Gospodarka

Czy pojawi się nowa kategoria produktów tytoniowych? Grzegorz Wargocki: “Rynek ulega dosyć istotnym zmianom”

– Pracujemy dzisiaj nad przepisami akcyzowymi mającymi obowiązywać długie lata, więc warto myśleć zarówno o producentach, jak i konsumentach poszukujących cygar, cygaretek, tytoniu do fajki czy shishy. Jeśli produkt jest legalny i może być dystrybuowany, przepisy nie powinny utrudniać Polakom dostępu do niego w kraju. Nie powinny zmuszać naszych klientów do poszukiwania danego wyrobu zagranicą i tym samym transferowania tam kapitału. Mam wrażenie, że Ministerstwo Finansów i branża mają podobne spojrzenie na tę kwestię, a to bardzo cieszy – mówi Grzegorz Wargocki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego, nawiązując do toczącej się debaty na temat podatku akcyzowego w Polsce.

Panie Prezesie, jaka jest sytuacja branży tytoniowej w Polsce?

To pytanie jest bardzo obszerne, również ze względu na skalę rozwoju samego rynku i różne, dostępne kategorie wyrobów tytoniowych. Myśląc o tych wyrobach myślimy najczęściej o tradycyjnych papierosach. Ale pamiętajmy, że dostępny na rynku jest choćby tytoń do palenia będący substytutem papierosów, są papierosy elektroniczne , wyroby nowatorskie oraz produkty niszowe jak cygara, cygaretki, tytoń do fajki wodnej czy tradycyjnej. Zatem rynek ulega dosyć istotnym zmianom, szczególnie w ostatnich dwudziestu latach.

Dzisiaj powinniśmy na rynek patrzeć w kilku aspektach – wyrobów masowych, wyrobów elektronicznych i – tym, w którym obracają się członkowie naszego stowarzyszenia – produktów niszowych. Na rynku produktów niszowych znajdziemy tytoń do fajki tradycyjnej, tytoń do shishy i cygara oraz cygaretki.

Cała struktura podatku akcyzowego, z którą mamy obecnie do czynienia była przed laty usystematyzowana z uwzględnieniem potrzeb producentów i użytkowników produktów masowych, czyli papierosów i tytoniu do ręcznego sporządzania papierosów. Brakowało przez lata spojrzenia na rynek przez pryzmat wielu jego segmentów i uwzględnienia tych, które docierają do mniejszej liczby odbiorców. Tym samym produkty niszowe zostały w Polsce zepchnięte do swoistej szarej strefy. Nie mówimy tu oczywiście o szarej strefie w powszechnym znaczeniu tego słowa, chodzi raczej o faktyczne ograniczenie odbiorcom możliwości zakupu tego typu produktów w kraju. Konstrukcja polskich przepisów sprawia, że znacznie łatwiej sprowadzić tytoń do fajek czy cygara z zagranicy – Niemiec czy Hiszpanii – niż kupić je w polskim sklepie. Akcyza na tytoń do shishy jest w Niemczech trzykrotnie niższa, niż w Polsce. Proszę wyobrazić sobie, co byłoby, gdyby podobna sytuacja miała miejsce w przypadku papierosów.

Efektem obecnych przepisów – zarówno wysokiej akcyzy, jak i konieczności corocznego banderolowania produktów niszowych – jest brak zainteresowania sprzedawców dystrybucją tych wyrobów tytoniowych i tym samym ich utrudniona dostępność dla polskiego konsumenta.

Wspomniał pan o innych przepisach podatkowych dla niszowych produktów w Niemczech. Czy inne kraje UE mają rozwiązania bardziej racjonalne od obowiązujących obecnie w Polsce?

Zdecydowanie. Inne kraje wprowadzają formułę „innego tytoniu do palenia” i tam właśnie lokują tak zwane produkty niszowe, zapewniając im inne przepisy. Niemcy, Hiszpania, Czechy czy Słowacja zauważyły, że trudno jest zbudować wspólną platformę podatkową dla wyrobów o tak dużej popularności, jak papierosy tradycyjne oraz wyrobów sprzedawanych w naprawdę niewielkich ilościach. Na szczęście dziś pojawia się szansa na zmianę tej sytuacji. Zorganizowane przez Ministerstwo Finansów Forum Akcyzowe daje nadzieję na przyjęcie nowych, racjonalnych rozwiązań.

Czy postulowane przez Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Tytoniowego zmiany mogą wpłynąć na wzrost wpływów do budżetu państwa?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Branża produktów niszowych działającej w myśl obecnych przepisów, tworzonych jeszcze w 2008 roku, przez lata była tak zmarginalizowana, że trudno ocenić faktyczną skalę popytu na te wyroby tytoniowe. Mamy jednak nadzieję, że już wkrótce będzie to wyglądało inaczej.

Czyli rynek musi być przede wszystkim rozpoznany, a żeby do tego doszło powinny zostać spełnione określone warunki. O co postuluje obecnie PSPT w kwestii zmian przepisów akcyzowych?

Nasze postulaty są bardzo racjonalne i przemyślane. Fundamentem musi jednak być wyodrębnienie produktów niszowych, jako „innego tytoniu do palenia”, żeby nie zaburzać przepisów obowiązujących dla produktów masowych. Jeśli do takiego wyłączenia dojdzie, nie mamy nic przeciwko nałożeniu na wyroby niszowe najwyższej stawki akcyzy – 100 procent średniej ważonej tytoniu do palenia. Zależy nam także na zniesienie terminu ważności na banderolach dla produktów niszowych – tak jest w przypadku e-papierosów i wyrobów nowatorskich, jest to zatem rozwiązanie, które sprawdzi się z pewnością również w przypadku niszowych wyrobów tytoniowych.

Wygląda na to, że branża produktów niszowych jest gotowa na duży kompromis nakładając na siebie najwyższą wartość podatku akcyzowego. Czy widzicie państwo szansę na to, żeby udało się ten kompromis osiągnąć?

Ostatnie dyskusje podczas Forum Akcyzowego, czyli szeroko zakrojonej debaty zorganizowanej przez Ministerstwo Finansów, nastrajają nas pozytywnie. Widzimy wolę współpracy, którą wykazują przedstawiciele branży masowych wyrobów tytoniowych. Widzimy także zainteresowanie administracji państwowej, a to naprawdę dla nas ważne. W grupach roboczych pracujemy dzisiaj nad przepisami akcyzowymi mającymi obowiązywać długie lata, więc warto myśleć zarówno o producentach, jak i konsumentach poszukujących cygar, cygaretek, tytoniu do fajki czy shishy. Jeśli produkt jest legalny i może być dystrybuowany, przepisy nie powinny utrudniać Polakom dostępu do niego w kraju. Nie powinny zmuszać naszych klientów do poszukiwania danego wyrobu zagranicą i tym samym transferowania tam kapitału. Mam wrażenie, że Ministerstwo Finansów i branża mają podobne spojrzenie na tę kwestię, a to bardzo cieszy. Bardzo cieszy nas fakt, że Forum Akcyzowe powstało i znalazł się ktoś, kto chce wysłuchać postulatów tych mniejszych przedstawicieli branży tytoniowej.

O PSPT

Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Tytoniowego zrzesza małe i średnie podmioty operujące na rynku tytoniu i wyrobów tytoniowych w Polsce. Członkami Stowarzyszenia mogą być podmioty zajmujące się uprawą, skupem i przetwórstwem roślin użytkowych, produkcją, importem i dystrybucją tytoniu i wyrobów tytoniowych, a także prowadzeniem prac badawczo – rozwojowych w tych obszarach lub organizacje reprezentujące interesy osób fizycznych i prawnych związanych z branżą tytoniową, w tym plantatorów.

PSPT wspiera tworzenie otoczenia prawnego, w którym wszyscy uczestnicy rynku oraz różne kategorie wyrobów tytoniowych mogą konkurować na rynku na takich samych zasadach.

Stowarzyszenie działa poprzez czynne uczestnictwo w pracach legislacyjnych, przekazywanie opinii i poglądów odpowiednim władzom i mediom, propagowanie wiedzy i podejmowanie działań w środowiskach plantatorskich, w branży tytoniowej oraz wśród dystrybutorów wyrobów tytoniowych.

PSPT jest członkiem European Smoking Tobacco Association

Źródło: rek Autor: rek
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij