać, jak bohaterowie się całują.

-Nakamura i Kent nie są jedynymi bohaterami LGBTQA+ w uniwersum DC. Wcześniej Tim Drake, jeden z wielu Robinów, umówił się na randkę z mężczyzną, a Batwoman znana jako Kate Kane była w jednym komiksie ukarana za swoją relację z kobietą. Harley Quinn rzuciła Jokera dla Poison Ivy w ostatniej serii i od 2017 r. w historii o Batmanie pojawia się też transpłciowa naukowiec Victoria October – donosi PAP.

Źródło: Stefczyk.info na podst. PAP Autor: JD
Fot. Twitter

Polecane artykuły

0 0

Zmarł Colin Powell, były szef dyplomacji amerykańskiej

0 0

Prokuratura Krajowa odpowiada na zarzutu Mariana Banasia

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij