Gospodarka

Znany producent wycofuje swoje lody ze sklepów. Znalazła się w nich szkodliwa substancja

Firma Froneri zdecydowała się na wycofanie ze sprzedaży niektórych produktów lodowych marki Milka. Okazało się, że w jednej z substancji stabilizujących znalazł się szkodliwy dla zdrowia tlenek etylenu (ETO).

ETO jest sklasyfikowany w unijnym rozporządzeniu jako substancja 1B, co oznacza jej rakotwórczość, mutagenność lub szkodliwy wpływ na rozrodczość. Długotrwały kontakt z jej dużymi ilościami tej substancji może powodować bóle głowy, mdłości, wymioty, biegunkę, trudności w oddychaniu i oparzenia skóry.

Froneri poinformowało w komunikacie, że powodem wycofania ich produktów ze sklepów jest obecność ETO w jednej z substancji stabilizujących która została dostarczona przez ich dostawcę, w stężeniu niezgodnym z normami Unii Europejskiej. “Stabilizatory roślinne stosowane w zakładach FRONERI w Polsce są dostarczane jako mieszanka różnych substancji stabilizujących i używane są w bardzo małych ilościach w produkcji naszych produktów lodowych, więc stężenie tlenku etylenu w gotowych produktach lodowych jest śladowe i prawdopodobieństwo wystąpienia ryzyka związanego z bezpieczeństwem żywności jest bardzo niskie” – napisali.

Chodzi o substancję stabilizującą E410, zwaną również mączką chleba świętojańskiego. Froneri podkreśla, że „kwestia ta przyczyniła się do powstałej niezgodności natury prawnej dotyczącej poziomu tlenku etylenu, który jest dopuszczalny w krajach UE” i zdecydowano się na działanie prewencyjne, aby wycofać niektóre produkty w których użyto zanieczyszczonej substancji stabilizującej.

Piotr Kuna, krajowy kierownik ds. zasobów ludzkich i PR z Froneri powiedział, że problem ten dotyczy nie tylko Polski, ale także szeregu innych europejskich państw. Dodał, że są przekonani, że udało im się zidentyfikować wszystkie produkty, które zawierają tę substancję. Podkreślił, że to wycofanie częściowe i dotyczy „tylko selektywnych partii kilku konkretnych produktów marki Milka”. Dodał, że ich dostawca prowadzi dalsze badania w celu ustalenia w jaki sposób substancja stabilizująca została zanieczyszczona.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Polsat News Autor: WM
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij