Kraj

“Donosy do Brukseli niczego nie zmienią”. Premier Morawiecki mocno o Polskim Ładzie

Premier Morawiecki spotkał się dzisiaj z mieszkańcami Starego Sącza. W trakcie spotkania odniósł się do Polskiego Ładu.

Premier stwierdzi, że ten dokument oznacza największe inwestycje od ostatnich 30 lat. “To inwestycje w polskie rodziny, polskich pracowników, polskie firmy, a także w środowisko naturalne” – stwierdził dodając, że “dzisiaj stajemy się narodem zwycięzców, narodem sukcesu”. “Ten sukces oznacza, że dzisiaj po raz pierwszy możemy wybierać naszą przyszłość, możemy walczyć nie tylko o wolność od opresji zewnętrznej, od niewoli, od wojny, od zniewolenia komunistycznego, ale możemy walczyć o wolność stanowienia o swoim własnym losie” – podkreślił.

Premier nawiązał również do słów opozycji jakoby to oni wymyślili program 500 plus, które znalazły się niedawno w przestrzeni publicznej. „Oni wymyśli 500 plus, ale oszczerstw i donosów w Brukseli na Polskę, a my się chcemy rządzić w Polsce po polsku i nie będziemy słuchać tego, co donosiciele na nas mówią do Brukseli, nie boimy się tego” – stwierdził.

Morawiecki podkreślił, że rząd ZP pokazał czym jest naprawa instytucji i finansów publicznych. Nawiązał do wcześniejszego spotkania z samorządowcami, podczas którego burmistrz Rabki miał mu mówić jak bardzo rządowe pieniądze pomogły mu w zapewnieniu lepszej jakości powietrza. “Tak, nasza polityka to nie jest +zbij termometr+, tak jak naszych poprzedników. Bo co oni zrobili, żeby dbać o środowisko? Zmienili wskaźniki” – podkreślił -“My się nie boimy trudnych problemów. Złapaliśmy tego byka za rogi i staramy się walczyć o czyste powietrze, właśnie angażując środki publiczne, środki, które zabraliśmy mafiom VAT-owskim. One idą na polskie emerytury, na polską turystykę, na polskie czyste powietrze, na 500 plus, na zabytki”

Morawiecki nazwał też polityków opozycji, którzy donoszą na Polskę do Brukseli, „oszustami”. „Jak widzę takich wspaniałych ludzi, którzy kochają swoją wielką ojczyznę, Rzeczpospolitą, którzy mają szacunek do małej ojczyzny, kochają ją także, to wiem, że te wszystkie donosy, te wszystkie strachy na Lachy niczego nie zmienią. Bo jesteśmy narodem zwycięzców” – stwierdził – “Choć historia nas poturbowała, to dzisiaj wracamy w koleiny zwycięstwa, tego, co nasi przodkowie doświadczali – wspaniałych triumfów” – dodał. “Do tego pcha nas wola walki, nasz gen zwycięstwa.”

Źródło: Stefczyk.info na podst. PAP Autor:
Fot. PAP/Grzegorz Momot

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij